Elbląg, dnia 11 maja 2011r.
Barbara Paul
ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
Polska
UNIWERSYTET CAMBRIDGE
Uprzejmie Państwa zawiadamiam o moim odkryciu, że
Myśli wprowadzone przez ludzi są przyczyną choroby umysłu, psychiki i ciała, oraz wszystkich zaburzeń we wszechświecie.
Uzasadnienie
W całym świecie przyrody wszystkie stworzenia wykonują jakąś pracę. Wykonują one swoje zadanie. Każde stworzenie wie jaką ma wykonywać pracę. Nikt z ludzi nie uczył mrówek, pszczół, czy krów tego co mają robić. Nie możemy też zapytać innych stworzeń o to czy to one nauczyły się wykonywanej przez siebie pracy i jak to zrobiły, że akurat np. wszystkie pszczoły wykonują taką samą pracę. My wiemy, że inne stworzenia nie uczyły się wykonywania pracy, a zatem musiał być Ktoś, kto ich tej pracy nauczył. Ktoś ich nauczył i one nie zmieniają woli tego kto ich nauczył. Mają one zatem wprowadzoną w siebie wiedzę, którą naturalnie wykonują. Prof. Maria Szulc zauważa, że podświadomość w człowieku również bezwiednie wykonuje swoją pracę. W swojej książce pt. „Potęga podświadomości” pisze, że podświadomość bezwiednie wykonuje czyjś nakaz. Maria Szulc szuka Tego kto byłby autorem tego nakazu, ale również uważa, że podświadomość powinna zgadzać się z wolą człowieka. Zatem ja stwierdzam, że mamy do czynienia z dwoma rodzajami woli.
Z tymi dwoma rodzajami woli nie mamy do czynienia w świecie w którym nie posługuje się swoją wolą człowiek. O tym człowieku, który nie posługuje się swoją wolą, naukowcy odkryli, że przed 450 milionami lat jego mózg nie zna słów. O stanie człowieka, który zaczął mówić, naukowcy odkryli, że dla niego mówienie prawdy jest naturalnym. Znaczy to, że wolą Stwórcy podświadomości jest mówić tylko prawdę.
Maria Szulc uważa, że podświadomość powinna się zgadzać z myśleniem ludzi ponieważ przez jej uparty sprzeciw ludzie muszą cierpieć. Maria Szulc pomaga tym ludziom usuwając z ich podświadomości myśli złe. Znaczy to, że podświadomości szkodzą myśli złe.
Zatem powinniśmy zastanowić się nad słowem „zgadzać się” i słowem „sprzeciw”, gdyż podświadomość nie zgadza się z myśleniem człowieka i z powodu tego swojego nie zgadzania się robi swój sprzeciw.
Z nie zgadzaniem się mamy do czynienia wtedy kiedy ludzie nie zgadzający się ze sobą posługują się inną wolą. Zatem człowiek, który ma w sobie myśli złe posługuje się inną wolą aniżeli podświadomość. Przyczyną zatem uzależnienia ludzi od myśli jest inna wola ludzi. Zatem uzależnieni od myśli złych pacjenci Marii Szulc są ludźmi posługującymi się inną wolą, aniżeli podświadomość.
Powinniśmy zatem poznać wolę ludzi, którzy mówią tylko prawdę i wolę ludzi, którzy nie mówią tylko prawdy, gdyż z odpowiedniego myślenia korzystamy do wyrażenia swojej woli.
Moje kilkuletnie pisanie do kogo się tylko da i napisanie z tego powodu książek jest dowodem na to, że moją wolą jest czynienie dobra. Wolę ludzi wołających tak jak ja o czynienie dobra można zauważyć u ludzi usilnie pokazujących umieranie natury przez zło jakie robi tej naturze człowiek. Wolę takiego człowieka widać w kobiecie naukowcu wołającej o zaprzestanie czynienia zła gorylom. Wolę takiego człowieka widać w postaci Pana Lecha Wałęsy. Wolę dobra widać w przysyłanych mi podziękowaniach z Uniwersytetu Cambridge. Ludzi takich można wymienić więcej, ale jest ich niezmiernie mało. Jest nas niezmiernie mało, a z natury takimi byliśmy wszyscy. Wolą człowieka, który mówi tylko prawdę jest czynienie dobra. Wiemy zawsze, że ludzie, którzy chcą dobra są ludźmi mądrymi.
Człowiek, który chce dobra jest człowiekiem o dobrych emocjach. O naszym mózgu sprzed 450 milionów lat naukowcy mówią, że jest w nim rozum i że nie istnieje on bez emocji. Ja właśnie dowodzę, że ludzie dobrzy mają dobre emocje i że są mądrzy. Człowiek mądry, to człowiek, który ma rozum. Takimi jesteśmy z natury. Wiedzącymi i z dobrymi emocjami są wszystkie stworzenia.
Musimy zatem poznać jaką jest wola ludzi, którzy nie są ludźmi dobrej woli i zobaczyć co oni robią i czy to co robią jest dobrem, czy złem.
Człowiek, który posługuje się dobrą wolą jest człowiekiem, który nikomu nie narzuca swojej woli. Takimi jesteśmy ze swojej natury. Człowiekiem, który nie chce dobra jest człowiek, który narzuca swoją wolę. Narzucane zachowania odkryli naukowcy amerykańscy w ludzkich mózgach. Znaczy to, że ludzie stali się ludźmi złej woli. Ludzi dobrej woli musi być tak mało, że naukowcy ich w ogóle nie zauważają.
Maria Szulc w swojej książce żali się, że inni ludzie są na nią źli z powodu tego co ona robi i że ma dobre wyniki w wykonywanej przez nią pracy. Ja potwierdzam to samo. Dzisiaj wiem, że przyczyną braku reakcji na to co piszę, lub reakcji sprzeciwiającej się mnie jest zła wola ludzi. Ja długo myślałam tak jak Maria Szulc, że ludziom trzeba tylko powiedzieć, że trzeba robić dobro i wszystko będzie dobrze, aż minęło dużo czasu zanim zrozumiałam, że ludzie chcą zła.
Do wyrażania dobrej woli korzysta się z myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu, a do wyrażenia złej woli korzysta się z myślenia opartego na kłamstwie. To nie jest przypadek, że człowiek korzysta z myślenia opartego na kłamstwie, gdyż jemu to myślenie pomaga w ukrywaniu czynionego przez niego zła. Wiem, że trzeba bardzo dużo czynienia zła zanim dla człowieka czynienie zła stanie się normalnym. My ze swojej natury mamy bardzo silne przekonania o normalności czynienia dobra i trzeba bardzo dużo czynić zła ażeby w człowieku doszło aż do takiego stanu, że zmienia on przekonania do stanu, że chce zła.
W stanie naszej natury mamy do czynienia z jednego rodzaju wolą i o tym stanie istnienia tylko tej jednej woli naukowcy stwierdzają, że świat jest doskonały i że jest w nim porządek. Ludzie mają w sobie wiedzę ze swojej natury i mają wiedzę jakiej postanowili się nauczyć. Rzadko ktoś robi to co lubi i poznaje to co lubi. Ludzie najczęściej zrezygnowali z wykonywania pracy jaka jest w nas wprowadzona. Nauczyli się czegoś innego. Jeśli nauczyli się jakiegokolwiek dobra to dobrze, ale nauczyli się wiedzy opartej na narzucaniu swojej woli i wykonywania narzucanej woli. Tą naukę czynienia zła można poznać w prawie bankowym, prawie podatkowym, nauce o polityce itd. W naszą naturę wprowadzona jest doskonała wiedza oparta na wolnej woli. Wolna wola to robić co się chce, ale nie robić zła. Robienie zła to już zła wola. Z wolną wolą przestajemy mieć do czynienia jeśli mamy do czynienia ze złą wolą. Ze złą wolą mamy do czynienia u ludzi, którzy narzucają wolę. Skutkiem narzucanej woli jest czynienie zła, a zatem złoczyńcą jest ten kto narzuca wolę. Z ludźmi złymi mamy do czynienia w zawieranych z nimi umowach w których oni narzucają wolę. Skutek tej narzucanej woli wszyscy znają, gdyż mocno z jego powodu cierpią. Ludzie narzucający swoją wolę rozwinęli się do stanu w którym zapanowali nad światem stworzonym wolą dobroczyńcy. Ten wielki dobroczyńca stworzył nas wszystkich dobroczyńcami. Stworzenie, które nauczyło się mówić szybko wypowiedziało swoje słowa, że to ja będę zarządzał tym co Ty stworzyłeś i tak przekazali Herod, Piłat i Kajfasz przed dwoma tysiącami lat Jezusowi. Powiedzieli Mu, że to ich wola jest na ziemi sprawowana i że zgodnie z ich wolą zapisaną w ich prawie On musi być skazanym na śmierć. Poddają Go woli ludu, a lud woła ukrzyżować Go. Jaką wolę ma w sobie ten lud widać po normalności dla nich zadawania cierpienia. Ludzie dzisiaj mówią, że oni doszli do wysokiego stanu rozwoju świadomości, gdyż wprowadzili demokrację i każdy u nich może mówić co chce. To, że można mówić co się chce jest na pewno dobre, ale w demokracji wolno czynić zło, a to już nie jest dobre. Ażeby nie widzieć, że normalność czynienia zła jest zgodna z prawem to trzeba być złoczyńcą. Zgodnie z prawem narzuca się ludziom wolę, a skutkiem narzucanej woli jest zawsze cierpienie. Ludzie mówią o wolności i ci co o niej mówią są zabierającymi wolność, gdyż narzucają wolę. Zatem skutkiem posługiwania się przez ludzi narzucaniem woli ludzie stali się złoczyńcami. Naukowcy zajmujący się badaniami o Atlantydzie mówią, że w czasie jej zatopienia byli tam źli ludzie. Dzisiaj jest taka sama sytuacja. Ludzie o sobie mówią, że są dobrymi, ale to co robią jest dowodem na to, że czynią zło. Dobrą wolą świata się nie zaburzy. Naukowcy psychiatrzy mówią, że nie wiedzą kiedy człowiek chory na schizofrenię jest w stanie zdrowia, a kiedy choroby, gdyż mówią, że jest to granica płynna. Cóż to jest ta granica płynna tak ważna, że nie widać czy człowiek jest w stanie zdrowia czy choroby. Nie musi być to zatem granica płynna skoro jest przyczyną tak ogromnych zmian w człowieku, że jest on albo umysłowo zdrowy, albo umysłowo chory. Ja przedstawiam dowody na to, że nie jest to granica płynna, gdyż człowiek jest zdrowy jeśli posługuje się dobrą wolą i jest chory jeśli posługuje się złą wolą.
Dr Deepak Chopra w swojej książce pt. „Zdrowie bez granic” pisze, że nowotwór jest przyczyną pomyłki komórki. Stwierdza on również, że medycyna nie ma leku na zmorę pamięci.
Ażeby mieć do czynienia ze słowem pomyłka to trzeba mieć do czynienia z myśleniem. Ażeby mieć do czynienia ze zmorą pamięci to trzeba mieć do czynienia z myśleniem. Dla naszej podświadomości czynienie dobra jest normalnym, a u ludzi, którzy czynią tylko dobro nie ma zmory pamięci. Do zmory pamięci potrzebne jest posłużenie się złą wolą. Posłużenie się złą wolą to posłużenie się złymi słowami. To z powodu tych złych słów w sobie przychodzili po pomoc uzależnieni pacjenci Marii Szulc. Zatem te same słowa to nowotwory. Dr Deepak Chopra stwierdza, że nowotwór jest skutkiem innego funkcjonowania komórki z powodu jej niby pomylenia się i rozpoczęcia innego funkcjonowania. Ja mówię, że innego funkcjonowania być nie może bez decyzji, gdyż Maria Szulc mówi, że to inne funkcjonowanie ciała jest rozpoczęciem funkcjonowania ciała w sposób właściwy danej chorobie, a zatem komórka wie na jaką mamy zachorować chorobę. Wie jakie miejsce ciała ma inaczej funkcjonować. Komórka wie, a zatem ma wiedzę. Zatem na wiedzy natury funkcjonuje dobrze, a na innej wiedzy funkcjonuje źle. Jaką jest ta inna wiedza wyjaśnia to co jest wolą człowieka w danym przedmiocie sprawy. Bez wprowadzenia innej woli nie ma możliwości innego funkcjonowania ciała. Zatem przyczyną innego funkcjonowania psychiki i ciała jest wprowadzenie innej woli do mózgu. Ta inna wola to narzucana wola jaką w mózgu odkryli naukowcy z Uniwersytetu Harvard, Uniwersytetu w Pittsburgu i Carnegie Mellon. Inną wolą aniżeli Stwórca wszystkiego posługuje się człowiek, który wolę narzuca. Od wyrażania złej woli zaczyna źle funkcjonować nasze ciało. Ażeby ciało zaczęło źle funkcjonować to zła wola musi być wprowadzona w życie. Nie ma możliwości powstania nowotworu bez wyrażenia złej woli, gdyż nowotwór jest żyjący, a zatem zła wola powołała do życia to co życie zabija. Zanim człowiek umrze mija dużo czasu w którym nowotwór się rozwija. Człowiek ma w tym długim czasie możliwość naprawienia zła jakie swoją zła wolą uczynił. Jeśli nie naprawia to znaczy, że chce ażeby zło trwało. U kogoś komu zło uczynił zło trwa i u niego trwa i rozwija się, gdyż zła wola prowadzi do śmierci. Uważam, że to wszystko można zbadać w laboratoriach i można poznać po słowach jakie ludzie wypowiadają, gdyż w wypowiadanych przez nich słowach muszą być słowa złe. Jeśli człowiek nie posługuje się zła wolą to nie może wypowiadać słów złych. Wypowiadanie przez ludzi słów złych stało się powszechne i dlatego ludzie, którzy mają w sobie słowa złe nie zauważają ich u ludzi, którzy wypowiadają słowa złe. Piłat do Jezusa mówił ażeby zobaczył, że ludzie wołają ażeby to Jego ukrzyżować. Piłat wskazuje na większość z ludzi i ja też wskazuję na ogromną ilość ludzi wiwatującą na cześć Adolfa Hitlera. Ludzie źli chcą zła i dlatego wiwatują na cześć złoczyńców. Na moje pisma które są niczym niezaprzeczalnym dowodem na to, że ja chcę dobra, reaguje tylko Uniwersytet Cambridge. Na to jeśli ktoś chce dobra powinni reagować wszyscy, a tu okazuje się, że ludzie reagują na cześć złoczyńców. Ja z programu „Szkło kontaktowe” otrzymałam odpowiedź na to co piszę, że jest to niepożądane. Cóż zatem jak nie czynienie zła może być pożądane. Możemy chcieć albo dobra albo zła.
Mało z nas zatem dzisiaj chce dobra, a prawie wszyscy chcą zła. Niektórzy aż gniewem reagują na to co piszę. Kiedy już większość z ludzi dochodzi do takiego stanu, to podświadomość nie pozwala na posługiwanie się złą wolą i świat ginie.
Pomocą w ratowaniu świata są ludzie nauki, ale ich wołania o zaprzestanie niszczenia natury nic nie daje. Ludzi posługujących się złą wolą nie interesuje jakaś tam natura. Oni przy pomocy posługiwania się złą wolą zapomnieli o swoim dobrym pochodzeniu. Zapomnieli i teraz odkrycia naukowe muszą ludziom udowodnić, że ze swojej natury byli ludźmi dobrymi. Naukowcy przedstawiani w programie „Mózg jak zwierciadło” mówią, że badają zjawisko uwarunkowań psychicznych. Mówią, że wnikają w struktury mózgu aby zgłębić na poziomie fizjologicznym tajemnicę procesu myślenia. Mówią oni o procesach chemicznych odbywających się pod wpływem myśli. Mówią o raku w połączeniu z procesem myślenia. Zatem widzą to samo co dr Deepak Chopra, że rak jest przyczyną myślenia. Naukowcy i dobrzy lekarze mówią, że chcąc wyzdrowieć trzeba myśleć pozytywnie. Zatem myślenie pozytywne leczy, ale czy my uzyskamy od ludzi posługujących się złą wolą pozytywne myślenia, skoro oni wypowiadają złe słowa. Oni nie mogą przestać wypowiadać złych słów skoro one są dla nich normalnymi. Naukowcy mówią, że wnikają w proces myślenia. Ja ten proces myślenia poznałam i stwierdzam, że z procesem myślenia mamy do czynienia jeśli posługujemy się złą wolą, gdyż w posługiwaniu się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie ma żadnego procesu myślenia. Z procesem myślenia mamy do czynienia jeśli mamy do czynienia z uzależnieniem od myśli. Z uzależnieniem zaś od myśli mamy do czynienia jeśli posłużyliśmy się złą wolą. Człowiek staje się uzależniony od posługiwania się złą wolą. Uzależnia zła wola. Czy nam się to podoba czy nie to jesteśmy uzależnieni od myśli użytych do wyrażenia złej woli. Nikt z ludzi jak widać nie ma siły na uzależnienie od myśli. Prof. Karol Jung mówi, że ludzie nie wiedzą co ich czeka, gdyż rządzą nimi myśli. Ja mówię, że nie ma możliwości ażeby do Marii Szulc, czy do jej podobnych ludzi przychodzili po pomoc ludzie, którzy posługują się dobrą wolą. Ja w ogóle nie wiem jakim jest przyznany mi lekarz i nie pamiętam kiedy byłam u lekarza. Pamiętam też w szkole podstawowej, że czasami mówiłam, że też chciałabym zachorować np. na grypę ażeby nie przyjść do szkoły tak jak z powodu choroby nie przychodziły inne dzieci. Ludzie posługujący się złą wolą zabierają mi pieniądze i to podwójnie na fundusz zdrowotny. Gdyby nie było ludzi narzucających swoją wolę to nie byłoby ludzi, którzy zabierają pieniądze. Uważam, że nawet gdybym chorowała to ludzie narzucający swoją wolę nie muszą się troszczyć o moje zdrowie, gdyż jest to moją sprawą, a nie ich. Nie muszą oni mi na siłę kazać się leczyć, gdyż ja mogę nie chcieć. Nie są oni przede wszystkim powołani do tego ażeby troszczyć się o mnie. Jest to narzucaniem ich woli mnie. Zatem w świecie ustanowionego prawa przez ludzi, ludzie, którzy narzucają swoją wolę zabrali wolność innym ludziom. Niektórzy z ludzi chcą ażeby im zabrać wolność i głosują na ludzi władzy, ale ja nie wybieram władzy, a oni mimo to uważają, że mają prawo zabrać mi wolność. Jeśli ja nie chcę płacić to przysyłają mi tytuły wykonawcze i sami upoważnili siebie do zabierania mi tego co jest moje.
Tak samo robią ludzie narzucający swoją wolę zwierzętom. Zwierzęta się bronią, a oni je przymuszają do posłuszeństwa. Człowiek narzucający swoją wolę jest dlatego złym ponieważ wymusza od innych posłuszeństwa.
Nasz Stwórca nie zgadza się z tym ażeby w Jego świecie posługiwano się zła wolą i dlatego robi swój sprzeciw. Sprzeciw podświadomości mają w sobie ludzie, którzy mają w sobie myśli złe. Do wyrażenia złej woli potrzebne są myśli złe. Człowiek zły mówi złymi słowami, a człowiek dobry mówi dobrymi słowami. O nic innego w naszym życiu nie chodzi jak o słowa. Politycy często mówią, ż toczą pomiędzy sobą walkę o słowa. Ja mówię, że ludzie, którzy mówią słowa dobre nie toczą walk o słowa, gdyż przy pomocy słów dobrych nie można toczyć walki.
Porządek na ziemi zaburzyli ludzie, którzy postanowili posługiwać się złą wolą. Ludzie nie wprowadzili mrówkom, pszczołom, czy ptakom wiedzy na jakiej się opierają, gdyż wiedzę tą mają od swojego Stwórcy. Nasz Stwórca w ten sposób wprowadził w swoje stworzenia zadania jakie one mają do wykonywania ażeby Jego świat funkcjonował dobrze. Naukowcy odkryli, że w świecie natury jest porządek i doskonałość. Nasz Stwórca, to zatem doskonały organizator pracy. U naszego Stwórcy każdy musi pracować. Nie jest też u Niego obojętnym, to co każdy wykonuje, gdyż u Tego u kogo jest porządek wszystko musi ze sobą współpracować. To co mamy wykonywać wprowadził w nas w postaci odczuwania radości z wykonywania danego rodzaju pracy. Wszystkie stworzenia w świecie natury wykonują wprowadzoną w nie pracę. Ludzie, którzy podjęli decyzje o narzucaniu swojej innej woli, mało, że nie wykonują pracy, to jeszcze postanowili wymusić na stworzeniach Boga, ażeby one wykonywały ich wolę. Zmienili funkcjonowanie stworzeń. Te zmiany funkcjonowania stworzeń zauważył Karol Darwin. Zachwyca się on doskonałością Stwórcy wszechświata, a później stwierdza, że jest coś w stworzeniach co powoduje ich zmiany. Ja stwierdzam, że zmian można dokonać tylko przy pomocy myślenia i że zmian postanawia się dokonać jeśli postanowi się wprowadzić inną wolę. Inną wolę zaś wprowadzamy jeśli wprowadzamy złą wolę. Zatem zmiany w przyrodzie wprowadzili ludzie, którzy wprowadzili w nią złą wolę. Złą zaś wolę wprowadza ten kto narzuca swoją wolę. Ten narzucający swoją wolę człowiek działa przy pomocy ludzi, którzy również posługują się złą wolą i to oni zajmują się zabieraniem ludziom pieniędzy, przymuszaniem ich do oddawania pieniędzy i innego mienia, kontrolują innych ludzi, wchodzą do ich domów czując się w nich jak u siebie itd. Narzucana wola jest w prawie całym ustanowionym przez ludzi prawie. Z powodu zła jakie ludziom robi się przy pomocy ustanowionego prawa, ludzie przychodzą do mnie się skarżyć i płaczą. Płaczą więc i cierpią z powodu słów przy pomocy których zadano im cierpienie. Ażeby słowa zadawały cierpienie to muszą być słowami złymi.
Ludzie postanowili nauczyć się zarządzania, tym do czego nie mają żadnego prawa i co nie jest ich. Postanowili wprowadzić w życie swoje inne myślenie jakim posługują się ludzie złej woli. Postanowili brać pieniądze za ziemię Stwórcy i za wszystko inne co jest Jego i na Jego stworzeniach wymuszać podporządkowania. Wyrazili tym swoją złą wolę wobec swojego Stwórcy i to Mu przekazali kiedy wyraził On swój sprzeciw ludziom stojącym na czele ustawodawcy, wymiarowi sprawiedliwości i kościołowi jakie to organy reprezentowali Herod, Piłat i Kajfasz. Powiedzieli Mu, że na Jego ziemi jest już ich prawo i że zgodnie z ich myśleniem zapisanym w ich prawie On zostanie skazany na śmierć.
Dzisiaj mamy odkrycie naukowe neurobiologa Erica Kandela, który otrzymał Nagrodę Nobla za odkrycie, że od wykonywanych czynności zmienia się anatomia.
Nasza anatomia stworzona jest na dobrej woli naszego Stwórcy. Stworzenia, które wykonują czynności jakie wprowadził w nas nasz Stwórca wykonują czynności dobra. Eric Kandel odkrył, że od wykonywanych czynności zmienia się anatomia, a zatem należy przyjrzeć się jakie czynności wykonują ludzie skoro zmienia się ich anatomia. Jakimi są te czynności można poznać po wykonywanych zawodach przez ludzi i słowach jakie w nich wypowiadają i zapisują i wprowadzają w wykonywaną przez nich pracę. Te słowa można poznać w zapisach ustanowionego przez ludzi prawa i można poznać jak wypowiadają je ludzie narzucający swoją wolę.
Naukowcy mówią, że chcąc pomóc ludziom wnikają w ich procesy myślenia. Maria Szulc mówi, że podświadomość powinna się zgadzać z myśleniem jej pacjentów, gdyż oni przez jej sprzeciw cierpią. Ja składam wielki hołd tej wybitnej uczonej, która przyczyniła się w bardzo dużym stopniu do poznania przeze mnie podświadomości, ale ja składam największy hołd przed Stwórcą wszechświata za to, że na posługiwanie się przez ludzi złą wolą robi swój sprzeciw i że ludzie posługujący się złą wolą są uzależnieni od myśli użytych do wyrażenia złej woli. Składam przed Nim swój wielki hołd za nie pozwalanie łobuzom na narzucanie swojej woli i wymuszanie dawania im pieniędzy. Ludzie narzucający swoją wolę użyli myśli do czynienia innym zła, a myśli użyte do tego czynienia zła przejęły władzę nad tymi, którzy ośmielili się zarządzać tym co nie jest ich. Doczekaliśmy zatem sprawiedliwości naszego Stwórcy, który sprawiedliwość zawarł w myślach. Ludzie wyrażający złą wolę wobec swojego Stwórcy i wobec Jego stworzeń wyrażali swoją złą wolę przy pomocy myśli. Naukowcy mówią, że myśli wywołują procesy chemiczne i mają rację, gdyż jesteśmy stworzeni z pierwiastków. Z pierwiastków ułożonych w układzie jaki wyraża się dobrą wolą. Posłużenie się złą wolą wywołuje procesy chemiczne, które powodują, że komórki wykonują inną pracę w ciele. Ta inna praca to praca zmieniająca anatomię człowieka. Inną anatomię ma człowiek, który mówi słowa dobre, a inną człowiek, który mówi słowa złe. Człowiek choruje od słów złych. Dlatego uzależnieni ludzie mają w sobie myśli złe. Tak jak dobrze zauważył to piosenkarz Bono, że politycy mówią tonem głosu, który mu się nie podoba. Maria Szulc mówi, że koduje do podświadomości wypracowanym przez nią głosem o odpowiednim natężeniu, odpowiedniej modulacji i intonacji. Nie zwraca uwagi na to, że ludzie, którzy mają w sobie myśli złe mówią głosem o innej intonacji, innym natężeniu i innej modulacji. Nie zwraca uwagi na to co jest różnicą pomiędzy głosem o natężeniu, intonacji i modulacji jakim mówi do podświadomości, a głosem o natężeniu, intonacji i modulacji z jakim przyszli do niej ludzie z myślami złymi. Ja tą różnicę pokazuję w postaci różnicy pomiędzy układem pierwiastków jaki jest w naturze, a stanem jaki jest u ludzi. Można zbadać jakie pierwiastki ma w swoim głosie człowiek, który mówi słowa dobre, a jakie ma człowiek, który mówi słowa złe. Nie udało się wyrażanie złej woli wobec swojego Stwórcy i wobec Jego stworzeń. Nikomu nie pomoże żaden psychiatra, ani psycholog, ani ktoś taki jak Maria Szulc ponieważ nie można pomóc człowiekowi, który ma w sobie złą wolę. Pomagać można, ale naprawić się musi z wyrażania złej woli ten kto przy pomocy wyrażania tej złej woli czynił zło. Ludzie wyrażający wobec swojego Stwórcy złą wolę rozporządzają Jego mieniem i pod postacią przemocy zabierają nam pieniądze i wymierzają kary. Postanowili nad innymi przejąć władzę i z tego muszą się leczyć. Muszą się leczyć z czynienia zła.
Poznawany przez naukowców proces myślenia, to poznawanie uzależnienia przez myśli. Uzależnienie trzyma, a ludzie tak jak odkrył to Karol Jung nie są świadomi tego co ich czeka. Kiedy wyrażali swoją złą wolę wobec innych, a przede wszystkim wobec swojego Stwórcy to wszystkiego byli świadomi. Ze swojej natury mamy rozum, a ten kto ma rozum jest wszystkiego świadomym. Taka kara spotkała ludzi za wyrażanie złej woli wobec swojego Stwórcy i wobec Jego stworzeń. Mózg jest wieczny, a więc nie da się usunąć z niego myśli, którymi wobec innych wyrażaliśmy złą wolę. Małe dzieci już wyrażają swoją złą wolę wobec innych dzieci i potrafią do nich strzelać i bić je, a w naturze naszego mózgu złej woli nie ma. W naturze naszego mózgu nie ma też takiej umiejętności jak strzelanie. Ten kto wyraża dobrą wolę, ten nie wyraża jej w strzelaniu. U naszego Stwórcy takich zawodów nie ma. Dlatego nie może mieć naturalnej anatomii ten kto strzela i nie może cierpieć psychicznie tak ja cierpią i potrzebują psychologów powracający z wojny ludzie.
Maria Szulc chciałaby ażeby ludzie nie cierpieli i zrzuca winę za ich cierpienie na podświadomość. Myli się ona, gdyż naszą naturą jest myślenie podświadomości. To my odeszliśmy od jej myślenia, a nie ona od naszego. To nie nasze myślenie jest dobre, a jej. Leczyć się zatem trzeba z innego myślenia, gdyż inne myślenie nie ma prawa istnieć. To nie człowiek ma prawo wprowadzania innego myślenia, gdyż człowiek nie stworzył świata. Takiego myślenia jakim posługują się wyrażający złą wolę ludzie nie ma prawa być na ziemi. Ludzie muszą zlikwidować te swoje złe myśli, gdyż one nie mają prawa istnieć na ziemi. To tymi stworzonymi przez ludzi myślami są oni pomiędzy sobą uzależnieni, a uzależnieni dlatego ponieważ myśli te nie mają prawa istnieć. Gdyby ludzie sami siebie stworzyli to mogliby funkcjonować na swoich myślach, ale tak nie jest i nasz Stwórca nie zgadza się na wprowadzenie do swojego świata myśli od ludzi. Myśli od ludzi zaburzyły Jego świat. W Jego doskonałym świecie były tylko Jego myśli i był porządek. Dr Deepak Chopra ma rację, że medycyna nie ma leku na zmorę pamięci, gdyż zmora pamięci to myśli wprowadzone przez człowieka. W nas mają być tylko myśli naszego Stwórcy. Podświadomość nigdy nie przyjmie myśli ludzi, gdyż wszystkie myśli jakie były potrzebne do stworzenia świata są wprowadzone w wszechświat. Naukowcy mówią, że wszechświat się powiększa, a ja mówię, że gdyby w nim były tylko myśli Boga to wszechświat byłby stały. Albert Einstein musi zauważać, że wszechświat jest zależny od myśli, gdyż mówi „chciałbym poznać myśli Boga”. Mądrze mówi, gdyż gdyby znał myśli Boga to wiedziałby jak doskonałymi są Jego myśli, że uruchomił nimi tak doskonały wszechświat. Gdyby zaś znał myśli ludzi którymi wyrazili oni swoją złą wolę wobec Boga i Jego stworzeń to wiedziałby dlaczego wszechświat się tak ogromnie powiększył. Wiedziałby, że przyczyną powiększania się wszechświata są myśli wprowadzone przez ludzi, a jacy to ludzie nie mają żadnego prawa do wprowadzania na ziemi swoich myśli. My możemy się posługiwać myślami jakie mamy w swojej naturze, ale nie wolno nam wprowadzać swoich myśli. Całe ustanowione przez ludzi prawo jest do usunięcia ze świata. Narzucana wola przez ludzi nie ma prawa istnieć. Cierpienie i nieszczęścia są tylko i wyłącznie skutkiem myśli ludzi, gdyż w świecie myśli Boga nie ma nieszczęść i nie ma cierpienia. Ludzie mają zagwarantowane cierpienie jeśli mają w sobie stworzone przez siebie myśli. Cierpi się od swoich myśli, a nie od myśli otrzymanych od Boga. Te stworzone przez ludzi myśli stworzyły zaburzające świat pierwiastki. Takich pierwiastków nasz Stwórca w swoim świecie nie chce. Każdy z nas ma przed sobą tak długie cierpienie jak długo nosi w sobie swoje myśli. My nie mamy prawa tworzenia myśli. Nie ma możliwości istnienia innej anatomii bez myśli ludzi. Nasza anatomia stworzona jest myślami Boga i w naszym mózgu powinny być tylko myśli Boga. Jak widać z odkryć naukowych we wszystkich mózgach są myśli ludzi i że jest to narzucana wola i kłamstwo. W naturze mózgu kłamstwa nie ma. Bóg postanowił, że ten kto jest stworzony przez Niego ma posługiwać się Jego myślami, a nie swoimi. Bóg wiedział, że Jego myśli nikomu nie mogą zrobić nic złego i że jeśli będzie zło to będzie ono skutkiem tylko i wyłącznie myśli ludzi.
Na naszym świecie pełno ludzi żyje z zabierania innym pieniędzy. Do tego ażeby żyć z zabieranych pieniędzy trzeba wyrażenia złej woli wobec tych którym pieniądze się zabiera i do zabierania pieniędzy potrzebne są myśli uruchomione przez ludzi. Myśli uruchomione przez ludzi to funkcjonujące na ziemi zło. Z myśli Boga funkcjonuje na ziemi dobro, a z myśli ludzi funkcjonuje na ziemi zło. Dobro lub zło funkcjonuje w postaci uruchomionej pierwiastkami energii. Energia z myśli Boga jest energią tworzącą dobro, a energia z myśli ludzi jest energią niszczącą. Ludzie wyrażający złą wolę są ludźmi niszczącymi dobro. Widać to po tym co ci ludzie robią, a przede wszystkim wybrani przez nich przywódcy. Zajmują się oni niszczeniem tego co stworzył Bóg i korzystaniem z tego co jest i co komu zabrali. Bawią się przy pomocy wykorzystywania.
Zapisali oni zabieranie pieniędzy jako dla nich normalne, gdyż zapisali w przepisach prawa, że pieniądze należy im oddawać. Dla bardzo wielu ludzi zabieranie pieniędzy jest normalnym, gdyż ludzie do władzy pchają się jak do niczego innego. Znaczy to, że wyłamali się z myślenia swojego Stwórcy.
Ludzie władzy mówią do ludzi, że oni urządzają im świat. Większość z ludzi nie widzi w tym nic dziwnego, że ludzie uważają świat za swój, a to świadczy o tym, że mają w swoich mózgach myśli ze swoich decyzji. Ażeby mówić, że światem mają zarządzać ludzie to trzeba wyrażać złą wolę do Stwórcy świata. Ażeby uważać, że Go nie ma to trzeba mieć w swoim mózgu swoje decyzje, gdyż inaczej się wie. Trzeba być kłamcą dlatego ponieważ bez kłamstwa nie da się mówić, że to co czyjeś jest nasze. Do kłamstwa przede wszystkim trzeba było uruchomić swoje myśli. Nasz Stwórca do kłamstwa myśli nie uruchomił, a zatem ludzie uruchomili sobie myśli do oszukiwania. Gdyby nie chcieli oszukiwać to posługiwaliby się myślami Boga. Myśli Boga to słowa wypowiadane przez ludzi, którzy mówią tylko prawdę.
Możliwość myślenia pozwala nam mówić prawdę i mówić kłamstwa, ale z natury mamy możliwość wypowiadania tylko prawdy. Jeśli zatem wypowiadamy kłamstwo to wypowiadamy swoje decyzje. My nie mamy prawa podejmowania swoich decyzji, gdyż nie jesteśmy u siebie i dlatego nasze myśli są myślami kłamcy. W naturze naszego mózgu są myśli prawdomównego, a jeśli w mózgu są inne myśli to pochodzą one od kłamcy. Kłamcą jest ten kto ma czyjś mózg, a w nim swoje decyzje.
Mówienie prawdy to wypowiadanie słów jakie są w oprogramowanym kodzie genetycznym. Kod genetyczny to zapisy i reguły i właśnie to co wprowadził na ziemi nasz Stwórca jest oprogramowane jako Jego myślenie. Gdyby ludzie mówili to co jest dla nas naturalnym to nie byłoby w mózgu innego myślenia. Nie miałoby ono skąd się wziąć.
Naukowcy odkryli, że w mózgu są dwie strefy i że jest w nich narzucana wola. Ażeby w mózgu pojawiła się narzucana wola to musi być ten kto narzuca swoją wolę. Musi on narzucić swoje myśli Temu u kogo jest. Temu u kogo jest, jest Stwórcą jego mózgu. Wszelkie rozliczenia są w mózgu. Tam są wszystkie decyzje i Boga i nasze. Ten kto mówi tylko prawdę posługuje się wolną wolą. Człowiek sam sobie zabiera wolę wprowadzeniem narzucanej woli. Odtąd jest w pułapce sam ze sobą.
Człowiek posługujący się myśleniem jakie jest dla niego naturalnym jest człowiekiem, który naturalnie wie co powinien robić i robi to. Żyje on w zgodzie ze sobą. Życie w zgodzie ze sobą, to życie w zgodzie z myśleniem swojego Stwórcy. Jeśli zatem człowiek posługuje się myśleniem swojej natury to wszystko układa mu się dobrze. Mądry Platon używa słów „wszystko jest dobrze”. Platon mówi, że najważniejsza jest myśl, ale nie znał jeszcze odkrycia naukowego o tym, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym. Gdyby o tym wiedział to jego mądrość zrozumiałaby, że los człowieka zależy od tego jakie myśli on wypowiada i że powinien wypowiadać tylko myśli jakie ma w naturze swojego mózgu.
Każdy z nas gdzieś zboczył z tego doskonałego myślenia jakie jest myśleniem naszej natury i ja też. Za to gorzko zapłaciłam. Do wydania innej decyzji aniżeli się czuje trzeba uruchomienia myśli. Uruchomienie tych myśli staje się naszą zmorą pamięci i przyczyną wszelkiego cierpienia. Nasze uczucia zawsze nam podpowiadają jak dla nich jest normalnie i że boją się innych decyzji. Nasze uczucia to nasza psychika i jeśli uruchamiamy inne decyzje tą zadajemy jej ból. Zadajemy ból sobie, gdyż to ona jest naszym odczuwaniem. O tym co mieliśmy w swoich mózgach przed dwoma tysiącami lat kiedy na ziemi był Jezus świadczy to, że ludzie nie wiedzieli o co Mu chodzi i do dzisiaj nie wiedzą. Kościół mówi, że Jezus opowiadał o prawdzie, a zatem nie ma u ludzi go reprezentujących myślenia Boga w ich mózgach. Nie wykonują zatem reprezentanci kościoła pracy jakiej Bóg od nich oczekuje. Są ludzie kościoła, którzy wykonują dobrą pracę jak np. zakonnicy Benedyktyni. To co oni robią jest świadectwem doskonałości ich umysłu. Wykonują wspaniałe prace i wspaniałe produkty. Ludzie, którzy żyją z pieniędzy zabieranych i zbieranych są pasożytami. Ludzie, którzy są pasożytami mogą żyć tylko tam gdzie rządzą ci którzy też są pasożytami. U Boga pasożytów nie ma. U Boga każdy ma do wykonywania jakieś zadanie. Wszyscy od swojego Stwórcy dostaliśmy takie same wyposażenie, a więc wszyscy powinniśmy wykonywać służącą dobru pracę.
Praca ludzi żyjących z zabieranych pieniędzy polega na używaniu myśli do tego co tu jeszcze i komu zabrać. Doszli już do stanu, że trzeba ludzi oszukiwać, że da się więcej, a dawać coraz mniej. Wszystko to robią po to ażeby żyć wygodnie i nie interesuje ich czy ludzie mają czy nie mają. Wysyłają do nich oddanych sobie ludzi, którzy kontrolują ludzi ile jeszcze i czego mają. Nakazują też im wyszukiwania sposobów do zabierania ich dobytku. Ludziom obiecuje się, że dostaną np. coś ze środków unijnych, ale przecież te środki zostały komuś zabrane. Zatem nieuczciwym jest człowiek, który bierze pieniądze komuś zabrane. Warunkiem otrzymania środków unijnych jest wzięcie kredytu. Ten kto daje środki unijne wykombinował ażeby je przy pomocy odsetek z kredytu zabrać. Jak przyjdą na kontrolę to zabiorą znacznie więcej jak dali i jeszcze nałożą kary.
W prowadzonym programie w Polsce pt. „Czarno na białym” można było zobaczyć i usłyszeć, że rząd nie ma swoich pieniędzy, gdyż pieniądze ma tylko z zabranych ludziom. To prawda, gdyż budżet państwa tworzony jest z zabierania pieniędzy. Tego samego dania można było usłyszeć dzwoniącą do programu „Szkło kontaktowe” panią, która mówiła, że trzeba płacić podatki, gdyż przecież za nie buduje się autostrady. Ja tej pani powiedziałabym, że autostrady można sobie budować za swoje pieniądze i u siebie, a nie w świecie do którego nie ma się żadnych praw. Powiedziałabym, że do budowania u Kogoś autostrad trzeba posługiwania się myślami ludzi, którzy nimi wprowadzają na ziemi swoją wolę i że są oni źle zachowującymi się ludźmi wyrażającymi tym co robią złą wolę wobec Stwórcy wszechświata. Nasz Stwórca stworzył świat doskonały, a doskonałość nie potrzebuje myślenia naprawiającego Go przez Jego stworzenia. Nasz Stwórca nikomu nie zabierał pieniędzy do budowania wszechświata. Wszystko zrobił sam, gdyż każdy z nas ma taki sam mózg dla którego mówienie prawdy jest naturalnym.
U pisarzy z okresu Starożytności można dowiedzieć się, że próżniak mógł być bezkarnie zabitym. Ja nie zgadzam się z tym ażeby ludzi zabijać, ale tego kto nie wykonuje pracy nazywam próżniakiem i mówię, że jest wstydem wśród ludzi, gdyż nic nie robić to wstyd. Próżniacy to ludzie żyjący z innych ludzi. Są oni pasożytami. Każdy człowiek potrafi kombinować jak komu zabrać, ale uczciwi ludzie tego nie robią. Kombinowania myślami używa się do nieuczciwego załatwiania spraw. Jak bardzo ludzie są nieuczciwymi dowodem jest to co napisałam w artykule pt. „Różnica pomiędzy rozumem, a zgodnie z prawem” o tym, że w Polsce aż 99,5% ludzkich skarg jest odrzucanych przez sądy administracyjne jako niezgodne z prawem. Ażeby skargi były niezgodne z prawem, to trzeba sprawy opracować wobec ludzi nieuczciwie. Ażeby ludzie nie mogli wygrać, to trzeba postanowić, że tak jest zgodnie z prawem. Do tego nieuczciwego załatwiania spraw potrzeba uruchomienia myśli przez ludzi wyrażających tymi myślami złą wolę do oszukiwanych ludzi, gdyż myślami opartymi na prawdzie załatwiać nieuczciwie spraw się nie da. Ci nieuczciwi ludzie zapisali w prawie podatkowym, że ludzie pieniądze mają im dawać, a oni nimi rozporządzają według ich woli. Znaczy to, że ludzie władzy urządzają świat według ich myślenia. To ich myślenie jest oparte na zabieraniu pieniędzy. W myśleniu naszego Stwórcy każdy wykonuje swoją pracę i z niej żyje, a u ludzi zmieniających Bogu świat zabiera się pieniądze tym którzy pracują i wydaje się je na to co chcą ci, którzy urządzają. Ci, którzy urządzają mają zawsze wojsko. W myśleniu naszego Stwórcy nikt wojska nie znajdzie, gdyż przy uczciwym załatwianiu spraw jest ono niepotrzebne. Wojsko jest utrzymywane z zabieranych pieniędzy. U naszego Stwórcy nie ma życia z zabierania czyjegoś dobytku.
Porządek w mózgu to w dzisiejszych czasach okaz. W mózgach ludzi jest totalny bałagan, gdyż większość z ludzi pracuje na myśleniu, które z porządkiem nie ma nic wspólnego. W naturze mózgu jest porządek, gdyż u Boga jest we wszystkim porządek. Takich bzdur jak dzisiaj potrafią wypowiadać ludzie nikt nigdy nie znajdzie w żadnej naturze. Tymi wypowiadanymi bzdurami zaburzyli naturę. Zaburzyli mienie Boga i zaburzyli siebie.
Nie wiedzieli ludzie, że nasz mózg nie przyjmuje ich myśli jako normalnych i że ludzie na swoich myślach zaczęli cierpieć i przeżywać nieszczęścia. Na myślach jakie są w naturze nie ma możliwości cierpienia. Nie ma możliwości trzęsienia ziemi, powodzi, tajfunów, tsunami i żadnych innych nieszczęść. Wszystkie te nieszczęścia są skutkiem wprowadzonych myśli przez ludzi.
Gdyby ludzie posługiwali się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu, to Zygmunt Freud nie odkryłby sprzeciwu podświadomości. Nasza natura nie miałaby czemu się sprzeciwiać. Maria Szulc stwierdza, że podświadomość wykonuje czyjś nakaz. Pisze ona, że nie wiemy czyj nakaz wykonuje podświadomość, gdyż to na pewno jakieś nieznane nam jeszcze myślenie. Uważa i to nie tylko ona, że jest to na pewno jakieś myślenie Nadświadomości, które stoi przed nami do odkrycia. Myliła się Maria Szulc, tak jak i ja się myliłam pisząc w mojej pierwszej książce, że jest Nadświadomość. Dzisiaj wiem, że jest tylko jedno doskonałe myślenie i jest to myślenie jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Jest to myślenie naszego Stwórcy i to Jego myśleniu podporządkowuje się podświadomość. Podświadomość to dzieło Boga i to my jesteśmy Jego dziełem.
Myślenie ludzi takich jak Herod, Piłat i Kajfasz to myślenie ludzi, którzy od myślenia opartego na kłamstwie stali się psychopatami. Są to ludzie, którzy są bandytami i złodziejami. Posługują się oni myśleniem jakim posługują się bandyci i złodzieje.
Myślenie jakim posługują się ludzie posługujący się myśleniem natury, to myślenie ludzi, którzy czynią dobro i chcą dobra.
Ludzie wydający swoje rozporządzenia stali się umysłowo i psychicznie chorzy. Są chorzy od swoich myśli. Ludzie, którzy podjęli decyzję o nauce wiedzy jaką wymyślili inni ludzie zachorowali umysłowo. Zachorowały ich mózgi. Zachorowała też ich psychika i ciało.
Nigdy żaden człowiek nie przejmie władzy nad swoim mózgiem. Mózg nam pokazuje, że dostałeś człowieku dobro i zachowuj się dobrze, gdyż jeśli zachowujesz się źle to jesteś chorym umysłowo i psychicznie. Oprogramowanie mózgu jest dowodem na to, że musi być tak jak postanowił w nim Konstruktor naszego mózgu.
Nasz mózg jest wieczny, gdyż to dla tego wiecznego naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym. W tym naszym wiecznym mózgu są oprogramowane dane na jakim stworzony jest mózg. Nikt nie ma prawa wprowadzania innych decyzji, a jeśli wprowadza to na tych danych będzie tak długo cierpiał aż usunie z siebie złe myśli. Mądrzy ludzie, którzy się naprawili domyślą się jakie słowa wypowiadać ażeby usunąć z siebie złą wolę.
Nasz Stwórca dał nam możliwość myślenia, ale nie powinniśmy wprowadzać swoich myśli, gdyż myśli uruchamiają atomy. To wielkie niebezpieczeństwo uruchamiać atomy. To dlatego ludzie nie wiedzą co ich czeka. Gdyby nie uruchamiali myśli, to myśli by nimi nie rządziły. Nasz Stwórca wiedział jakie myśli są dobrymi i na takich nas stworzył i na dobrych myślach stworzył cały wszechświat.
Barbara Paul
Na podstawie odkryć naukowych o podświadomości przedstawiam zmiany w psychice i mózgu wynikające z mówienia nieprawdy. Dowodzę, że z myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu korzysta się do czynienia dobra, a z myślenia opartego na kłamstwie do czynienia zła.
czwartek, 12 maja 2011
wtorek, 10 maja 2011
RÓŻNICA POMIĘDZY ROZUMEM, A ZGODNIE Z PRAWEM
Elbląg, dnia 10 maja 2011r.
Barbara Paul
ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
Warmińsko-Mazurski Oddział Zamiejscowy
Sądu Dyscyplinarnego w Olsztynie
Krajowej Izby Doradców Podatkowych
ul. Wyszyńskiego 1 lok. 103
10-457 Olsztyn
Dotyczy pisma Sygn. nr SD 51/08 z dnia 28.04.2011r.
W Państwa piśmie zawiadamiacie mnie, że Sąd Dyscyplinarny Izby Doradców Podatkowych w Warszawie w dniu 16.05.2011r. w Państwa siedzibie będzie prowadził rozprawę przeciwko mnie jako doradcy podatkowemu. Nie podajecie Państwo przyczyny podjęcia decyzji o prowadzeniu rozprawy przeciwko mnie. Ja w każdej prowadzonej przeze mnie sprawie zawsze jasno przedstawiam przyczynę mojego działania i przyczyną mojego działania jest zawsze brak etyki u osoby, lub osób przeciwko którym występuję. Nie ma możliwości ażebym ja wystąpiła przeciwko osobie dobrze zachowującej się. Państwo to robicie, a ja jestem osobą dobrze zachowującą się. Gdybyście Państwo byli dobrze zachowującymi się to byście jasno napisali do mnie, że z powodu takiego i takiego mojego zachowania Państwo musicie przeciwko mnie wystąpić i prosicie o wyjaśnienie mojego złego zachowywania się, lub chcecie ażebym je naprawiła. Państwo nic takiego nie piszecie, a ja jestem osobą dobrze zachowującą się dlatego uważam, że Państwo prowadzicie postępowanie przeciwko mnie z powodu mojego dobrego zachowywania się.
Doradcy Podatkowi wydali kodeks etyki doradcy podatkowego w którym piszą jak to doradca podatkowy powinien być pod każdym względem dobrze zachowującym się. Ja w pełni się z tym zgadzam. Uważam, że każdy człowiek żyjący na ziemi powinien być dobrze zachowującym się.
To co człowiek robi jest wyrażeniem jego zachowania. Człowiek może zachowywać się dobrze i źle. Człowiekowi dobrze zachowującemu się nie trzeba zapisywać jak powinien się zachowywać i nie trzeba go uczyć jak powinien się zachowywać, gdyż dobre zachowanie jest naszą naturą.
Kiedy przed ponad czterdziestu laty zdawałam swój pierwszy bilans to był to bilans który był świadectwem porządku w przedsiębiorstwie w którym pracowałam i zgodności ze stanem rzeczywistym. Dziwiłam się kiedy mój przełożony przyjmujący ten mój pierwszy bilans powiedział „ta dziewczyna za pięć lat przewyższy pod względem wiedzy wszystkich około pięćdziesięciu należących do nas głównych księgowych przedsiębiorstw”. Bardzo krótko po tym otrzymałam pierwsze miejsce i nagrodę z Instytutu Ekonomiki w Warszawie za najlepsze prace w przedsiębiorstwie na sto badanych przedsiębiorstw. Dziwiło mnie to zawsze, gdyż nic nadzwyczajnego nie robiłam. Robiłam tak jak uważałam, a uważałam uczciwie, a zatem to za uczciwe sporządzanie można było o mnie mówić, że jestem taką niby nadzwyczajną. Minęło dużo lat i Państwo już macie o mnie inne zdanie, gdyż uznaliście, że przeciwko mnie musi się zebrać sąd dyscyplinarny.
Ja nie uważam, że ja zaczęłam źle pracować, gdyż ciągle mam bardzo dobre wyniki w tym co robię i nawet dane publikowane w miesiącu styczniu 2005 roku przez gazetę „Rzeczpospolita” o wygranych w sądach wojewódzkich dowodzą, że 50% wygranych w województwie w którym najczęściej występuję jest przeze mnie. Ciągle to zatem znaczy, że ja mam porządek w swoim mózgu. Skoro ludzie przed ponad czterdziestu laty uznawali, że moja praca jest na najwyższym poziomie i dzisiejszymi moimi klientami są ludzie o bardzo wysokiej etyce i mądrości, a ja w sposób bezbłędny rozwiązuję każdą pojedynczą sprawę to znaczy, że z tym co robię zgadzają się dobrze zachowujący się ludzie i nie zgadzają się źle zachowujący się ludzie. Inaczej być nie może. O mojej też kancelarii wielu z ludzi mówi, że to biuro spotykających się w nim mędrców. Ja potwierdzam słuszność tej opinii.
Państwo nie podajecie przyczyny wystąpienia przeciwko mnie, ale domyślam się, że ta przyczyna jest zawarta w pisanych przeze mnie pismach jakie do Państwa również przesyłam do wiadomości. W pisanych przeze mnie pismach przedstawiam odkrycia naukowe o ludzkim mózgu. Podkreślam naturalność dla naszego mózgu mówienia prawdy i nie mówienie prawdy jakie jest zawarte w ustanowionym przez ludzi prawie. Zapewne mnie też chwalono by za moje osiągnięcia, gdyż nie tylko 50% moich wygranych jest w podanych danych z sądów wojewódzkich, ale zanim powstały sądy wojewódzkie wygrywałam wszystkie sprawy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Chwalono by mnie gdybym nie mówiła, że wygrywam każdą pojedynczą sprawę opierając się na swoim rozumie, a nie na prawie. Kiedy zaczęłam pisać, że gdybym nie przyznawała się, że wygrywam w oparciu o swój rozum, gdyż zgodnie z prawem bym przegrywała, to zaczęłam przegrywać. Przegrane to zapis, że tak jest zgodnie z prawem. Zatem na mój rozum wygrywam wszystko, a zgodnie z prawem przegrywam.
Państwo chcielibyście ażebym ja wygrywała zgodnie z prawem, a nie zgodnie z rozumem. Ja zaś przedstawiam dowody na to, że jeśli wygrywa się zgodnie z prawem to przegrywa rozum. Przegrywanie przez rozum jest klęską człowieka, gdyż dla człowieka nie ma nic cenniejszego od rozumu.
Stan odkryć naukowych jest dzisiaj taki, że dowiadujemy się, że naturalnym dla człowieka jest rozum i dobre zachowywanie się. Gdyby rozum i dobre zachowywanie się były dla ludzi ustanawiających prawo i postępujących zgodnie z prawem normalnymi, to nie byłoby takiej sytuacji, że ja chcąc wygrać muszę szukać niezgodnych ze sobą przepisów prawa. U normalnych ludzi wygrywa rozum, a ja muszę szukać błędów w przepisach prawa. Ustawodawca mówi, że jak on się pomyli to wtedy możemy wygrać. Zatem jesteśmy uzależnieni od stanu wiedzy u ludzi ustanawiających prawo. Gdybym ja ustanawiała prawo to ludzie nie byliby zależni od mojej wiedzy, gdyż ja każdemu człowiekowi, który nie ma wiedzy mówiłabym, że jest źle zachowującym się, gdyż ludzie dobrze zachowujący się wiedzę mają. Zanim poszłam do pracy to nikt mnie wiedzy nie nauczył, a otrzymywałam najwyższe wyróżnienia. Mówili, że jestem najlepsza, a więc skąd według Państwa miałam tą wiedzę? Odpowiedź jest prosta, gdyż wiedzę miałam w swoim mózgu. Każdy z nas ma wiedzę w swoim mózgu i nawet każde stworzenie, które jak widać wykonuje swoją prace i nie musi się jej uczyć. Zaczęłam pracować kiedy miałam 18 lat, a główną księgową byłam już w wieku 21 lat. Z czasem ukończyłam wiele nauk, ale pilnowałam ażeby nie uczyć się nieuczciwego załatwiania spraw. Ja cieszę się z tego, że pilnowałam ażeby nie uczyć się nieuczciwego załatwiania spraw, gdyż dzisiaj wiem, że dzięki temu zachowałam porządek w moim mózgu. Dla naszego mózgu nie jest obojętną wiedza uczciwa lub nieuczciwa, gdyż jak wiemy dzięki naukowcom, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym. Skoro naturalnym i do tego ten stan natury jest oprogramowany to znaczy, że nasz mózg przyjmuje jako dla niego normalne tylko uczciwe załatwienie sprawy. Z danych opublikowanych w miesiącu styczniu 2005 roku przez gazetę „Rzeczpospolita” wynika, że 99,5% ludzkich skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem, a zatem zgodnie z prawem jest nieuczciwie załatwiać sprawy. Ja w oparciu o rozum rozwiązuję wszystkie sprawy, a zgodnie z prawem 99,5% spraw się nie rozwiązuje. Państwo skoro występujecie przeciwko mnie to znaczy, że chcecie zgodnie z prawem, czyli nieuczciwie. Stan odrzuconych przez sądy skarg jako niezgodnych z prawem jest dowodem na to, że dla ludzi nieuczciwe załatwianie spraw jest normalnym. Z naszej natury nie jest dla nas normalnym nieuczciwe załatwianie spraw. Chcielibyście Państwo ażebym ja należała do ludzi nieuczciwie załatwiających sprawy, a ja nie chcę, gdyż ja wiem, że człowiek nieuczciwy to źle zachowujący się człowiek.
Ludzie z natury są uczciwymi, a co robią? Jak zrobili, że się zmienili?
Zgodnie z prawem wypisujemy ile na co ma płacić człowiek na składki rentowe i emerytalne, ile na chorobowe, ile na zdrowotne. Przekazujemy to na odpowiednie konta, a tych pieniędzy na tych kontach nie ma. Kim są zatem ludzie, którzy biorą pieniądze na konkretny cel, a tych pieniędzy tam nie ma. Kim są ludzie, którzy mówią do ludzi, że płacą dla siebie, a oni ich pieniądze wydają na coś innego i sami składek ZUS nie płacą? Jak to wygląda w bilansie budżetu, że ludzie płacą na coś innego, a ich pieniądze wydaje się na coś innego? Kim są tacy ludzie? Czy tymi z natury uczciwymi, czy podejmującymi inne decyzje? Dane mówią, że 99,5% ludzkich skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem, a zatem jeśli ludzie domagają się otrzymania tego na co przymuszano ich do płacenia, to dowiadują się w sądach, że zgodnie z prawem nie otrzymają tego na co płacili. Składki ZUS płaci się pod przymusem, a o otrzymanej emeryturze mówi się, że to przywilej. Otrzymali więc ludzie drobny przywilej z płaconych przez siebie pieniędzy. Tak jest zgodnie z prawem. Zgodnie z prawem jest tak, że człowiek płaci na chorobowe, ale jak się pomyli w zapłacie składek to ZUS odmawia mu wypłaty chorobowego. O pieniądzach nic nie mówi. Uważa je za swoje. Nie daje, a wpłacone pieniądze uważa za swoje.
Mąż pewnej kobiety płacił składki ZUS przez 25 lat i umarł nic z nich nie skorzystawszy. Jego żona nigdy nie pracowała, gdyż mieli niepełnosprawne dziecko wymagające stałej opieki. Kiedy mąż tej kobiety umarł i ona zgłosiła się po otrzymanie po nim świadczenia to dowiedziała się, że jej mąż umarł 20 dni za wcześnie, czyli niezgodnie z prawem. O pieniądzach otrzymanych od męża nic nie powiedzieli. Uznali je za swoje.
Tak może zrobić każdy, ale nie każdy to potrafi. Ażeby tak potrafić robić to trzeba było postanowić nauczyć się być nieuczciwym. Ja nie potrafię, gdyż nie podjęłam decyzji o nieuczciwym załatwianiu spraw. To wstyd, że przedsiębiorcy muszą zbierać się do zbiorowego wystąpienia przeciwko ZUS, który mówił, że jeśli cały miesiąc nie pracowali to mogli nie płacić składek, a po latach zmienili zdanie i obciążyli tych ludzi nie tylko składkami ZUS, ale dodatkowo wysokimi odsetkami. Wszyscy jako doradcy podatkowi wiemy, że ZUS kiedy nie otrzyma zapłaty to pisze wezwania do zapłaty, a teraz nagminnym jest, że ludzi wzywa się do zapłaty składek ZUS rzekomo nie zapłaconych kilka lat temu? Ludzie nie mają już dokumentów np. sprzed dziewięciu lat i płacą, gdyż przecież wobec nich stosowany jest przymus. Cieszę się, że nie mam takiego myślenia i zapewne dlatego podoba mi się myślenie naszego Stwórcy. Państwu podoba się myślenie nieuczciwych ludzi i dlatego występujecie przeciwko uczciwym. Uczciwy człowiek nigdy nie wystąpi przeciwko uczciwemu. Nie ma takiej możliwości, gdyż uczciwi ludzie posługują się takim samym myśleniem. U ludzi posługujących się takim samym myśleniem nie ma sporów, gdyż nie ma o co. Nie ma zaś o co dlatego ponieważ uczciwi ludzie się nie oszukują. Do sporu potrzebne jest oszustwo.
Po wielu wiekach pobytu ludzi na ziemi nieuczciwe załatwianie spraw stało się dla ludzi normalnym. Ci ludzie uważający nieuczciwe załatwianie spraw za normalne stosują przymus płacenia tego co oni chcą. Do tego wymuszania płacenia dostali się drogą obiecania ludziom dobra. W wyniku obiecania tego dobra ludzie dostają tytuły wykonawcze i ścigającego ich komornika. Mieli otrzymać dobro, a jeśli trochę z tego dostają to dowiedzieli się, że otrzymali przywilej. W urzędach skarbowych ludzie są coraz milsi, ale kiedy chodzi o rozpatrzenie sprawy to często do mnie mówią „ nie rozumiem pani myślenia”. Ja mówię, że wszyscy jesteśmy stworzeni na takim samym myśleniu, gdyż dla wszystkich naszych mózgów mówienie prawdy jest naturalnym, a zatem skoro urzędnik mówi do mnie „nie rozumiem pani myślenia” to znaczy, że on posługuje się jakimś innym myśleniem. Z innym myśleniem mamy do czynienia jeśli nieuczciwie załatwiamy sprawy, gdyż jeśli sprawy załatwiamy uczciwie to posługujemy się takim samym myśleniem. Ażeby doszło do stanu, że urzędnik mówi „nie rozumiem pani myślenia” to znaczy, że nie rozumie myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Przestał zatem rozumieć kim jest. W wyniku posługiwania się innym myśleniem stał się kimś innym. Stał się kimś innym, ale przecież działa na mózgu i psychice jaka należy do natury. Zatem na mózgu i psychice dla której mówienie prawdy jest naturalnym urzędnik mówi coś innego. Mówi on, że mnie nie rozumie. Z natury mamy rozum, a urzędnik mówi, że nie rozumie tego kto ma rozum. Gdyby wziąć do badania mnie i urzędnika, prof. Zygmunta Freuda to stwierdziłby on, że ten kto posługuje się innym myśleniem ma w sobie sprzeciw podświadomości. Powiedziałby też, że ludzie, którzy mają w sobie sprzeciw podświadomości są jego pacjentami i są oni umysłowo i psychicznie chorzy. Naukowcy badający ludzkie mózgi w ich stanie sprzed 450 milionów lat odkryli, że w tym mózgu nazywanym przez nich gadzim jest rozum i że rozum nie istnieje bez emocji. Ja mam rozum i dowodem na to jest, że każdą sprawę rozwiązuję prawidłowo. Zatem z powodu połączenia mojego rozumu z emocjami ja czuję się dobrze, ale moje dobre samopoczucie zaburza człowiek, który postanowił wobec mnie i innych zachowywać się źle i dyktować mi, że to on przejął na ziemi władzę i wymusza ode mnie podporządkowania. Urzędnik, który mówi, że nie rozumie tego co ja mówię ma inne emocje, gdyż ten kto nie rozumie ma inne emocje. Na pewno nie są to emocje jakie są dla nas naturalnymi, gdyż naturalnymi dla nas są emocje połączone z rozumem. Człowiek, który ma rozum nie stosuje przemocy. Przemoc stosuje ten kto mówi, że to on przy pomocy innego myślenia wymusza wykonywania jego woli.
Staliśmy się innymi ludźmi. Innym człowiekiem jest człowiek uczciwy i innym człowiekiem jest człowiek nieuczciwy. Ja idąc do urzędnika idę mu powiedzieć, że powstał spór i mój klient cierpi z powodu tego innego myślenia przy pomocy którego uczyniono mu zło. Urzędnik i popierający go ludzie mówią, że zgodnie z ich myśleniem skrzywdzony człowiek ma cierpieć. Mówią, że ma on cierpieć gdyż tak jest zgodnie z prawem. Według mojego myślenia nie można cierpieć, a według myślenia urzędnika ma się cierpieć. Ten mówiący urzędnik, że zgodnie z prawem ma się cierpieć mówi, że on postępuje zgodnie z ustanowionym przez ludzi prawem. Ja mówię, że zgodnie z moim myśleniem nie ma się cierpieć i że moje myślenie jest zgodne z myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Jestem zatem dowodem na to, że człowiek posługujący się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu jest człowiekiem czyniącym dobro, a ludzie nie posługujący się tym myśleniem są ludźmi czyniącymi zło. Nasz Stwórca zatem wiedział, że myślenie na jakim nas stworzył jest myśleniem dobroczyńcy i dlatego je oprogramował. Co czeka ludzi posługujących się innym myśleniem wyjaśnia odkrycie prof. Karola Junga, który odkrył, że ludźmi rządzą myśli. To słuszna kara dla ludzi, którzy postanowili używać myśli do czynienia innym zła.
Niniejsze pismo umieszczam na moim blogu barbarapaul.blogspot.com gdyż na mojego bloga wchodzi bardzo dużo ludzi nie tylko z Polski, ale z wielu krajów świata. Jeśli chcecie się Państwo przyłączyć do ludzi uczciwych, to przekażcie to co napisałam do wszystkich doradców podatkowych i podajcie im hasło mojego bloga.
Barbara Paul
Barbara Paul
ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
Warmińsko-Mazurski Oddział Zamiejscowy
Sądu Dyscyplinarnego w Olsztynie
Krajowej Izby Doradców Podatkowych
ul. Wyszyńskiego 1 lok. 103
10-457 Olsztyn
Dotyczy pisma Sygn. nr SD 51/08 z dnia 28.04.2011r.
W Państwa piśmie zawiadamiacie mnie, że Sąd Dyscyplinarny Izby Doradców Podatkowych w Warszawie w dniu 16.05.2011r. w Państwa siedzibie będzie prowadził rozprawę przeciwko mnie jako doradcy podatkowemu. Nie podajecie Państwo przyczyny podjęcia decyzji o prowadzeniu rozprawy przeciwko mnie. Ja w każdej prowadzonej przeze mnie sprawie zawsze jasno przedstawiam przyczynę mojego działania i przyczyną mojego działania jest zawsze brak etyki u osoby, lub osób przeciwko którym występuję. Nie ma możliwości ażebym ja wystąpiła przeciwko osobie dobrze zachowującej się. Państwo to robicie, a ja jestem osobą dobrze zachowującą się. Gdybyście Państwo byli dobrze zachowującymi się to byście jasno napisali do mnie, że z powodu takiego i takiego mojego zachowania Państwo musicie przeciwko mnie wystąpić i prosicie o wyjaśnienie mojego złego zachowywania się, lub chcecie ażebym je naprawiła. Państwo nic takiego nie piszecie, a ja jestem osobą dobrze zachowującą się dlatego uważam, że Państwo prowadzicie postępowanie przeciwko mnie z powodu mojego dobrego zachowywania się.
Doradcy Podatkowi wydali kodeks etyki doradcy podatkowego w którym piszą jak to doradca podatkowy powinien być pod każdym względem dobrze zachowującym się. Ja w pełni się z tym zgadzam. Uważam, że każdy człowiek żyjący na ziemi powinien być dobrze zachowującym się.
To co człowiek robi jest wyrażeniem jego zachowania. Człowiek może zachowywać się dobrze i źle. Człowiekowi dobrze zachowującemu się nie trzeba zapisywać jak powinien się zachowywać i nie trzeba go uczyć jak powinien się zachowywać, gdyż dobre zachowanie jest naszą naturą.
Kiedy przed ponad czterdziestu laty zdawałam swój pierwszy bilans to był to bilans który był świadectwem porządku w przedsiębiorstwie w którym pracowałam i zgodności ze stanem rzeczywistym. Dziwiłam się kiedy mój przełożony przyjmujący ten mój pierwszy bilans powiedział „ta dziewczyna za pięć lat przewyższy pod względem wiedzy wszystkich około pięćdziesięciu należących do nas głównych księgowych przedsiębiorstw”. Bardzo krótko po tym otrzymałam pierwsze miejsce i nagrodę z Instytutu Ekonomiki w Warszawie za najlepsze prace w przedsiębiorstwie na sto badanych przedsiębiorstw. Dziwiło mnie to zawsze, gdyż nic nadzwyczajnego nie robiłam. Robiłam tak jak uważałam, a uważałam uczciwie, a zatem to za uczciwe sporządzanie można było o mnie mówić, że jestem taką niby nadzwyczajną. Minęło dużo lat i Państwo już macie o mnie inne zdanie, gdyż uznaliście, że przeciwko mnie musi się zebrać sąd dyscyplinarny.
Ja nie uważam, że ja zaczęłam źle pracować, gdyż ciągle mam bardzo dobre wyniki w tym co robię i nawet dane publikowane w miesiącu styczniu 2005 roku przez gazetę „Rzeczpospolita” o wygranych w sądach wojewódzkich dowodzą, że 50% wygranych w województwie w którym najczęściej występuję jest przeze mnie. Ciągle to zatem znaczy, że ja mam porządek w swoim mózgu. Skoro ludzie przed ponad czterdziestu laty uznawali, że moja praca jest na najwyższym poziomie i dzisiejszymi moimi klientami są ludzie o bardzo wysokiej etyce i mądrości, a ja w sposób bezbłędny rozwiązuję każdą pojedynczą sprawę to znaczy, że z tym co robię zgadzają się dobrze zachowujący się ludzie i nie zgadzają się źle zachowujący się ludzie. Inaczej być nie może. O mojej też kancelarii wielu z ludzi mówi, że to biuro spotykających się w nim mędrców. Ja potwierdzam słuszność tej opinii.
Państwo nie podajecie przyczyny wystąpienia przeciwko mnie, ale domyślam się, że ta przyczyna jest zawarta w pisanych przeze mnie pismach jakie do Państwa również przesyłam do wiadomości. W pisanych przeze mnie pismach przedstawiam odkrycia naukowe o ludzkim mózgu. Podkreślam naturalność dla naszego mózgu mówienia prawdy i nie mówienie prawdy jakie jest zawarte w ustanowionym przez ludzi prawie. Zapewne mnie też chwalono by za moje osiągnięcia, gdyż nie tylko 50% moich wygranych jest w podanych danych z sądów wojewódzkich, ale zanim powstały sądy wojewódzkie wygrywałam wszystkie sprawy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Chwalono by mnie gdybym nie mówiła, że wygrywam każdą pojedynczą sprawę opierając się na swoim rozumie, a nie na prawie. Kiedy zaczęłam pisać, że gdybym nie przyznawała się, że wygrywam w oparciu o swój rozum, gdyż zgodnie z prawem bym przegrywała, to zaczęłam przegrywać. Przegrane to zapis, że tak jest zgodnie z prawem. Zatem na mój rozum wygrywam wszystko, a zgodnie z prawem przegrywam.
Państwo chcielibyście ażebym ja wygrywała zgodnie z prawem, a nie zgodnie z rozumem. Ja zaś przedstawiam dowody na to, że jeśli wygrywa się zgodnie z prawem to przegrywa rozum. Przegrywanie przez rozum jest klęską człowieka, gdyż dla człowieka nie ma nic cenniejszego od rozumu.
Stan odkryć naukowych jest dzisiaj taki, że dowiadujemy się, że naturalnym dla człowieka jest rozum i dobre zachowywanie się. Gdyby rozum i dobre zachowywanie się były dla ludzi ustanawiających prawo i postępujących zgodnie z prawem normalnymi, to nie byłoby takiej sytuacji, że ja chcąc wygrać muszę szukać niezgodnych ze sobą przepisów prawa. U normalnych ludzi wygrywa rozum, a ja muszę szukać błędów w przepisach prawa. Ustawodawca mówi, że jak on się pomyli to wtedy możemy wygrać. Zatem jesteśmy uzależnieni od stanu wiedzy u ludzi ustanawiających prawo. Gdybym ja ustanawiała prawo to ludzie nie byliby zależni od mojej wiedzy, gdyż ja każdemu człowiekowi, który nie ma wiedzy mówiłabym, że jest źle zachowującym się, gdyż ludzie dobrze zachowujący się wiedzę mają. Zanim poszłam do pracy to nikt mnie wiedzy nie nauczył, a otrzymywałam najwyższe wyróżnienia. Mówili, że jestem najlepsza, a więc skąd według Państwa miałam tą wiedzę? Odpowiedź jest prosta, gdyż wiedzę miałam w swoim mózgu. Każdy z nas ma wiedzę w swoim mózgu i nawet każde stworzenie, które jak widać wykonuje swoją prace i nie musi się jej uczyć. Zaczęłam pracować kiedy miałam 18 lat, a główną księgową byłam już w wieku 21 lat. Z czasem ukończyłam wiele nauk, ale pilnowałam ażeby nie uczyć się nieuczciwego załatwiania spraw. Ja cieszę się z tego, że pilnowałam ażeby nie uczyć się nieuczciwego załatwiania spraw, gdyż dzisiaj wiem, że dzięki temu zachowałam porządek w moim mózgu. Dla naszego mózgu nie jest obojętną wiedza uczciwa lub nieuczciwa, gdyż jak wiemy dzięki naukowcom, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym. Skoro naturalnym i do tego ten stan natury jest oprogramowany to znaczy, że nasz mózg przyjmuje jako dla niego normalne tylko uczciwe załatwienie sprawy. Z danych opublikowanych w miesiącu styczniu 2005 roku przez gazetę „Rzeczpospolita” wynika, że 99,5% ludzkich skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem, a zatem zgodnie z prawem jest nieuczciwie załatwiać sprawy. Ja w oparciu o rozum rozwiązuję wszystkie sprawy, a zgodnie z prawem 99,5% spraw się nie rozwiązuje. Państwo skoro występujecie przeciwko mnie to znaczy, że chcecie zgodnie z prawem, czyli nieuczciwie. Stan odrzuconych przez sądy skarg jako niezgodnych z prawem jest dowodem na to, że dla ludzi nieuczciwe załatwianie spraw jest normalnym. Z naszej natury nie jest dla nas normalnym nieuczciwe załatwianie spraw. Chcielibyście Państwo ażebym ja należała do ludzi nieuczciwie załatwiających sprawy, a ja nie chcę, gdyż ja wiem, że człowiek nieuczciwy to źle zachowujący się człowiek.
Ludzie z natury są uczciwymi, a co robią? Jak zrobili, że się zmienili?
Zgodnie z prawem wypisujemy ile na co ma płacić człowiek na składki rentowe i emerytalne, ile na chorobowe, ile na zdrowotne. Przekazujemy to na odpowiednie konta, a tych pieniędzy na tych kontach nie ma. Kim są zatem ludzie, którzy biorą pieniądze na konkretny cel, a tych pieniędzy tam nie ma. Kim są ludzie, którzy mówią do ludzi, że płacą dla siebie, a oni ich pieniądze wydają na coś innego i sami składek ZUS nie płacą? Jak to wygląda w bilansie budżetu, że ludzie płacą na coś innego, a ich pieniądze wydaje się na coś innego? Kim są tacy ludzie? Czy tymi z natury uczciwymi, czy podejmującymi inne decyzje? Dane mówią, że 99,5% ludzkich skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem, a zatem jeśli ludzie domagają się otrzymania tego na co przymuszano ich do płacenia, to dowiadują się w sądach, że zgodnie z prawem nie otrzymają tego na co płacili. Składki ZUS płaci się pod przymusem, a o otrzymanej emeryturze mówi się, że to przywilej. Otrzymali więc ludzie drobny przywilej z płaconych przez siebie pieniędzy. Tak jest zgodnie z prawem. Zgodnie z prawem jest tak, że człowiek płaci na chorobowe, ale jak się pomyli w zapłacie składek to ZUS odmawia mu wypłaty chorobowego. O pieniądzach nic nie mówi. Uważa je za swoje. Nie daje, a wpłacone pieniądze uważa za swoje.
Mąż pewnej kobiety płacił składki ZUS przez 25 lat i umarł nic z nich nie skorzystawszy. Jego żona nigdy nie pracowała, gdyż mieli niepełnosprawne dziecko wymagające stałej opieki. Kiedy mąż tej kobiety umarł i ona zgłosiła się po otrzymanie po nim świadczenia to dowiedziała się, że jej mąż umarł 20 dni za wcześnie, czyli niezgodnie z prawem. O pieniądzach otrzymanych od męża nic nie powiedzieli. Uznali je za swoje.
Tak może zrobić każdy, ale nie każdy to potrafi. Ażeby tak potrafić robić to trzeba było postanowić nauczyć się być nieuczciwym. Ja nie potrafię, gdyż nie podjęłam decyzji o nieuczciwym załatwianiu spraw. To wstyd, że przedsiębiorcy muszą zbierać się do zbiorowego wystąpienia przeciwko ZUS, który mówił, że jeśli cały miesiąc nie pracowali to mogli nie płacić składek, a po latach zmienili zdanie i obciążyli tych ludzi nie tylko składkami ZUS, ale dodatkowo wysokimi odsetkami. Wszyscy jako doradcy podatkowi wiemy, że ZUS kiedy nie otrzyma zapłaty to pisze wezwania do zapłaty, a teraz nagminnym jest, że ludzi wzywa się do zapłaty składek ZUS rzekomo nie zapłaconych kilka lat temu? Ludzie nie mają już dokumentów np. sprzed dziewięciu lat i płacą, gdyż przecież wobec nich stosowany jest przymus. Cieszę się, że nie mam takiego myślenia i zapewne dlatego podoba mi się myślenie naszego Stwórcy. Państwu podoba się myślenie nieuczciwych ludzi i dlatego występujecie przeciwko uczciwym. Uczciwy człowiek nigdy nie wystąpi przeciwko uczciwemu. Nie ma takiej możliwości, gdyż uczciwi ludzie posługują się takim samym myśleniem. U ludzi posługujących się takim samym myśleniem nie ma sporów, gdyż nie ma o co. Nie ma zaś o co dlatego ponieważ uczciwi ludzie się nie oszukują. Do sporu potrzebne jest oszustwo.
Po wielu wiekach pobytu ludzi na ziemi nieuczciwe załatwianie spraw stało się dla ludzi normalnym. Ci ludzie uważający nieuczciwe załatwianie spraw za normalne stosują przymus płacenia tego co oni chcą. Do tego wymuszania płacenia dostali się drogą obiecania ludziom dobra. W wyniku obiecania tego dobra ludzie dostają tytuły wykonawcze i ścigającego ich komornika. Mieli otrzymać dobro, a jeśli trochę z tego dostają to dowiedzieli się, że otrzymali przywilej. W urzędach skarbowych ludzie są coraz milsi, ale kiedy chodzi o rozpatrzenie sprawy to często do mnie mówią „ nie rozumiem pani myślenia”. Ja mówię, że wszyscy jesteśmy stworzeni na takim samym myśleniu, gdyż dla wszystkich naszych mózgów mówienie prawdy jest naturalnym, a zatem skoro urzędnik mówi do mnie „nie rozumiem pani myślenia” to znaczy, że on posługuje się jakimś innym myśleniem. Z innym myśleniem mamy do czynienia jeśli nieuczciwie załatwiamy sprawy, gdyż jeśli sprawy załatwiamy uczciwie to posługujemy się takim samym myśleniem. Ażeby doszło do stanu, że urzędnik mówi „nie rozumiem pani myślenia” to znaczy, że nie rozumie myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Przestał zatem rozumieć kim jest. W wyniku posługiwania się innym myśleniem stał się kimś innym. Stał się kimś innym, ale przecież działa na mózgu i psychice jaka należy do natury. Zatem na mózgu i psychice dla której mówienie prawdy jest naturalnym urzędnik mówi coś innego. Mówi on, że mnie nie rozumie. Z natury mamy rozum, a urzędnik mówi, że nie rozumie tego kto ma rozum. Gdyby wziąć do badania mnie i urzędnika, prof. Zygmunta Freuda to stwierdziłby on, że ten kto posługuje się innym myśleniem ma w sobie sprzeciw podświadomości. Powiedziałby też, że ludzie, którzy mają w sobie sprzeciw podświadomości są jego pacjentami i są oni umysłowo i psychicznie chorzy. Naukowcy badający ludzkie mózgi w ich stanie sprzed 450 milionów lat odkryli, że w tym mózgu nazywanym przez nich gadzim jest rozum i że rozum nie istnieje bez emocji. Ja mam rozum i dowodem na to jest, że każdą sprawę rozwiązuję prawidłowo. Zatem z powodu połączenia mojego rozumu z emocjami ja czuję się dobrze, ale moje dobre samopoczucie zaburza człowiek, który postanowił wobec mnie i innych zachowywać się źle i dyktować mi, że to on przejął na ziemi władzę i wymusza ode mnie podporządkowania. Urzędnik, który mówi, że nie rozumie tego co ja mówię ma inne emocje, gdyż ten kto nie rozumie ma inne emocje. Na pewno nie są to emocje jakie są dla nas naturalnymi, gdyż naturalnymi dla nas są emocje połączone z rozumem. Człowiek, który ma rozum nie stosuje przemocy. Przemoc stosuje ten kto mówi, że to on przy pomocy innego myślenia wymusza wykonywania jego woli.
Staliśmy się innymi ludźmi. Innym człowiekiem jest człowiek uczciwy i innym człowiekiem jest człowiek nieuczciwy. Ja idąc do urzędnika idę mu powiedzieć, że powstał spór i mój klient cierpi z powodu tego innego myślenia przy pomocy którego uczyniono mu zło. Urzędnik i popierający go ludzie mówią, że zgodnie z ich myśleniem skrzywdzony człowiek ma cierpieć. Mówią, że ma on cierpieć gdyż tak jest zgodnie z prawem. Według mojego myślenia nie można cierpieć, a według myślenia urzędnika ma się cierpieć. Ten mówiący urzędnik, że zgodnie z prawem ma się cierpieć mówi, że on postępuje zgodnie z ustanowionym przez ludzi prawem. Ja mówię, że zgodnie z moim myśleniem nie ma się cierpieć i że moje myślenie jest zgodne z myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Jestem zatem dowodem na to, że człowiek posługujący się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu jest człowiekiem czyniącym dobro, a ludzie nie posługujący się tym myśleniem są ludźmi czyniącymi zło. Nasz Stwórca zatem wiedział, że myślenie na jakim nas stworzył jest myśleniem dobroczyńcy i dlatego je oprogramował. Co czeka ludzi posługujących się innym myśleniem wyjaśnia odkrycie prof. Karola Junga, który odkrył, że ludźmi rządzą myśli. To słuszna kara dla ludzi, którzy postanowili używać myśli do czynienia innym zła.
Niniejsze pismo umieszczam na moim blogu barbarapaul.blogspot.com gdyż na mojego bloga wchodzi bardzo dużo ludzi nie tylko z Polski, ale z wielu krajów świata. Jeśli chcecie się Państwo przyłączyć do ludzi uczciwych, to przekażcie to co napisałam do wszystkich doradców podatkowych i podajcie im hasło mojego bloga.
Barbara Paul
poniedziałek, 9 maja 2011
CZŁOWIEK, KTÓRY MÓWI TYLKO PRAWDĘ, MA WŁADZĘ NAD SWOIM MÓZGIEM, A CZŁOWIEK, KTÓRY KŁAMIE, JEST POD WŁADZĄ MÓZGU
Elbląg, dnia 09 maja 2011r.
Barbara Paul
Stare Miasto- ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
Polska
UNIWERSYTET CAMBRIDGE
Szanowni Państwo!
Uprzejmie Państwa zawiadamiam o moim następującym odkryciu:
Człowiek, który mówi tylko prawdę ma władzę nad swoim mózgiem.
Nad człowiekiem, który kłamie władzę ma mózg.
Władza mózgu nad człowiekiem jest skutkiem oprogramowania mózgu. Dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym i ten stan mózgu jest oprogramowany. Zatem jeśli człowiek mówi tylko prawdę to spełnia się dla niego dobro ponieważ w naturze mózgu są tylko myśli dobre.
Do nie mówienia prawdy używa się myśli złych. Moc myślom nadaje Ten kto ma możliwość wydawania postanowień. Ten kto ma możliwość wydawania postanowień, ten stoi na energii. Wszystko stworzone jest na energii. Jesteśmy skonstruowani na energii i stan energii w nas utrzymuje się w stanie natury jeśli mówimy tylko prawdę. Wydanie innej decyzji zmienia w nas stan energii. Ta zmiana energii jest szkodliwą dla człowieka, gdyż narusza funkcjonowanie psychiki i ciała. Polska uczona prof. Maria Szulc stwierdza, że od momentu sprzeciwu podświadomości nasze ciało funkcjonuje inaczej i że jest to funkcjonowanie właściwe danej chorobie. Znaczy to, że wydanie innej decyzji jest przyczyną innego funkcjonowania ciała.
Wydanie decyzji, to znane nam z kościoła słowo. Kościół mówi „najpierw było słowo” i że „ a słowo ciałem się stało”.
Platon mówi, że najpierw była myśl i Platon ma rację ponieważ słowo to wypowiedziana myśl. Ażeby człowiek mógł wypowiedzieć słowo, to musi mieć myśl. W swojej naturze mamy myśli. Mamy myśli, które odpowiadają nazwie danej rzeczy. Dlatego naszym naturalnym pismem jest pismo obrazkowe, nazywane hieroglificznym. Pismo hieroglificzne to obraz i nadana mu myślą nazwa. Ja do odkrycia naukowców, którzy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym dodaję, że człowiek z natury mówi tylko prawdę dlatego ponieważ w naturze mózgu są tylko myśli jakich używa się do mówienia prawdy. Dany obraz w mózgu to prawda wyrażona myślą o danej rzeczy. Wszystkie stworzenia mają w swoim mózgu z natury tylko myśli, a człowiek potrafi je wypowiadać. Cała natura stworzona jest z myśli i człowiek przy pomocy myśli odgaduje konstrukcję danego stworzenia. Ludzie nauki zajmujący się odkrywaniem natury zajmują się odkrywaniem myślenia zawartego w konstrukcji tego co badają. Składam swoje najwyższe uznanie dla Uniwersytetu Cambridge z powodu przeczuwania przez ludzi z tego Uniwersytetu wielkich odkryć. Ażeby widzieć co mówi Izzak Newton, ażeby wiedzieć co mówi Karol Darwin, ażeby wiedzieć o czym mówi Albert Einstein, co mówi Stephen Hawking, trzeba być tym kto w swoim mózgu ma tylko prawdę, lub jest blisko niej. Składam serdeczne podziękowania temu Uniwersytetowi za przysyłane mi podziękowania za to co pisałam. Byliście mi Państwo wielką podporą. Ja wiedziałam, że tak jak piszę ma być, ale tylko Państwo wiedzieliście, że tak ma być. Nie mam wątpliwości co do tego, że wielu z ludzi wiedziało, że tak ma być i mam bardzo dobrą przyjaciółkę, która jest bardzo dobrze wykształconą i ze studiami doktoranckimi z prawa podatkowego, która po czytanych moich pismach mówiła, że „ ty masz we wszystkim rację”.
Niewątpliwie tym kto wszystko odkrył mógł być ktoś taki jak ja, kto poznał myślenie zawarte w ustanowionym przez ludzi prawie i kto poznał myślenie jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Oczywiście na moje odkrycie pracowało ogromnie wielu ludzi nauki, gdyż bez nich niczego bym nie udowodniła. Ja wiedziałam, że tak ma być i niezmiernie się cieszyłam z kolejnych odkryć naukowych, które potwierdzały to o czym wiedziałam. Ludzie z Uniwersytetu Cambridge też musieli wiedzieć. Po napisaniu przeze mnie mojej pierwszej książki dzwonili do mnie ludzie i mówili, że cieszą się, że przeczytali, że oni wiedzą prawidłowo. Naukowcy zatem robią niezmiernie dobrą pracę jaką jest utwierdzanie ludzi w prawidłowości ich myślenia. Z tym utwierdzaniem prawidłowego myślenia mamy do czynienia u ludzi uczciwych, gdyż ludzie nieuczciwi nie chcą słuchać o tym co ja piszę. Ludzi nieuczciwych jest więcej i dlatego tak mało ludzi reaguje na to co ja piszę. Dla ogromnej ilości ludzi mówienie kłamstwa jest normalnym i ludzie ci kłócą się chcąc tym wymusić na nas podporządkowanie.
Poznanie przeze mnie myślenia podświadomości i myślenia zapisanego w ustanowionym przez ludzi prawie pozwoliło mi poznać różnicę pomiędzy myśleniem Stwórcy podświadomości, a myśleniem Jego stworzeń. Różnica ta jest tylko jedna jaką jest posługiwanie się myśleniem opartym na prawdzie przez naszego Stwórcę i posługiwanie się myśleniem opartym na kłamstwie przez ludzi. Gdyby ludzie posługiwali się myśleniem swojego Stwórcy, to nie mogłoby być różnych skutków decyzji. Przy pomocy myślenia wydajemy swoje decyzje. Przy pomocy myślenia opartego na prawdzie wydajemy decyzje dobre, a przy pomocy myślenia opartego na kłamstwie wydajemy decyzje złe. Nasz Stwórca wiedział, że dobre decyzje wydaje się tylko opierając się na prawdzie i dlatego swoje decyzje oprogramował. Zmiany w stanie natury jakie odkrywa Karol Darwin są skutkiem innego myślenia, gdyż nie może być zmian bez innego myślenia. W każdej pojedynczej decyzji ze zmianami mamy do czynienia jeśli zmieniamy decyzje. Przy myśleniu opartym na prawdzie możemy wydawać tylko takie same decyzje. Nasz Stwórca, którego znamy jako Jezusa wiemy, że wystąpił przeciwko ustawodawcy, wymiarowi sprawiedliwości i kościołowi. Dla mnie jasnym jest, że gdyby te organy posługiwały się myśleniem naszego Stwórcy to Jezus nie występowałby przeciwko nim. Jezus swoją śmiercią pokazał kim są jako ludzie, ludzie reprezentujący te organy. Pokazał, że są oni złoczyńcami. Ja to samo pokazuję w aktualnie obowiązującym prawie, gdyż wskazuję na zadawanie bólu i cierpienia myślami jakie są zawarte w ustanowionym prawie. Zwracam też uwagę na osiąganie dobrych skutków leczenia przez Marię Szulc, która kodowała do podświadomości swoich pacjentów wprowadzając w miejsce myśli złych myśli dobre. Skoro chcąc sobie pomóc musimy z podświadomości usunąć myśli złe to znaczy, że nasza podświadomość nie chce myśli złych. Ludzie często uważają, że Bóg też czyni zło, a to jest nieprawdą, gdyż myśli jakie są w podświadomości są myślami dobrymi. Ludzie chcieliby udowadniania, ale ja i na pewno każdy uczciwy człowiek jesteśmy dowodami na to, że nie potrafimy czynić zła. Ażeby zło uważać za normalne trzeba je w sobie mieć. Ażeby w modlitwie „Ojcze nasz” zapisać „ i nie wódź nas na pokuszenie” trzeba mieć w sobie myśli złe, gdyż przy mówieniu tylko prawdy nie ma możliwości wodzenia na pokuszenie.
Ażeby robić to co robiła Maria Szulc, czyli kodować do podświadomości, to trzeba w niej zmieniać stan myśli. Robi to już więcej ludzi. Muszą zatem wiedzieć ci ludzie, że mózg realizuje dane jakie są w jego zawartości. Ze swojej natury mamy w mózgu tylko decyzje oparte na prawdzie, a zatem mózg realizuje dla człowieka te dane tak długo jak długo one w mózgu są. Dane oparte na prawdzie utrzymują się w mózgu do czasu wydania na ich temat innej decyzji. Od momentu wprowadzenia do mózgu innej decyzji mózg realizuje dla człowieka wprowadzoną przez niego decyzje. Wprowadzona przez człowieka inna decyzja to decyzja zła i człowiekowi to zło się dzieje. Od momentu wydania tej innej decyzji zaczyna inaczej funkcjonować nasze ciało i Maria Szulc mówi, że to funkcjonowanie jest w sposób właściwy danej chorobie. Inna decyzja to mement wydania sprzeciwu przez podświadomość. Sprzeciwu dlatego ponieważ do innej decyzji potrzebne jest inne myślenie. Inne myślenie to myślenie oparte na kłamstwie, a myślenia opartego na kłamstwie używa się do czynienia zła. Prof. Zygmunt Freud odkrył, że sprzeciw podświadomości jest u umysłowo chorych ludzi. Umysłowo chorzy ludzie to ludzie posługujący się innym myśleniem, gdyż od myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie można zachorować. Zygmunt Freud i nie tylko on stwierdzają, że człowiek umysłowo chory jest równocześnie chorym psychicznie. Naukowcy wiedzą, że podświadomość, to nasza psychika. Zatem psychika jest chora od pojawienia się w mózgu złych danych. Złe dane to złe myśli i dlatego ludzi trzeba leczyć ze złych myśli.
Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie muszą z niczego być leczeni, gdyż do innego funkcjonowania ciała potrzebne jest inne myślenie aniżeli myślenie jakim oni się posługują. My już prawie nie wiemy jak funkcjonowałby świat gdyby ludzie mówili tylko prawdę, gdyż świat funkcjonuje na mówieniu kłamstwa. Gdyby prawo ustanowione przez ludzi oparte było na mówieniu prawdy to nie trzeba by go zapisywać, gdyż ono jest dla nas naturalne. Człowiek nie musi zapisywać tego o czym wie. My naturalnie wiemy jak jest dobrze. Jak jest dobrze jest wprowadzone w naszą naturę. Tam też są dane potrzebne do wykonywania pracy jaką powinniśmy wykonywać. Pozostały świat przyrody to robi, a człowiek postanowił coś innego. To co człowiek postanowił, to urządzać swojemu Stwórcy świat. Platon i Albert Einstein, ale nie tylko oni, gdyż już prawie każdy z nas wie, że świat z natury jest doskonały. Platon mówi, że w świecie przyrody jest porządek, a Albert Einstein, że we wszystkim w naturze jest uporządkowanie. To uporządkowanie widzi Albert Einstein jako wybitny fizyk w układzie pierwiastków na jakim działa stworzenie z natury. Ja odkryłam, że to doskonałe działanie natury przestaje być doskonałe kiedy człowiek wprowadzi inną na dany temat decyzję. Inna decyzja to zaburzenie układu pierwiastków na jakim w sposób doskonały funkcjonowało dane stworzenie. Prawdą zatem jest, że nasz Stwórca stworzył nas na swój wzór i podobieństwo, gdyż my tak samo rozporządzamy energiami. Rozporządzamy, ale cierpimy jeśli wydajemy decyzję złą. Nasz Stwórca nie dał nam ślepo rozporządzania energiami, gdyż wiedział jak jest dobrze i to oprogramował. My możemy sobie rozporządzać energiami, ale na swoją zgubę jeśli są to decyzje złe. Na swoją zgubę dlatego ponieważ zła decyzja to złe funkcjonowanie ciała i cierpienie psychiki. Nasze ciało oparte jest na odczuwaniu, czyli na psychice. To co w psychice, jest w naszym ciele. Jeśli zadamy cierpienie psychice, to zadajemy cierpienie swojemu ciału. Czy psychice, czy ciału, to cierpienie zadajemy sobie. Cierpienie zadajemy sobie decyzją. Nasza konstrukcja sporządzona jest na decyzjach. Nasz Stwórca jest sprawiedliwym i nie ma możliwości Go oszukania. Inna decyzja to inna nasza konstrukcja. Z natury mamy tylko jedną konstrukcję. Ażeby naturalna konstrukcja nie była naturalną to trzeba innej decyzji tego kto decyzję może wydawać. Nasz Stwórca wydaje tylko jednego rodzaju decyzje, a przy wydawaniu jednego rodzaju decyzji konstrukcja nie może się zmienić. Ten kto wydaje inną decyzję oszukuje Stworzyciela. Nasz Stworzyciel oszukiwać się nie daje, gdyż ten kto oszukuje nabywa innej konstrukcji. Ten kto oszukuje ma inne dane w mózgu. Te inne dane w mózgu to różnice pomiędzy stanem początkowym mózgu, a stanem aktualnym. Naukowcy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym, a w dzisiejszych stanach mózgów odkryli, że jest i prawda i kłamstwo, a zatem wynikiem wydawania decyzji przez ludzi jest pojawienie się w mózgu kłamstwa. Zatem nasz Stwórca jest prawdomównym, a ludzie kłamcami. Kłamstwa używa się do oszukiwania. Nasz Stwórca zatem chce uczciwie, a ludzie chcą nieuczciwie. Z oszustem godzi się tylko ten kto chce oszukiwać. Oszukiwać jest łatwo, gdyż wystarczy wypowiedzieć swoją decyzję. Podjąć swoją decyzję to podjąć decyzję inną aniżeli się czuje. Nasze uczucia są szczęśliwe jeśli mówimy prawdę. Do zgody z oszustem potrzebna jest decyzja oparta na kłamstwie. Użycie myśli do oszustwa powoduje powiązanie myślami oszustów ze sobą. W naturze wszechświata jest porządek. Platon odkrył, że w przyrodzie jest porządek i mówi, że najpierw była myśl. Ja już odkryłam, że w naturze przyrody jest porządek utworzony na decyzjach opartych na prawdzie, gdyż bez decyzji nie dokonamy konstrukcji. Myśli używamy do decyzji. To co jest w naturze wszechświata oparte jest na decyzjach. Ażeby to co jest w naturze zmieniło konstrukcję, to musi być wydana inna decyzja. Decyzje oparte na prawdzie tworzą porządek. Te decyzje oparte na prawdzie tworzą porządek jaki Albert Einstein odkrył, że istnieje w układzie pierwiastków. Jaki jest ten układ genetyczny pierwiastków odkrył Polak doc. Julian Ochorowicz. Słowo „układ” znaczy, że pierwiastki są w jakimś układzie. O tym, że układ genetyczny jest oprogramowany powiedział nam również Polak, wybitny genetyk prof. Piotr Słonimski. Znaczy to, że myślenie oparte na prawdzie jest oprogramowane. Myślenie oparte na prawdzie to układ z myśli. Inny układ z myśli ma mówienie prawdy, a inny układ z myśli ma mówienie kłamstwa. Zatem inny jest układ z pierwiastków z myślenia opartego na prawdzie, a inny z myślenia opartego na kłamstwie. Z powodu braku układu pierwiastków w układzie jaki jest dla człowieka naturalnym ludzie chorują i szukają tych pierwiastków. Ja mówię, że ten kto posługiwał się myśleniem na jakim skonstruowany jest układ z pierwiastków ten z powodu braku pierwiastków nie cierpi.
Wybitnych Polaków jest wielu, ale prawdą jest, że wybitni ludzie są na całym świecie i prawdą jest, że źli ludzie są na całym świecie i że jest ich tak bardzo dużo, że dobrzy ludzie są niezmiernie rzadko występującymi wyjątkami. Dobrymi ludźmi zostaliśmy stworzeni wszyscy, a teraz dobrych ludzi prawie nie ma. Tych dobrych ludzi nie ma już dawno, gdyż już nie tylko dwa tysiące lat temu czynienie zła było dla ludzi normalnym. Ja mówię, że czynienie zła jest normalnym tylko dla złoczyńców. Nasz Stwórca wiedział co robi dając nam wolność słowa i tą wolność słowa utrzymuje człowiek dopóki mówi tylko prawdę. Człowiek, który mówi tylko prawdę jest człowiekiem wolnym i tą wolność człowiek traci jeśli wyda decyzję którą się związał z oszustem. To myśli wiążą oszusta z oszustem i jest to dowodem na to, że nasz Stwórca nie dał się oszukać. O tym, że nasz Stwórca nie dał się oszukać świadczy odkrycie prof. Karola Junga, który odkrył, że myśli rządzą człowiekiem i dlatego człowiek nie wie co go czeka. Ja mówię, że z rządzeniem myślami mamy do czynienia jeśli nieuczciwie załatwimy sprawę, gdyż ten kto uczciwie załatwia sprawy ten jest w zgodzie z mózgiem. John Eccles odkrył, że myśli uruchamiają atomy, a zatem ludzie nieuczciwie załatwiający sprawy połączyli się energiami użytymi do nieuczciwego załatwienia sprawy z nieuczciwym. Z tymi ludźmi z którymi nieuczciwie załatwili sprawy będą połączeni tak długo jak długo sprawy nie przywrócą do stanu zgodnego z prawdą. Do nieuczciwego załatwiania sprawy używa się myśli, a myśli uruchomiły energie łączące ludzi ze sobą. Przy mówieniu prawdy zależności nie ma.
Nie wiem jaki jest stan niezgodnego z prawdą załatwiania spraw dzisiaj i nie wiem jak wygląda to w poszczególnych krajach, ale w Polsce za 11 miesięcy funkcjonowania wojewódzkich sądów administracyjnych w roku 2004 sądy te odrzuciły 99,5% ludzkich skarg jako niezgodnych z prawem. Gdyby prawo było ustanowione na myśleniu Boga to nie mogłoby być odrzucania skarg zgodnego z prawem. Gdyby prawo było oparte na mówieniu prawdy to nie mogłoby być skarg, gdyż tam gdzie posługuje się takim samym myśleniem tam nie może być skarg. Gdyby prawo było ustanowione na myśleniu Boga to Bóg nie sprzeciwiłby się temu prawu. Gdyby wymiar sprawiedliwości posługiwał się myśleniem Boga to wydawałby postanowienia, które rozwiązywałyby każdą sprawę. Gdyby wymiar sprawiedliwości wydawał postanowienia zgodne z myśleniem Boga to Bóg nie wystąpiłby również przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości postanowił wykonywać prawo ludzi, czyli prawo oparte na innym myśleniu. Bez tego innego myślenia nie byłoby możliwości uznawania, że to co jest na ziemi jest ludzi. Ludzie, którzy posługują się myśleniem swojego Stwórcy nie ustanawiają na tym co jest Jego swojego prawa. Gdyby w aktualnych stanach ludzkich mózgów nie było kłamstwa to nie byłoby zmian w mózgach i nie byłoby ustanowionego na innym myśleniu prawa ludzi. To wszelka bezczelność zmieniać zastany na ziemi porządek. To wszelka bezczelność szukać u swojego Stwórcy braku porządku i wydawać u Niego swoje inne decyzje. To wszelka bezczelność urządzać świat Temu Kto nas stworzył. Dobrze zatem, że ludzie mają zaburzone mózgi. To nie kwestia wiary, a kwestia nieuczciwości. Uczciwy człowiek nie wydaje postanowień u swojego Stwórcy. Dane opublikowane w gazecie „Rzeczpospolita”, że 99,5% skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem są dowodem na to, że ludzie przeszli na myślenie jakie nie ma nic wspólnego z mówieniem prawdy. Ludzie ci postanowili, że to ich prawo ma być na ziemi przestrzegane i karzą 99,5% ludzi, którzy ich wybrali. Stan zatem zaburzenia energii we wszechświecie jest katastrofalny i rację mają naukowcy pokazujący zanikanie świata. Świat istnieje na dobrych energiach, a znika na złych energiach. Energie zaś uruchamia się myślami. Naukowcy wołają od wielu lat, że świat ginie, ale to nic nie daje. Nic nie daje dlatego ponieważ naukowcy mówią do ludzi, którzy utracili rozum. Ten kto nie ma rozumu nie wie o czym mówi ten kto ma rozum. Jezus mówił „ oni nie wiedzą co czynią”. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę wiedzą co czynią. Zatem ludzie, którzy mówią tylko prawdę mają inne przekonania, a inne przekonania mają ludzie, którzy kłamią. Z innymi przekonaniami mamy do czynienia u ludzi, którzy są dobroczyńcami, a z innymi u ludzi, którzy są złoczyńcami. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę chcą czynić dobro, a ludzie, którzy kłamią chcą czynić zło. Ja swoim pisaniem jestem dowodem na to, że chcę dobra. Gdyby ludzie chcieli dobra to też wyrażaliby swoją wolę w sposób świadczący o tym, że chcą dobra. Ludzie wiwatowaniem na cześć złych ludzi jak Adolf Hitler wypowiadają swoją wolę, że chcą zła. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie wybierają ludzi do zarządzania mieniem Boga. Mądrzy ludzie nie mówią, że jakoś tam będzie. Mądrzy ludzie wiedzą jak jest dobrze i że każda sprawa musi być uporządkowana. Stan ludzi jest jednak taki, że ludzie, którzy mają rozum nie mają do kogo mówić, gdyż prawie nikt ich nie rozumie. Za to pełno jest ludzi, którzy mówią to czego nikt nie rozumie i to oni wprowadzili na ziemi posługiwanie się niezrozumiałą mową. Mają teraz mózgi w których jest brak rozumu, gdyż nasz mózg oparty jest na rozumie. W naszej naturze jest rozum i dowodem na to są odkrycia naukowe o stanie naszego mózgu sprzed 450 milionów lat. Naukowcy stwierdzają, że w tym stanie nazywanego przez nich mózgu gadziego jest rozum który nie istnieje bez emocji. Zygmunt Freud widzi, że jego umysłowo chorzy pacjenci mają chorą psychikę, a zatem to decyzje łączą z odczuwaniem. Umysłowo chorzy ludzie mają inną psychikę. Znaczy to, że chory umysł i chorą psychikę ma się od innych decyzji. W gadzim mózgu naukowcy mówią, że jest rozum, a pacjenci Zygmunta Freuda, Karola Junga i wszystkich innych psychiatrów nie mają rozumu. Zatem rozum traci się od innych decyzji. Skoro 99,5% odrzucanych przez sądy skarg opartych jest na innych decyzjach to znaczy, że mamy do czynienia z ogromną utratą przez ludzi rozumu. O tym, że rozum traci się od innych decyzji aniżeli są naturalnymi dla naszego mózgu wiedział Bóg i dlatego przyszedł na ziemię pomóc nam wskazaniem, że od myślenia na jakim skonstruowane jest prawo traci się rozum. Jezus chciał nas uchronić przed utratą rozumu. Ludzie jednak wybrali myślenie jakim posługują się organy przeciwko którym wystąpił Jezus.
O tym, że Starożytni Egipcjanie wiedzieli, że człowiek jest skonstruowany na rozumie świadczy wbudowana w Sfinksa rozumna twarz. Starożytni Egipcjanie wbudowaniem w Sfinksa rozumnej twarzy chcieli przyczynić się do zapobieżenia zagładzie świata, gdyż wiedzieli, że Atlantyda została zatopiona z powodu posługiwania się przez ludzi myślami złymi. Człowiek zły to głupiec. Naukowcy zajmujący się badaniami Atlantydy mówią, że kiedy było zatopienie Atlantydy to byli tam źli ludzie. Platon mówi, że dowiedział się od Sokratesa, a Sokrates od Solona, że Wielcy Egipcjanie pochodzili z zatopionej Atlantydy. A zatem ci, którzy mówili tylko prawdę ocaleli. Ci, którzy mówią tylko prawdę robią wszystko ażeby dobro było. Ludziom bez rozumu nie wytłumaczy się, a ludzi z rozumem jest bardzo mało. W naszym sprzed 450 milionów lat gadzim mózgu jest rozum, a dzisiaj ludziom pozostało tylko chwalenie się swoimi osiągnięciami, które najczęściej nie mają nic wspólnego z rozumem. Człowiek, który w mózgu ma kłamstwo nie ma rozumu. Ludzie przeszli ogromnie długą drogę tracenia rozumu. Teraz mają do przebycia drogę przywracania rozumu. Rozum ma tylko ten kto ma w sobie układ pierwiastków zgodny z układem genetycznym pierwiastków. Wielu z ludzi nie powinno nic mówić ażeby nie dawać dowodu na to w jak dużym stopniu utracili rozum. To co mówią to niewiarygodne bzdury. Gdyby postawić przy tych ludziach ludzi, którzy mówią tylko prawdę, to zobaczyłoby się do jak pożałowania godnego stanu może dojść człowiek przy pomocy wydawania decyzji opartych na kłamstwie. Korygować trzeba tych mówiących bzdury ludzi, ale oni trzymają się swojej nabytej głupoty tak silnie jak silnych do wyrażania tej głupoty uruchomili pierwiastków. Ich przywódca Adolf Hitler tak był silny, że budował i chował się w podziemiach. Dlaczego się chowają i budują różne do chowania schrony ci niby wielcy przywódcy. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę przed nikim się nie chowają.
Zygmunt Freud ma rację mówiąc, że ludzi trzeba leczyć przy pomocy psychoanalizy, a ma rację dlatego ponieważ psychoanaliza przywraca człowieka do rozumu. Ludzie od kłamstwa utracili rozum i zachorowali psychicznie.
Ludzie pomagają sobie nawzajem, ale nikt nie przywróci układu pierwiastków gwarantującego zdrowie. Doprowadzić się do stanu zdrowia może tylko ten kto jest chory, gdyż tylko on może przywrócić decyzję do stanu prawdy. To dlatego Jezus mówił „Naprawiajcie się”. Nikt z ludzi nie zaburzył drugiemu człowiekowi układu pierwiastków i nikt z ludzi nie może go przywrócić do stanu prawidłowego. Bóg nie zniszczył naszego układu genetycznego pierwiastków i nie On będzie go naprawiał. Tym bardziej nie będzie naprawiał ponieważ ten kto zaburzył układ genetyczny pierwiastków wystąpił przeciwko Niemu. Nie mamy więc po co modlić się do Boga, gdyż On nie wprowadził w nas decyzji wynikiem której jest cierpienie. Dokąd w mózgu nie będzie decyzji opartej na prawdzie, tak długo człowiek cierpi, ale sam tą decyzję wprowadził. Cierpi więc z powodu swojego złego zachowywania się. Cierpi z powodu czynienia zła.
Jest tylko jedno prawidłowe miejsce wypowiadanego słowa. Na miejsce to wskazują Wielcy Egipcjanie w ceremonii otwierania ust Boga Ptaha. Na miejsce porządku myśli w mózgu wskazują Wielcy Egipcjanie oznaczeniem pośrodku czoła na Sfinksie. Porządek w mózgu to spokój psychiki. Człowiek, który mówi tylko prawdę znajduje się wypowiadanym słowem równolegle z miejscem w mózgu jakie jest oznaczone w Sfinksie. To miejsce wypowiadanego słowa łączy się z mózgiem w którym jest tylko prawda. To połączenie daje możliwość wprowadzania do mózgu naszych decyzji jakie chcemy ażeby były realizowane. Mózg cały czas realizuje nasze decyzje. To co do niego wprowadzimy to jest realizowane. Wprowadzenie decyzji złej powoduje przejęcie przez mózg nad nami władzy. Wydanie złej decyzji powoduje znalezienie się wypowiadanego słowa w innym miejscu. Znalezienie się słowa w innym miejscu jest przyczyną zaburzenia mózgu, psychiki i ciała. Człowiek, który mówi tylko prawdę mówi tak jak odkryła to Maria Szulc głosem o odpowiednim natężeniu, modulacji i intonacji. Człowiek, który nie mówi prawdy mówi głosem o innym natężeniu, innej modulacji i innej intonacji ponieważ mówieniem nieprawdy uruchomił inne pierwiastki. Tego człowieka mówiącego innym głosem trzeba leczyć ze złych myśli. Ja mówię, że ten człowiek musi wyleczyć się sam, gdyż nasz Stwórca chce w swoim świecie ludzi, którzy mają rozum. Nasz Stwórca chce w swoim świecie ludzi, którzy mają rozum, ponieważ ten kto ma rozum, ten nigdy nikomu nic złego nie robi.
Ja dowodzę, że chcę dobra, ale dzisiaj otrzymałam zawiadomienie, że sąd dyscyplinarny Krajowej Izby Doradców Podatkowych w Warszawie dnia 16.05.2011r. będzie prowadził przeciwko mnie rozprawę. Przeciwko mnie znaczy, że ja według ludzi występujących przeciwko mnie nie postępuję tak jak oni chcą. Ja postępuję dobrze, a zatem ludzie, którzy przeciwko mnie występują chcą zła. Ażeby chcieć zła to trzeba opierać się na myśleniu innym aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu. Kilka lat temu napisałam do moich koleżanek i kolegów doradców podatkowych, że nasz Stwórca do doskonały księgowy. Napisałam, że doskonały ponieważ posługiwanie się Jego myśleniem jest utrzymywaniem porządku w każdej pojedynczej sprawie. Niestety okazuje się, że moim koleżankom i kolegom ( przynajmniej tym, którzy wiedzą o czym piszę) bliższymi są ludzie u których nie ma żadnego porządku w wydawanych przez nich decyzjach. Zgodzili się oni ażeby w bilansach przedsiębiorstw wpisywać kłamstwa zaburzające porządek. Takich postanowień zaburzających porządek nie znajdą w myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Bilanse oparte na myśleniu ludzi ustanawiających prawo to bilanse w których nie wie się o co chodzi. Kłamstwo goni kłamstwo, a ci którzy prawo ustanowili oskarżają tych, którzy ich polecenia wykonali za mówienie nieprawdy. Zatem ludzi wykonujących nieprawdę czeka oskarżenie za mówienie nieprawdy.
Zawiadomienie mnie o rozprawie jaka będzie się toczyła przeciwko mnie jest uważaniem przez tych ludzi, że są nade mną władcami. Nie mówią oni skąd nabyli tego prawa własności. W swojej pracy opierają się na dokumentach o prawie własności, a mnie nie przysłali takiego prawa do rozporządzania mną. Gdyby ludzie ci mieli w swoich mózgach tylko prawdę, to nie zbieraliby się w celu występowania przeciwko mnie. Przy mówieniu tylko prawdy nie ma możliwości występowania przeciwko drugiemu człowiekowi. Ja mówię występujcie sobie przeciwko mnie przy pomocy waszego myślenia opartego na kłamstwie, gdyż wasze myślenie wam szkodzi, a na pewno nie mnie. Sami sobie daliście prawo wymyślania czegoś na ludzi, gdyż takiego prawa od stworzyciela swojego mózgu nie dostaliście. Ważne co się ma w mózgu, a nie to co napisał wam ten kto waszego mózgu nie stworzył. Dla naszego mózgu ważna jest nasza decyzja. Nasz mózg nie wykonuje czyjejś decyzji, tak jak wy. Ten kto nie sprzedał się innemu człowiekowi ten żyje w zgodzie z własnym mózgiem. Ten kto się sprzedał drugiemu człowiekowi ten jest służącym. Ten kto jest w zgodzie z mózgiem ten jest wolnym.
Za pośrednictwem niniejszego pisma składam podziękowania dla ludzi nie tylko z Polski, ale z wielu krajów świata jacy wchodzą na mojego bloga i czytają to co piszę. Chciałabym wszystkim przekazać, że człowiek, który wydaje decyzje zgodne z prawdą żyje w zgodzie sam ze sobą. Człowiek, który narzuca swoją wolę jest człowiekiem, który wyciągnął rękę przeciwko swojemu Stwórcy i człowiek ten uzależniony jest od myśli którymi narzuca wolę. Człowiek, który wybiera wykonywanie woli ludzi podjął decyzję o służeniu innym ludziom i jest on uzależnionym od myśli którymi wyraża służenie innemu człowiekowi. Człowiek narzucający swoją wolę to człowiek władzy, a człowiek wykonujący narzucaną wolę to służący. Nasz Stwórca nie życzy sobie na swojej ziemi władców i nie życzy sobie służących i dlatego ludzie ci są uzależnieni od myśli.
Barbara Paul
Barbara Paul
Stare Miasto- ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
Polska
UNIWERSYTET CAMBRIDGE
Szanowni Państwo!
Uprzejmie Państwa zawiadamiam o moim następującym odkryciu:
Człowiek, który mówi tylko prawdę ma władzę nad swoim mózgiem.
Nad człowiekiem, który kłamie władzę ma mózg.
Władza mózgu nad człowiekiem jest skutkiem oprogramowania mózgu. Dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym i ten stan mózgu jest oprogramowany. Zatem jeśli człowiek mówi tylko prawdę to spełnia się dla niego dobro ponieważ w naturze mózgu są tylko myśli dobre.
Do nie mówienia prawdy używa się myśli złych. Moc myślom nadaje Ten kto ma możliwość wydawania postanowień. Ten kto ma możliwość wydawania postanowień, ten stoi na energii. Wszystko stworzone jest na energii. Jesteśmy skonstruowani na energii i stan energii w nas utrzymuje się w stanie natury jeśli mówimy tylko prawdę. Wydanie innej decyzji zmienia w nas stan energii. Ta zmiana energii jest szkodliwą dla człowieka, gdyż narusza funkcjonowanie psychiki i ciała. Polska uczona prof. Maria Szulc stwierdza, że od momentu sprzeciwu podświadomości nasze ciało funkcjonuje inaczej i że jest to funkcjonowanie właściwe danej chorobie. Znaczy to, że wydanie innej decyzji jest przyczyną innego funkcjonowania ciała.
Wydanie decyzji, to znane nam z kościoła słowo. Kościół mówi „najpierw było słowo” i że „ a słowo ciałem się stało”.
Platon mówi, że najpierw była myśl i Platon ma rację ponieważ słowo to wypowiedziana myśl. Ażeby człowiek mógł wypowiedzieć słowo, to musi mieć myśl. W swojej naturze mamy myśli. Mamy myśli, które odpowiadają nazwie danej rzeczy. Dlatego naszym naturalnym pismem jest pismo obrazkowe, nazywane hieroglificznym. Pismo hieroglificzne to obraz i nadana mu myślą nazwa. Ja do odkrycia naukowców, którzy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym dodaję, że człowiek z natury mówi tylko prawdę dlatego ponieważ w naturze mózgu są tylko myśli jakich używa się do mówienia prawdy. Dany obraz w mózgu to prawda wyrażona myślą o danej rzeczy. Wszystkie stworzenia mają w swoim mózgu z natury tylko myśli, a człowiek potrafi je wypowiadać. Cała natura stworzona jest z myśli i człowiek przy pomocy myśli odgaduje konstrukcję danego stworzenia. Ludzie nauki zajmujący się odkrywaniem natury zajmują się odkrywaniem myślenia zawartego w konstrukcji tego co badają. Składam swoje najwyższe uznanie dla Uniwersytetu Cambridge z powodu przeczuwania przez ludzi z tego Uniwersytetu wielkich odkryć. Ażeby widzieć co mówi Izzak Newton, ażeby wiedzieć co mówi Karol Darwin, ażeby wiedzieć o czym mówi Albert Einstein, co mówi Stephen Hawking, trzeba być tym kto w swoim mózgu ma tylko prawdę, lub jest blisko niej. Składam serdeczne podziękowania temu Uniwersytetowi za przysyłane mi podziękowania za to co pisałam. Byliście mi Państwo wielką podporą. Ja wiedziałam, że tak jak piszę ma być, ale tylko Państwo wiedzieliście, że tak ma być. Nie mam wątpliwości co do tego, że wielu z ludzi wiedziało, że tak ma być i mam bardzo dobrą przyjaciółkę, która jest bardzo dobrze wykształconą i ze studiami doktoranckimi z prawa podatkowego, która po czytanych moich pismach mówiła, że „ ty masz we wszystkim rację”.
Niewątpliwie tym kto wszystko odkrył mógł być ktoś taki jak ja, kto poznał myślenie zawarte w ustanowionym przez ludzi prawie i kto poznał myślenie jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Oczywiście na moje odkrycie pracowało ogromnie wielu ludzi nauki, gdyż bez nich niczego bym nie udowodniła. Ja wiedziałam, że tak ma być i niezmiernie się cieszyłam z kolejnych odkryć naukowych, które potwierdzały to o czym wiedziałam. Ludzie z Uniwersytetu Cambridge też musieli wiedzieć. Po napisaniu przeze mnie mojej pierwszej książki dzwonili do mnie ludzie i mówili, że cieszą się, że przeczytali, że oni wiedzą prawidłowo. Naukowcy zatem robią niezmiernie dobrą pracę jaką jest utwierdzanie ludzi w prawidłowości ich myślenia. Z tym utwierdzaniem prawidłowego myślenia mamy do czynienia u ludzi uczciwych, gdyż ludzie nieuczciwi nie chcą słuchać o tym co ja piszę. Ludzi nieuczciwych jest więcej i dlatego tak mało ludzi reaguje na to co ja piszę. Dla ogromnej ilości ludzi mówienie kłamstwa jest normalnym i ludzie ci kłócą się chcąc tym wymusić na nas podporządkowanie.
Poznanie przeze mnie myślenia podświadomości i myślenia zapisanego w ustanowionym przez ludzi prawie pozwoliło mi poznać różnicę pomiędzy myśleniem Stwórcy podświadomości, a myśleniem Jego stworzeń. Różnica ta jest tylko jedna jaką jest posługiwanie się myśleniem opartym na prawdzie przez naszego Stwórcę i posługiwanie się myśleniem opartym na kłamstwie przez ludzi. Gdyby ludzie posługiwali się myśleniem swojego Stwórcy, to nie mogłoby być różnych skutków decyzji. Przy pomocy myślenia wydajemy swoje decyzje. Przy pomocy myślenia opartego na prawdzie wydajemy decyzje dobre, a przy pomocy myślenia opartego na kłamstwie wydajemy decyzje złe. Nasz Stwórca wiedział, że dobre decyzje wydaje się tylko opierając się na prawdzie i dlatego swoje decyzje oprogramował. Zmiany w stanie natury jakie odkrywa Karol Darwin są skutkiem innego myślenia, gdyż nie może być zmian bez innego myślenia. W każdej pojedynczej decyzji ze zmianami mamy do czynienia jeśli zmieniamy decyzje. Przy myśleniu opartym na prawdzie możemy wydawać tylko takie same decyzje. Nasz Stwórca, którego znamy jako Jezusa wiemy, że wystąpił przeciwko ustawodawcy, wymiarowi sprawiedliwości i kościołowi. Dla mnie jasnym jest, że gdyby te organy posługiwały się myśleniem naszego Stwórcy to Jezus nie występowałby przeciwko nim. Jezus swoją śmiercią pokazał kim są jako ludzie, ludzie reprezentujący te organy. Pokazał, że są oni złoczyńcami. Ja to samo pokazuję w aktualnie obowiązującym prawie, gdyż wskazuję na zadawanie bólu i cierpienia myślami jakie są zawarte w ustanowionym prawie. Zwracam też uwagę na osiąganie dobrych skutków leczenia przez Marię Szulc, która kodowała do podświadomości swoich pacjentów wprowadzając w miejsce myśli złych myśli dobre. Skoro chcąc sobie pomóc musimy z podświadomości usunąć myśli złe to znaczy, że nasza podświadomość nie chce myśli złych. Ludzie często uważają, że Bóg też czyni zło, a to jest nieprawdą, gdyż myśli jakie są w podświadomości są myślami dobrymi. Ludzie chcieliby udowadniania, ale ja i na pewno każdy uczciwy człowiek jesteśmy dowodami na to, że nie potrafimy czynić zła. Ażeby zło uważać za normalne trzeba je w sobie mieć. Ażeby w modlitwie „Ojcze nasz” zapisać „ i nie wódź nas na pokuszenie” trzeba mieć w sobie myśli złe, gdyż przy mówieniu tylko prawdy nie ma możliwości wodzenia na pokuszenie.
Ażeby robić to co robiła Maria Szulc, czyli kodować do podświadomości, to trzeba w niej zmieniać stan myśli. Robi to już więcej ludzi. Muszą zatem wiedzieć ci ludzie, że mózg realizuje dane jakie są w jego zawartości. Ze swojej natury mamy w mózgu tylko decyzje oparte na prawdzie, a zatem mózg realizuje dla człowieka te dane tak długo jak długo one w mózgu są. Dane oparte na prawdzie utrzymują się w mózgu do czasu wydania na ich temat innej decyzji. Od momentu wprowadzenia do mózgu innej decyzji mózg realizuje dla człowieka wprowadzoną przez niego decyzje. Wprowadzona przez człowieka inna decyzja to decyzja zła i człowiekowi to zło się dzieje. Od momentu wydania tej innej decyzji zaczyna inaczej funkcjonować nasze ciało i Maria Szulc mówi, że to funkcjonowanie jest w sposób właściwy danej chorobie. Inna decyzja to mement wydania sprzeciwu przez podświadomość. Sprzeciwu dlatego ponieważ do innej decyzji potrzebne jest inne myślenie. Inne myślenie to myślenie oparte na kłamstwie, a myślenia opartego na kłamstwie używa się do czynienia zła. Prof. Zygmunt Freud odkrył, że sprzeciw podświadomości jest u umysłowo chorych ludzi. Umysłowo chorzy ludzie to ludzie posługujący się innym myśleniem, gdyż od myślenia jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie można zachorować. Zygmunt Freud i nie tylko on stwierdzają, że człowiek umysłowo chory jest równocześnie chorym psychicznie. Naukowcy wiedzą, że podświadomość, to nasza psychika. Zatem psychika jest chora od pojawienia się w mózgu złych danych. Złe dane to złe myśli i dlatego ludzi trzeba leczyć ze złych myśli.
Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie muszą z niczego być leczeni, gdyż do innego funkcjonowania ciała potrzebne jest inne myślenie aniżeli myślenie jakim oni się posługują. My już prawie nie wiemy jak funkcjonowałby świat gdyby ludzie mówili tylko prawdę, gdyż świat funkcjonuje na mówieniu kłamstwa. Gdyby prawo ustanowione przez ludzi oparte było na mówieniu prawdy to nie trzeba by go zapisywać, gdyż ono jest dla nas naturalne. Człowiek nie musi zapisywać tego o czym wie. My naturalnie wiemy jak jest dobrze. Jak jest dobrze jest wprowadzone w naszą naturę. Tam też są dane potrzebne do wykonywania pracy jaką powinniśmy wykonywać. Pozostały świat przyrody to robi, a człowiek postanowił coś innego. To co człowiek postanowił, to urządzać swojemu Stwórcy świat. Platon i Albert Einstein, ale nie tylko oni, gdyż już prawie każdy z nas wie, że świat z natury jest doskonały. Platon mówi, że w świecie przyrody jest porządek, a Albert Einstein, że we wszystkim w naturze jest uporządkowanie. To uporządkowanie widzi Albert Einstein jako wybitny fizyk w układzie pierwiastków na jakim działa stworzenie z natury. Ja odkryłam, że to doskonałe działanie natury przestaje być doskonałe kiedy człowiek wprowadzi inną na dany temat decyzję. Inna decyzja to zaburzenie układu pierwiastków na jakim w sposób doskonały funkcjonowało dane stworzenie. Prawdą zatem jest, że nasz Stwórca stworzył nas na swój wzór i podobieństwo, gdyż my tak samo rozporządzamy energiami. Rozporządzamy, ale cierpimy jeśli wydajemy decyzję złą. Nasz Stwórca nie dał nam ślepo rozporządzania energiami, gdyż wiedział jak jest dobrze i to oprogramował. My możemy sobie rozporządzać energiami, ale na swoją zgubę jeśli są to decyzje złe. Na swoją zgubę dlatego ponieważ zła decyzja to złe funkcjonowanie ciała i cierpienie psychiki. Nasze ciało oparte jest na odczuwaniu, czyli na psychice. To co w psychice, jest w naszym ciele. Jeśli zadamy cierpienie psychice, to zadajemy cierpienie swojemu ciału. Czy psychice, czy ciału, to cierpienie zadajemy sobie. Cierpienie zadajemy sobie decyzją. Nasza konstrukcja sporządzona jest na decyzjach. Nasz Stwórca jest sprawiedliwym i nie ma możliwości Go oszukania. Inna decyzja to inna nasza konstrukcja. Z natury mamy tylko jedną konstrukcję. Ażeby naturalna konstrukcja nie była naturalną to trzeba innej decyzji tego kto decyzję może wydawać. Nasz Stwórca wydaje tylko jednego rodzaju decyzje, a przy wydawaniu jednego rodzaju decyzji konstrukcja nie może się zmienić. Ten kto wydaje inną decyzję oszukuje Stworzyciela. Nasz Stworzyciel oszukiwać się nie daje, gdyż ten kto oszukuje nabywa innej konstrukcji. Ten kto oszukuje ma inne dane w mózgu. Te inne dane w mózgu to różnice pomiędzy stanem początkowym mózgu, a stanem aktualnym. Naukowcy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym, a w dzisiejszych stanach mózgów odkryli, że jest i prawda i kłamstwo, a zatem wynikiem wydawania decyzji przez ludzi jest pojawienie się w mózgu kłamstwa. Zatem nasz Stwórca jest prawdomównym, a ludzie kłamcami. Kłamstwa używa się do oszukiwania. Nasz Stwórca zatem chce uczciwie, a ludzie chcą nieuczciwie. Z oszustem godzi się tylko ten kto chce oszukiwać. Oszukiwać jest łatwo, gdyż wystarczy wypowiedzieć swoją decyzję. Podjąć swoją decyzję to podjąć decyzję inną aniżeli się czuje. Nasze uczucia są szczęśliwe jeśli mówimy prawdę. Do zgody z oszustem potrzebna jest decyzja oparta na kłamstwie. Użycie myśli do oszustwa powoduje powiązanie myślami oszustów ze sobą. W naturze wszechświata jest porządek. Platon odkrył, że w przyrodzie jest porządek i mówi, że najpierw była myśl. Ja już odkryłam, że w naturze przyrody jest porządek utworzony na decyzjach opartych na prawdzie, gdyż bez decyzji nie dokonamy konstrukcji. Myśli używamy do decyzji. To co jest w naturze wszechświata oparte jest na decyzjach. Ażeby to co jest w naturze zmieniło konstrukcję, to musi być wydana inna decyzja. Decyzje oparte na prawdzie tworzą porządek. Te decyzje oparte na prawdzie tworzą porządek jaki Albert Einstein odkrył, że istnieje w układzie pierwiastków. Jaki jest ten układ genetyczny pierwiastków odkrył Polak doc. Julian Ochorowicz. Słowo „układ” znaczy, że pierwiastki są w jakimś układzie. O tym, że układ genetyczny jest oprogramowany powiedział nam również Polak, wybitny genetyk prof. Piotr Słonimski. Znaczy to, że myślenie oparte na prawdzie jest oprogramowane. Myślenie oparte na prawdzie to układ z myśli. Inny układ z myśli ma mówienie prawdy, a inny układ z myśli ma mówienie kłamstwa. Zatem inny jest układ z pierwiastków z myślenia opartego na prawdzie, a inny z myślenia opartego na kłamstwie. Z powodu braku układu pierwiastków w układzie jaki jest dla człowieka naturalnym ludzie chorują i szukają tych pierwiastków. Ja mówię, że ten kto posługiwał się myśleniem na jakim skonstruowany jest układ z pierwiastków ten z powodu braku pierwiastków nie cierpi.
Wybitnych Polaków jest wielu, ale prawdą jest, że wybitni ludzie są na całym świecie i prawdą jest, że źli ludzie są na całym świecie i że jest ich tak bardzo dużo, że dobrzy ludzie są niezmiernie rzadko występującymi wyjątkami. Dobrymi ludźmi zostaliśmy stworzeni wszyscy, a teraz dobrych ludzi prawie nie ma. Tych dobrych ludzi nie ma już dawno, gdyż już nie tylko dwa tysiące lat temu czynienie zła było dla ludzi normalnym. Ja mówię, że czynienie zła jest normalnym tylko dla złoczyńców. Nasz Stwórca wiedział co robi dając nam wolność słowa i tą wolność słowa utrzymuje człowiek dopóki mówi tylko prawdę. Człowiek, który mówi tylko prawdę jest człowiekiem wolnym i tą wolność człowiek traci jeśli wyda decyzję którą się związał z oszustem. To myśli wiążą oszusta z oszustem i jest to dowodem na to, że nasz Stwórca nie dał się oszukać. O tym, że nasz Stwórca nie dał się oszukać świadczy odkrycie prof. Karola Junga, który odkrył, że myśli rządzą człowiekiem i dlatego człowiek nie wie co go czeka. Ja mówię, że z rządzeniem myślami mamy do czynienia jeśli nieuczciwie załatwimy sprawę, gdyż ten kto uczciwie załatwia sprawy ten jest w zgodzie z mózgiem. John Eccles odkrył, że myśli uruchamiają atomy, a zatem ludzie nieuczciwie załatwiający sprawy połączyli się energiami użytymi do nieuczciwego załatwienia sprawy z nieuczciwym. Z tymi ludźmi z którymi nieuczciwie załatwili sprawy będą połączeni tak długo jak długo sprawy nie przywrócą do stanu zgodnego z prawdą. Do nieuczciwego załatwiania sprawy używa się myśli, a myśli uruchomiły energie łączące ludzi ze sobą. Przy mówieniu prawdy zależności nie ma.
Nie wiem jaki jest stan niezgodnego z prawdą załatwiania spraw dzisiaj i nie wiem jak wygląda to w poszczególnych krajach, ale w Polsce za 11 miesięcy funkcjonowania wojewódzkich sądów administracyjnych w roku 2004 sądy te odrzuciły 99,5% ludzkich skarg jako niezgodnych z prawem. Gdyby prawo było ustanowione na myśleniu Boga to nie mogłoby być odrzucania skarg zgodnego z prawem. Gdyby prawo było oparte na mówieniu prawdy to nie mogłoby być skarg, gdyż tam gdzie posługuje się takim samym myśleniem tam nie może być skarg. Gdyby prawo było ustanowione na myśleniu Boga to Bóg nie sprzeciwiłby się temu prawu. Gdyby wymiar sprawiedliwości posługiwał się myśleniem Boga to wydawałby postanowienia, które rozwiązywałyby każdą sprawę. Gdyby wymiar sprawiedliwości wydawał postanowienia zgodne z myśleniem Boga to Bóg nie wystąpiłby również przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości postanowił wykonywać prawo ludzi, czyli prawo oparte na innym myśleniu. Bez tego innego myślenia nie byłoby możliwości uznawania, że to co jest na ziemi jest ludzi. Ludzie, którzy posługują się myśleniem swojego Stwórcy nie ustanawiają na tym co jest Jego swojego prawa. Gdyby w aktualnych stanach ludzkich mózgów nie było kłamstwa to nie byłoby zmian w mózgach i nie byłoby ustanowionego na innym myśleniu prawa ludzi. To wszelka bezczelność zmieniać zastany na ziemi porządek. To wszelka bezczelność szukać u swojego Stwórcy braku porządku i wydawać u Niego swoje inne decyzje. To wszelka bezczelność urządzać świat Temu Kto nas stworzył. Dobrze zatem, że ludzie mają zaburzone mózgi. To nie kwestia wiary, a kwestia nieuczciwości. Uczciwy człowiek nie wydaje postanowień u swojego Stwórcy. Dane opublikowane w gazecie „Rzeczpospolita”, że 99,5% skarg jest odrzucanych zgodnie z prawem są dowodem na to, że ludzie przeszli na myślenie jakie nie ma nic wspólnego z mówieniem prawdy. Ludzie ci postanowili, że to ich prawo ma być na ziemi przestrzegane i karzą 99,5% ludzi, którzy ich wybrali. Stan zatem zaburzenia energii we wszechświecie jest katastrofalny i rację mają naukowcy pokazujący zanikanie świata. Świat istnieje na dobrych energiach, a znika na złych energiach. Energie zaś uruchamia się myślami. Naukowcy wołają od wielu lat, że świat ginie, ale to nic nie daje. Nic nie daje dlatego ponieważ naukowcy mówią do ludzi, którzy utracili rozum. Ten kto nie ma rozumu nie wie o czym mówi ten kto ma rozum. Jezus mówił „ oni nie wiedzą co czynią”. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę wiedzą co czynią. Zatem ludzie, którzy mówią tylko prawdę mają inne przekonania, a inne przekonania mają ludzie, którzy kłamią. Z innymi przekonaniami mamy do czynienia u ludzi, którzy są dobroczyńcami, a z innymi u ludzi, którzy są złoczyńcami. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę chcą czynić dobro, a ludzie, którzy kłamią chcą czynić zło. Ja swoim pisaniem jestem dowodem na to, że chcę dobra. Gdyby ludzie chcieli dobra to też wyrażaliby swoją wolę w sposób świadczący o tym, że chcą dobra. Ludzie wiwatowaniem na cześć złych ludzi jak Adolf Hitler wypowiadają swoją wolę, że chcą zła. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie wybierają ludzi do zarządzania mieniem Boga. Mądrzy ludzie nie mówią, że jakoś tam będzie. Mądrzy ludzie wiedzą jak jest dobrze i że każda sprawa musi być uporządkowana. Stan ludzi jest jednak taki, że ludzie, którzy mają rozum nie mają do kogo mówić, gdyż prawie nikt ich nie rozumie. Za to pełno jest ludzi, którzy mówią to czego nikt nie rozumie i to oni wprowadzili na ziemi posługiwanie się niezrozumiałą mową. Mają teraz mózgi w których jest brak rozumu, gdyż nasz mózg oparty jest na rozumie. W naszej naturze jest rozum i dowodem na to są odkrycia naukowe o stanie naszego mózgu sprzed 450 milionów lat. Naukowcy stwierdzają, że w tym stanie nazywanego przez nich mózgu gadziego jest rozum który nie istnieje bez emocji. Zygmunt Freud widzi, że jego umysłowo chorzy pacjenci mają chorą psychikę, a zatem to decyzje łączą z odczuwaniem. Umysłowo chorzy ludzie mają inną psychikę. Znaczy to, że chory umysł i chorą psychikę ma się od innych decyzji. W gadzim mózgu naukowcy mówią, że jest rozum, a pacjenci Zygmunta Freuda, Karola Junga i wszystkich innych psychiatrów nie mają rozumu. Zatem rozum traci się od innych decyzji. Skoro 99,5% odrzucanych przez sądy skarg opartych jest na innych decyzjach to znaczy, że mamy do czynienia z ogromną utratą przez ludzi rozumu. O tym, że rozum traci się od innych decyzji aniżeli są naturalnymi dla naszego mózgu wiedział Bóg i dlatego przyszedł na ziemię pomóc nam wskazaniem, że od myślenia na jakim skonstruowane jest prawo traci się rozum. Jezus chciał nas uchronić przed utratą rozumu. Ludzie jednak wybrali myślenie jakim posługują się organy przeciwko którym wystąpił Jezus.
O tym, że Starożytni Egipcjanie wiedzieli, że człowiek jest skonstruowany na rozumie świadczy wbudowana w Sfinksa rozumna twarz. Starożytni Egipcjanie wbudowaniem w Sfinksa rozumnej twarzy chcieli przyczynić się do zapobieżenia zagładzie świata, gdyż wiedzieli, że Atlantyda została zatopiona z powodu posługiwania się przez ludzi myślami złymi. Człowiek zły to głupiec. Naukowcy zajmujący się badaniami Atlantydy mówią, że kiedy było zatopienie Atlantydy to byli tam źli ludzie. Platon mówi, że dowiedział się od Sokratesa, a Sokrates od Solona, że Wielcy Egipcjanie pochodzili z zatopionej Atlantydy. A zatem ci, którzy mówili tylko prawdę ocaleli. Ci, którzy mówią tylko prawdę robią wszystko ażeby dobro było. Ludziom bez rozumu nie wytłumaczy się, a ludzi z rozumem jest bardzo mało. W naszym sprzed 450 milionów lat gadzim mózgu jest rozum, a dzisiaj ludziom pozostało tylko chwalenie się swoimi osiągnięciami, które najczęściej nie mają nic wspólnego z rozumem. Człowiek, który w mózgu ma kłamstwo nie ma rozumu. Ludzie przeszli ogromnie długą drogę tracenia rozumu. Teraz mają do przebycia drogę przywracania rozumu. Rozum ma tylko ten kto ma w sobie układ pierwiastków zgodny z układem genetycznym pierwiastków. Wielu z ludzi nie powinno nic mówić ażeby nie dawać dowodu na to w jak dużym stopniu utracili rozum. To co mówią to niewiarygodne bzdury. Gdyby postawić przy tych ludziach ludzi, którzy mówią tylko prawdę, to zobaczyłoby się do jak pożałowania godnego stanu może dojść człowiek przy pomocy wydawania decyzji opartych na kłamstwie. Korygować trzeba tych mówiących bzdury ludzi, ale oni trzymają się swojej nabytej głupoty tak silnie jak silnych do wyrażania tej głupoty uruchomili pierwiastków. Ich przywódca Adolf Hitler tak był silny, że budował i chował się w podziemiach. Dlaczego się chowają i budują różne do chowania schrony ci niby wielcy przywódcy. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę przed nikim się nie chowają.
Zygmunt Freud ma rację mówiąc, że ludzi trzeba leczyć przy pomocy psychoanalizy, a ma rację dlatego ponieważ psychoanaliza przywraca człowieka do rozumu. Ludzie od kłamstwa utracili rozum i zachorowali psychicznie.
Ludzie pomagają sobie nawzajem, ale nikt nie przywróci układu pierwiastków gwarantującego zdrowie. Doprowadzić się do stanu zdrowia może tylko ten kto jest chory, gdyż tylko on może przywrócić decyzję do stanu prawdy. To dlatego Jezus mówił „Naprawiajcie się”. Nikt z ludzi nie zaburzył drugiemu człowiekowi układu pierwiastków i nikt z ludzi nie może go przywrócić do stanu prawidłowego. Bóg nie zniszczył naszego układu genetycznego pierwiastków i nie On będzie go naprawiał. Tym bardziej nie będzie naprawiał ponieważ ten kto zaburzył układ genetyczny pierwiastków wystąpił przeciwko Niemu. Nie mamy więc po co modlić się do Boga, gdyż On nie wprowadził w nas decyzji wynikiem której jest cierpienie. Dokąd w mózgu nie będzie decyzji opartej na prawdzie, tak długo człowiek cierpi, ale sam tą decyzję wprowadził. Cierpi więc z powodu swojego złego zachowywania się. Cierpi z powodu czynienia zła.
Jest tylko jedno prawidłowe miejsce wypowiadanego słowa. Na miejsce to wskazują Wielcy Egipcjanie w ceremonii otwierania ust Boga Ptaha. Na miejsce porządku myśli w mózgu wskazują Wielcy Egipcjanie oznaczeniem pośrodku czoła na Sfinksie. Porządek w mózgu to spokój psychiki. Człowiek, który mówi tylko prawdę znajduje się wypowiadanym słowem równolegle z miejscem w mózgu jakie jest oznaczone w Sfinksie. To miejsce wypowiadanego słowa łączy się z mózgiem w którym jest tylko prawda. To połączenie daje możliwość wprowadzania do mózgu naszych decyzji jakie chcemy ażeby były realizowane. Mózg cały czas realizuje nasze decyzje. To co do niego wprowadzimy to jest realizowane. Wprowadzenie decyzji złej powoduje przejęcie przez mózg nad nami władzy. Wydanie złej decyzji powoduje znalezienie się wypowiadanego słowa w innym miejscu. Znalezienie się słowa w innym miejscu jest przyczyną zaburzenia mózgu, psychiki i ciała. Człowiek, który mówi tylko prawdę mówi tak jak odkryła to Maria Szulc głosem o odpowiednim natężeniu, modulacji i intonacji. Człowiek, który nie mówi prawdy mówi głosem o innym natężeniu, innej modulacji i innej intonacji ponieważ mówieniem nieprawdy uruchomił inne pierwiastki. Tego człowieka mówiącego innym głosem trzeba leczyć ze złych myśli. Ja mówię, że ten człowiek musi wyleczyć się sam, gdyż nasz Stwórca chce w swoim świecie ludzi, którzy mają rozum. Nasz Stwórca chce w swoim świecie ludzi, którzy mają rozum, ponieważ ten kto ma rozum, ten nigdy nikomu nic złego nie robi.
Ja dowodzę, że chcę dobra, ale dzisiaj otrzymałam zawiadomienie, że sąd dyscyplinarny Krajowej Izby Doradców Podatkowych w Warszawie dnia 16.05.2011r. będzie prowadził przeciwko mnie rozprawę. Przeciwko mnie znaczy, że ja według ludzi występujących przeciwko mnie nie postępuję tak jak oni chcą. Ja postępuję dobrze, a zatem ludzie, którzy przeciwko mnie występują chcą zła. Ażeby chcieć zła to trzeba opierać się na myśleniu innym aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu. Kilka lat temu napisałam do moich koleżanek i kolegów doradców podatkowych, że nasz Stwórca do doskonały księgowy. Napisałam, że doskonały ponieważ posługiwanie się Jego myśleniem jest utrzymywaniem porządku w każdej pojedynczej sprawie. Niestety okazuje się, że moim koleżankom i kolegom ( przynajmniej tym, którzy wiedzą o czym piszę) bliższymi są ludzie u których nie ma żadnego porządku w wydawanych przez nich decyzjach. Zgodzili się oni ażeby w bilansach przedsiębiorstw wpisywać kłamstwa zaburzające porządek. Takich postanowień zaburzających porządek nie znajdą w myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu. Bilanse oparte na myśleniu ludzi ustanawiających prawo to bilanse w których nie wie się o co chodzi. Kłamstwo goni kłamstwo, a ci którzy prawo ustanowili oskarżają tych, którzy ich polecenia wykonali za mówienie nieprawdy. Zatem ludzi wykonujących nieprawdę czeka oskarżenie za mówienie nieprawdy.
Zawiadomienie mnie o rozprawie jaka będzie się toczyła przeciwko mnie jest uważaniem przez tych ludzi, że są nade mną władcami. Nie mówią oni skąd nabyli tego prawa własności. W swojej pracy opierają się na dokumentach o prawie własności, a mnie nie przysłali takiego prawa do rozporządzania mną. Gdyby ludzie ci mieli w swoich mózgach tylko prawdę, to nie zbieraliby się w celu występowania przeciwko mnie. Przy mówieniu tylko prawdy nie ma możliwości występowania przeciwko drugiemu człowiekowi. Ja mówię występujcie sobie przeciwko mnie przy pomocy waszego myślenia opartego na kłamstwie, gdyż wasze myślenie wam szkodzi, a na pewno nie mnie. Sami sobie daliście prawo wymyślania czegoś na ludzi, gdyż takiego prawa od stworzyciela swojego mózgu nie dostaliście. Ważne co się ma w mózgu, a nie to co napisał wam ten kto waszego mózgu nie stworzył. Dla naszego mózgu ważna jest nasza decyzja. Nasz mózg nie wykonuje czyjejś decyzji, tak jak wy. Ten kto nie sprzedał się innemu człowiekowi ten żyje w zgodzie z własnym mózgiem. Ten kto się sprzedał drugiemu człowiekowi ten jest służącym. Ten kto jest w zgodzie z mózgiem ten jest wolnym.
Za pośrednictwem niniejszego pisma składam podziękowania dla ludzi nie tylko z Polski, ale z wielu krajów świata jacy wchodzą na mojego bloga i czytają to co piszę. Chciałabym wszystkim przekazać, że człowiek, który wydaje decyzje zgodne z prawdą żyje w zgodzie sam ze sobą. Człowiek, który narzuca swoją wolę jest człowiekiem, który wyciągnął rękę przeciwko swojemu Stwórcy i człowiek ten uzależniony jest od myśli którymi narzuca wolę. Człowiek, który wybiera wykonywanie woli ludzi podjął decyzję o służeniu innym ludziom i jest on uzależnionym od myśli którymi wyraża służenie innemu człowiekowi. Człowiek narzucający swoją wolę to człowiek władzy, a człowiek wykonujący narzucaną wolę to służący. Nasz Stwórca nie życzy sobie na swojej ziemi władców i nie życzy sobie służących i dlatego ludzie ci są uzależnieni od myśli.
Barbara Paul
czwartek, 5 maja 2011
NIEWOLA I PRZEMOC SKUTKIEM WYBORU WŁADZY
Elbląg, dnia 04 maja 2011r.
Barbara Paul
ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
W oparciu o przedstawione poniżej moje pismo skierowane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przedstawiam dowody na to, że skutkiem wyboru władzy jest niewola i przemoc.
Przedstawiam dowody na to, że cierpienie jest skutkiem wyboru człowieka narzucającego swoją wolę.
Przedstawiam dowody na to, że złoczyńcą jest człowiek narzucający swoją wolę.
Cierpienie jest tylko tam, gdzie jest człowiek narzucający swoją wolę. W myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie ma cierpienia i nie ma złoczyńców, gdyż w myśleniu opartym na prawdzie nie ma narzucania woli i nie ma służenia narzucającemu swoją wolę. Myślenie na jakim skonstruowany został człowiek jest oprogramowane i jeśli człowiek narzuca wolę lub wykonuje narzucaną wolę, to jest uzależniony od myśli użytych do narzucania woli i od myśli użytych do decyzji o wykonywaniu narzucanej woli.
Posługiwanie się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu jest życiem w wolności.
Poniżej przedstawiam dowody na to, że skutkiem wyboru władzy jest niewola i przemoc. O tej niewoli i przemocy świadczą wystawiane nie tylko przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych tytuły wykonawcze, które są dowodami na to, że ludzie władzy uważają ludzi, którzy ich wybrali za swoich służących i że surowo ich karzą za nieposłuszeństwo. Tytuły wykonawcze są zawiadamiającymi ludzi o przejęciu nad nimi władzy. Okazało się, że cel proszących o głos był inny i tylko obiecania użyli jako pretekstu do przejęcia władzy nad wybierającymi.
Ludzi wybierających spotkała kara za sprzedanie się za obiecanie otrzymania czegoś. Ludzie, którzy się nie sprzedali są ludźmi wolnymi. Mnie nie zabiera wolności zabieranie mi przemocą tego co jest moje, gdyż ażeby stracić wolność trzeba z ludźmi czyniącymi zło wejść w układ. Wolność zabiera oszukiwanie, gdyż mózg jest mózgiem człowieka wolnego jeśli w jego mózgu są tylko decyzje oparte na prawdzie.
Ludzi nauki proszę o zwrócenie uwagi na odkrycie naukowe o którym m.in. piszę, które mówi, że nasz gadzi mózg sprzed 450 milionów lat nie uznaje słów i że w tym gadzim mózgu jest rozum o którym naukowcy stwierdzają, że nie istnieje bez emocji.
Proszę również o zwrócenie uwagi na to, że w mózgu jest rozum i że jest odkrycie naukowe, które mówi, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym, a co świadczy o tym, że rozum ma człowiek, który mówi tylko prawdę. Proszę również o zwrócenie uwagi na odkrycie prof. Karola Junga, który mówi, że człowiek nie jest świadomym tego co go czeka gdyż rządzą nim myśli, gdyż ja odkryłam, że do przejęcia władzy nad człowiekiem przez myśli i utratę przez niego świadomości potrzebna jest decyzja inna aniżeli jest normalną dla naszego mózgu. Odkryłam, że z przejęciem władzy nad człowiekiem przez myśli mamy do czynienia jeśli mózg nie przyjmuje decyzji, które są niezgodne z myśleniem jakie dla naszego mózgu jest normalnym. Odkryłam, że tymi myślami są myśli użyte do narzucania woli i do wykonywania narzucanej woli.
Ponieważ w dużym stopniu poznałam wiedzę na jakiej opierali się Starożytni Egipcjanie dlatego jasnym jest dla mnie, że wiedzieli, że człowiek z natury ma rozum i dlatego w konstrukcję Sfinksa wbudowali rozumną twarz.
Wiedza jaką posługiwali się Starożytni Egipcjanie, to wiedza na jakiej skonstruowany jest człowiek i cały wszechświat. Jest to wiedza o podświadomości. Podświadomość odkrył w człowieku prof. Zygmunt Freud, a ja odkryłam, że odkrycie podświadomości jest odkryciem naszej natury. Zygmunt Freud odkrył, że człowieka trzeba leczyć przy pomocy psychoanalizy. Ja mówię, że psychoanaliza to poszukiwanie przy pomocy emocji rozumu. Jest tak dlatego ponieważ od oszukiwania zachorował nasz gadzi mózg w którym rozum nie istnieje bez emocji.
Teraz przejdę do przedstawienia dowodów na to, że skutkiem wyboru władzy jest to czym zajmuje się człowiek władzy, a czym jest wymuszanie i przemoc. Ludzie proszący o oddanie na nich głosu obiecują dobro, a ja przedstawiam dowody na to, że dają niewolnictwo i przemoc.
Dają niewolnictwo i przemoc dlatego ponieważ obiecują dać to co komuś zabiorą. Są zatem nieuczciwymi i źle zachowującymi się, a skoro mają duże poparcie to znaczy, że ludzie, którzy ich wybierają są nieuczciwi i źle zachowujący się. Nie ma słów do określenia kim jest człowiek, którego wybrano skoro on za to wybranie powołał zawody do służenia mu i kosztami utrzymania tych stworzonych przez siebie zawodów obciążył tych, którzy go wybrali.
Oto jeden z organów powołanych przez ludzi wybranych do wykonywania zabierania ludziom pieniędzy przy pomocy środków przymusu. Wybrany głosi, że daje dobro, a służący mu organ czyni zło. Tak samo na przestrzeni dziejów działa każdy wybrany. Wybrany Adolf Hitler obiecał dobro, a powołany przez niego oddany mu urzędnik Adolf Eichmann wysyłał wagonami na śmierć ludzi, którzy wybrali Adolfa Hitlera. Za wybranie złoczyńcy otrzymuje się cierpienie. To nasza natura przedstawia nam dowody na to, że jeśli wybierasz złoczyńcę to masz zło. Jak dużo jest złoczyńców dowodzą odkrycia naukowe Uniwersytetu Harvard, Uniwersytetu w Pittsburgu i Carnegie Mellon, które mówią, że jakby we wszystkich mózgach jest narzucana wola.
Do narzucania woli i do wykonywania narzucanej woli potrzebne jest myślenie inne aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu. Inne myślenie to myślenie jakie jest w świecie złoczyńców, gdyż myślenie jakie jest naturalnym dla naszego mózgu to myślenie w świecie dobroczyńców. Ludzie posługujący się myśleniem innym aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu nie stworzyli swojego świata, tylko zajmowali się niszczeniem doskonałości i porządku jaki na ziemi zastali. Nie obchodziło i nie obchodzi tych ludzi, że ich mózg należy do tego świata doskonałości i porządku. Zatem słuszna kara spotkała ludzi przejęciem nad nimi władzy przez myśli, którymi na ziemi wprowadzili swoją wolę. Rządzą zatem ludźmi myśli i nie są świadomi tego co ich czeka, gdyż myślenie oparte na kłamstwie to myślenie którego skutków się nie zna. Nasz Stwórca stworzył nas na myśleniu, którego skutki się zna. Skoro zatem wolą ludzi było kłamać to podjęli decyzję o tym ażeby nie wiedzieć co ich czeka. Nasz mózg działa na decyzjach. Kto w mózgu ma decyzje oparte na prawdzie ten wie, a kto ma w mózgu decyzje oparte na kłamstwie ten nie wie. Nie ma po co wołać do Boga o ratunek ten kto płacze nad nieszczęściem jakie go spotkało, gdyż Bóg nieszczęść nie tworzy. Do tworzenia nieszczęść potrzebne jest myślenie oparte na kłamstwie. W myśleniu natury Platon i Albert Einstein mówią, że jest doskonałość i porządek. Ażeby doskonałość i porządek mogły przestać istnieć to potrzebne było myślenie, które niszczy doskonałość i porządek. Dopóki na ziemi nie było niszczycieli doskonałości i porządku, tak długo wszystkie żyjące na ziemi stworzenia były szczęśliwie. Szczęście zapewniały im zawarty w ich mózgach rozum współpracujący z odczuwaniem. Kiedy człowiek postanowił zachowywać się jak łobuz, to wprowadził on swoje złe myślenie do gadzich mózgów, które dotychczas funkcjonowały na doskonałym rozumie. Łobuz to ten kto zachowuje się źle, a złe zachowania wyraża się innymi myślami jak myśli których używa dobrze zachowujący się człowiek. To co robi łobuz jest dowodem na to, że nie ma on rozumu, a zatem rozum się traci od złych zachowań. Człowiek, który mówi tylko prawdę zawsze zachowuje się dobrze.
Popatrzmy czy zachowanie ludzi pracujących w ZUS jest zachowaniem dobrym. Wielu z ludzi mówi, że wie, że w ZUS wykonuje się pracę opartą na oszukiwaniu ludzi, a kim zatem są skoro wiedzą, a oszukiwanie wykonują. Ja wiem, że ten kto mówi tylko prawdę oszukiwać nie potrafi i że ażeby oszukiwanie wykonywać to trzeba zgodzić się go nauczyć. Wiem również, że ażeby głosić, że da się dobro, a go nie mieć to trzeba w swoim mózgu mieć decyzje oparte na oszukiwaniu. Kto w mózgu ma tylko prawdę ten nie mówi, że da dobro, tylko jeśli chce je dać to je daje. Ten zatem co obiecuje a nie daje jest oszustem. Z natury oszustami nie jesteśmy. To co dali ludzie obiecujący za oddanie na nich głosu poniżej przedstawiam i na pewno nikt z ludzi nie stwierdzi, że jest to obiecane dobro. Zatem należy zastanowić się nad tym kim są ludzie skoro skutkiem działania każdej władzy jest cierpienie i przemoc. Należy też zastanowić się nad tym kim są ludzie wybierający władze skoro przekonują ich słowa ludzi dla których czynienie zła jest normalnym. Ja się nie dziwię, że ci ludzie nie wiedzą, że z natury są zupełnie kimś innym i że w ogóle nie wiedzą kim są. Ażeby nie wiedzieć kim się jest trzeba było bardzo kłamać, gdyż ludzie, którzy mówią tylko prawdę wiedzą kim są i wiedzą, że ci, którzy nie wiedzą kim są nie wiedzą dlatego ponieważ czynienie zła powoduje, że się przestaje wiedzieć, że było się dobroczyńcą.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
ul. Teatralna 4
82-300 Elbląg
Dotyczy: tytułów wykonawczych o numerach Se-763/2011 z dnia 22.04.2011
Se-764/2011 z dnia 22.04.2011
Se-765/2011 z dnia 22.04.2011
Se-766/2011 z dnia 22.04.2011
Se-767/2011 z dnia 22.04.2011
Se-768/2011 z dnia 22.04.2011
Se-769/2011 z dnia 22.04.2011
Se 770/2011 z dnia 22.04.2011
Se 771/2011 z dnia 22.04.2011-
w których Państwo piszecie, że ja jestem zobowiązaną i że podlegam przymusowi płacenia składek ZUS. Tym czego nie rozumiem jest uważanie przez Państwa mnie za wobec Państwa zobowiązaną. Chciałabym wiedzieć skąd się to u Państwa wzięło, gdyż ze swojej natury wszyscy posługujemy się wolną wolą. Uważacie Państwo, że ja nie mam prawa mieć wolnej woli, gdyż Państwo nie wyrażacie zgody na to ażebym ja posługiwała się swoją wolą. Chciałabym zatem ażebyście Państwo wyjaśnili mi w jaki sposób nabyliście Państwo praw do rozporządzania moją osobą. Chciałabym ażebyście przedstawili mi dowody na to, że mnie stworzyliście, gdyż ja odczuwam, że jest inaczej i że ja nie pochodzę od ludzi stosujących przemoc. Chciałabym zatem ażebyście Państwo przedstawili mi dowody na to, że jesteście stwórcami mojego odczuwania i wyjaśnili dlaczego ja czuję inaczej aniżeli to co wy mówicie, że ma być.
Napisałam już do Państwa wielostronicowe pisma, ale Państwa nie interesuje, że może być coś takiego jak wola Boga, gdyż Państwo postanawiacie, że ja mam wykonywać wolę ludzi i że tak ma być. Skoro ja postanowiłam, że nie chcę wykonywać woli ludzi to Państwo stosujecie wobec mnie przymus i karanie za nie wykonywanie woli ludzi. Znaczy to, że Państwo postanawiacie, że ludzie przychodzący na ziemię tracą swoją wolną wolę i podlegają przemocy. To co Państwo robią jest przemocą, gdyż ja tego nie chcę, a Państwo stosują kary przymuszające do wykonywania tego co chcą ludzie, których wolę Państwo wykonują. Ja chciałabym utrzymywać otrzymaną od Boga wolną wolę, a Państwo uznaliście, że jeśli ludzie przejęli władzę nad tym co jest na ziemi to ja mam podporządkowywać się ludziom, którzy ogłosili, że to co jest na ziemi jest ich. Państwo wiedzą, że ludzie, którzy ogłosili, że to co jest na ziemi jest ich nie stworzyli świata, a nakazują podporządkowanie się tym, którzy oszukują, że to co jest na ziemi jest ich. Zatem oszukiwanie jest dla Państwa też normalnym. Dla mnie oszukiwanie nie jest normalnym i dlatego chciałabym ażeby było uczciwie. Za to, że mnie się chce uczciwie to Państwo postanowili karać mnie i zabierać mi pieniądze, ażeby tym przymusić mnie ażebym też dołączyła do ludzi, którzy oszukują. Jaki jest stan wewnętrzny ludzi stosujących przymusy pokazuje ukrzyżowanie Jezusa przez ludzi, którzy wymuszali od Niego podporządkowania się im. Jezus przyszedł na swoją ziemię, a ludzie stosujący przymusy powiedzieli, że to oni już władają tym co jest Jego. Zrobili to przy pomocy możliwości wydawania nakazów. Jezus chciał wolnej woli, a ci, którzy zagarnęli Jego mienie chcieli przymuszać do podporządkowania się ich woli. Ludziom, którzy przymuszają do wykonywania ich woli ja dzisiaj przedstawiam dowody naukowe na to, że myśli jakich użyli do przymuszania przejęły nad nimi władzę. Oni przymuszali innych, a myśli użyte do przymuszania przejęły władzę nad nimi. Ludzie narzucający swoją wolę nabyli cech bandytów i to do tego stopnia, że ukrzyżowali swojego Stwórcę. Takie rodzaje śmierci są tylko u bandytów. My bandytami ze swojego pochodzenia nie jesteśmy, a zatem to myśli robią ludzi bandytami. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie są bandytami. Nie stosują oni przymusów, a zatem bandytą staje się od stosowania przymusów. Dowodem na to, że przymusów dokonuje się myślami są wystawione przez Państwa tytuły wykonawcze. Te tytuły wykonuje się przy pomocy myśli, ale ażeby zapisać złe myśli trzeba je w sobie mieć. Gdybym ja w sobie miała myśli złe to zgadzałabym się z tym co Państwo piszecie. W urzędach skarbowych często słyszę jak mówią, że nie rozumieją mojego myślenia. Mamy zatem różne myślenie, a przecież na jednym jesteśmy stworzeni. Skąd zatem jak nie ze swojego myślenia ma się inne myślenie. Ja nie wykonuję pracy przy pomocy której komuś czyni się zło i mało, że nie wykonuję to jeszcze wołam do ludzi ażeby zła nie czynili, a zatem moje myślenie jest inne od ludzi, którzy zło chcą czynić.
Pisałam do Państwa, że opierając się na myśleniu jakie jest naturalnym dla ludzkiego mózgu sprawy załatwia się w oparciu o wyrażanie zgodnej woli, a Państwo nie chcą wyrażania zgodnej woli tylko chcą wykonywania Państwa woli. Pisałam, że z przymusem mamy do czynienia tylko i wyłącznie u ludzi nie posługujących się myśleniem jakie jest naturalnym dla ludzkiego mózgu, ale Państwa to nie interesuje. Państwo chcecie służących i pokazujecie, że potraficie zabierać to co moje. Państwa nie interesuje, że ja nie chcę i pokazujecie, że jeśli nie dam dobrowolnie to będziecie mnie karać. Wykonują zatem Państwo pracę opartą na innym myśleniu aniżeli myślenie na jakim skonstruowany jest człowiek. Na myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego Stwórcy nie ma możliwości stosowania przemocy, a Państwo chcą wykonywania przemocy, gdyż gdyby nie chcieli to by jej nie wykonywali. Innym myśleniem aniżeli jest naturalnym dla ludzkiego mózgu posługują się ludzie, którzy nie chcą uczciwie pracować i uczciwie rozliczać się wobec innych ludzi. Nasz Stwórca nie był naiwnym jak uważają ludzie, którzy uznali, że inni ludzie mają na nich pracować, gdyż oprogramował swoje myślenie. Kombinatorzy myślami uznali, że przechytrzą swojego Stwórcę przy pomocy kombinacji myślami, a tu nasz Stwórca już w chwili stworzenia nas znał oprogramowanie. Państwo nie chcecie o tym słuchać, a nie chce słuchać tylko ten kto chce wykonywania jego woli. Dopiero musi być cierpienie ażeby ludzi przywracało do myślenia przy pomocy którego nie czyni się zła. Wtedy naraz mówią, że chcą dobra. Wcześniej dobra nie chcieli i przykładów na to mam nie tylko przykład ZUS-u przysyłającego tytuły wykonawcze, ale pełne szafy decyzji i wyroków nakazujących wykonywanie woli ludzi. Nakazywanie to stosowanie przymusów. Ten kto mówi, że człowiek ma posługiwać się wolną wolą ten nakazów nie wydaje. Państwa praca polega na zarabianiu na życie zajmowaniem się przemocą. W myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie ma możliwości życia z zajmowania się przemocą. Stworzyciel świata nie chce od ludzi haraczy za to, że w Jego świecie chcemy pracować na swoje życie. ZUS tych haraczy wymusza. Ludzie nic nie zarobią, a mają zadłużenie w ZUS.
Ja wypracowałam płaceniem składek ZUS swoją emeryturę, a Państwo zajęliście mi tą wypracowaną przeze mnie emeryturę. Płaciłam i to ogromne pieniądze i mało, że z nich dostaję maleńki procent to jeszcze uznajecie się za upoważnionych do zabierania mi tych pieniędzy. Obiecaliście emeryturę, a chodziło o przejęcie władzy nad moimi pieniędzmi. Jak widać nie tylko nad moimi pieniędzmi, ale również nade mną. Zaczęło się od obiecania. Jak widać obiecanie przerodziło się w przejęcie władzy nad człowiekiem i nad tym co człowiek ma. Obiecujący pokazał, że nie ma zamiaru dawać, a miał zamiar przejąć władzę przy pomocy wabika jakim jest obiecanie. Gdyby ten kto obiecał uczciwie pracował to nikt z ludzi nie przejąłby władzy nad drugim człowiekiem. Ludzie, którzy uznali, że można żyć z obiecania doszli nie tylko do przejęcia władzy nad tym co jest tego komu obiecali, ale również do przejęcia władzy nad mieniem Tego Komu nie musieli nic obiecać tylko zapisali, że to co jest Jego jest ich. Zrobili to przy pomocy myślenia, a tu niespodzianka, że myśli uruchamiają pierwiastki. Nie pierwiastki jakie uruchamiają ludzie, którzy mówią tylko prawdę, a pierwiastki, które nadają cechy złoczyńcy i uruchamiają zło. Ludzie, którzy uznali, że można żyć z obiecania nie znali konstrukcji mózgu i jego funkcjonowania. Dzisiaj dzięki ludziom nauki możemy tą konstrukcję poznać i dowiedzieć się, że nasz Stwórca oszukiwać się nie daje i że wstrętnymi są ludzie, którzy uznali, że jak nie widać ponoszenia skutków czynienia zła to zło można czynić. Nasz Stwórca odróżnia czynienie dobra od zła i stworzył nas na myśleniu którym robi się tylko dobro. Ludzie chwalą się swoimi dokonaniami, a jakimi są te dokonania świadczy to, że mają już tylko 5% świadomości. Mówią, że świadomość to ich dorobek, a tu okazuje się, że tak dużo podejmowali decyzji, które odbierają świadomość, że pozostało tylko 5%. Jak opowiadają to mówią, że to każdy z nich ma rację, a każdy mówi inaczej. Z natury wszyscy mówimy to samo, gdyż wszyscy mówią tylko prawdę. Gdyby sprawy załatwiane przez Państwa były załatwiane uczciwie to ludzie nie mogliby cierpieć. Tam gdzie sprawy załatwia się w oparciu o zgodną wolę, tam cierpienia nie ma. Ludzie są stworzeni na takim samym myśleniu, a na takim samym myśleniu wyraża się zgodną wolę. Państwo nie wyrażacie takiej woli jak ja, gdyż przymuszacie mnie do podporządkowania się Waszej woli, a zatem Państwo narzucacie wolę. Do narzucania woli potrzebne jest inne myślenie i Państwo z niego korzystacie. To inne jednak myślenie jest niezgodne z myśleniem jakie nasz Stwórca oprogramował jako prawidłowe.
Państwo postanowiliście wykonywać pracę jaką zlecają wam ludzie, a nie prace jaką na pewno każdemu z nas zlecił do wykonywania nasz Stwórca. O tym, że każdy z nas otrzymał do wykonywania jakąś pracę od swojego Stwórcy świadczy to, że wszystkie stworzenia w świecie natury wykonują jakąś pracę. Ta wykonywana przez inne stworzenia praca to praca przynosząca dobro, a Państwo czynicie zło. Wielu z ludzi postanowiło wyłamać się z porządku jaki był w naturze i żyć z zabieranych ludziom pieniędzy. Różnica pomiędzy naszym myśleniem polega na tym, że ja posługuję się myślami, a Państwo kombinujecie myślami. Przy posługiwaniu się myśleniem Boga nie ma możliwości życia z innych ludzi i tego co było w naturze wszechświata, a więc chcąc tylko korzystać trzeba było tak kombinować myślami ażeby można było nie dawać, a brać. Prawo Boga a prawo ludzi różni inne myślenie. Przy myśleniu Boga nie można by przejąć władzy nad tym co jest Jego. Bóg nam nie pozwala używać myślenia do zmian tego co On stworzył. Myślenie dostaliśmy do posługiwania się nim, a nie do dokonywania zmian postanowień swojego Stwórcy. Decyzji gospodarza się nie zmienia, gdyż jest to złym zachowaniem. Dobry gospodarz nie pozwala na dokonywanie zmian Jego decyzji. Prawo ustanowione przez ludzi nie ma nic wspólnego z myśleniem Boga. Prawo na jakie powołuje się ZUS nie ma nic wspólnego z myśleniem Boga. Nie podoba się Państwu myślenie Boga, a ja pokazuję, że jesteście Państwo w domu Boga i że u swojego Stwórcy nie wypada posługiwać się innym myśleniem. Pokazuję, że u Kogoś nie wyrządza się krzywdy Jego stworzeniom. U ludzi posługujących się myśleniem Boga ludzie uczciwie nawzajem dla siebie pracujący dobrze się traktują i mają do siebie szacunek. U ludzi nie posługujących się myśleniem Boga ludzie, którzy zajmują się obiecaniem sami ogłosili o sobie, że są elitą i że ci z których pieniędzy żyją mają płacić im coraz więcej i odszkodowania jeśli im coś złego się stanie. Ustanowili zatem dla siebie wysokie wynagrodzenia i obciążyli nimi ludzi, którym obiecali dawać dobro. Mają dla siebie nawet oddzielne samoloty do latania, luksusowe samochody, luksusowe hotele, luksusowe przyjęcia i wszystko to za pieniądze zabrane ludziom. Wszystko to osiągnęli z obiecania. Łatwo było im to osiągnąć gdyż to co mają osiągnęli bez wykonywania żadnej pracy. Skorzystali tylko z możliwości myślenia. Myślenia innego aniżeli jest naturalnym dla Tego kto skonstruował mózg. Uznali, że Go oszukają i na Jego mózgu wymuszą posłuszeństwo od Jego stworzeń.
Jak widać przy pomocy myślenia można osiągnąć skutek dobry i skutek zły. Wszystko zależy od rodzaju myślenia. Nasz Stwórca swoim myśleniem stworzył raj na ziemi, a ludzie na Jego ziemi stworzyli Jego stworzeniom na Jego ziemi piekło. Wymierzali też Jego stworzeniom sprawiedliwość opartą na ich myśleniu.
Naukowcy badający stan ludzkich mózgów sprzed 450 milionów lat odkryli, że był to mózg nie uznający słów. Nazywają ten mózg gadzim mózgiem i odkryli, że w tym gadzim mózgu rozum nie istnieje bez emocji. Znaczy to, że w naszych gadzich mózgach jest rozum i są emocje. Skoro naukowcy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym to znaczy, że w mówieniu prawdy zawarty jest rozum. Skoro rozum nie istnieje bez emocji to znaczy, że wydanie decyzji opartej na kłamstwie narusza rozum i emocje. Znaczy to, że ludzie, którzy wydają decyzje oparte na kłamstwie utracili rozum i nabyli odczuwania złoczyńców. Słuszna zatem to kara dla ludzi, którzy uznali, że przy pomocy mózgu dla którego mówienie prawdy jest naturalnym można oszukiwać. Oszukiwać jak widać można, ale staje się człowiekiem innym od ludzi, którzy mówią tylko prawdę i ta inność polega na tym, że ci którzy mówią tylko prawdę mają rozum, a ci którzy kłamią rozumu nie mają. Ta inność polega też na tym, że ci którzy rozum utracili nabyli odczuwania psychopatów. Oprogramowanie mózgu i współpracującego z nim odczuwania powoduje, że podjęcie decyzji o oszukiwaniu wiąże myślami oszusta z oszukanym i myśli te rządzą tymi ludźmi do czasu naprawienia oszustwa.
Utrata rozumu powoduje, że ci, którzy ludzi oszukiwali stają się od ludzi zależnymi. Jest tak dlatego ponieważ używanie myśli do kłamstwa uzależnia ludzi od siebie. Uzależnienia nie ma pomiędzy ludźmi, którzy mówią tylko prawdę, gdyż do uzależnienia potrzebne są kombinacje myślami. Prof. Karol Jung odkrył, że ludzie nie są świadomi tego co ich czeka, gdyż rządzą nimi myśli. Naukowcy, którzy dokonali odkryć o mózgu sprzed 450 milionów lat mówią, że w mózgach jest rozum, a każdy mądry człowiek wie, że ten kto ma rozum jest wszystkiego świadomym. Zatem rozum i świadomość traci się od mówienia czegoś innego aniżeli prawda. Karol Jung mówi, że tym co nie jest świadomym rządzą myśli, a zatem od używania myśli do kłamstwa traci się rozum. Od mówienia kłamstwa traci się też doskonałość uczuć, gdyż naukowcy odkryli, że rozum nie istnieje bez emocji. Zatem ten kto kłamie nabył emocji właściwych wydanej decyzji. Znaczy to, że ten kto ma rozum ma inne emocje i ten kto nie ma rozumu ma inne emocje. Zatem człowiek wydający inne decyzje aniżeli są normalnymi dla naszego mózgu wywołuje dla siebie odczuwanie właściwe wydanej decyzji. Ja mówię, że ażeby wydawać decyzje którymi zadaje się ból, to trzeba wydawać decyzje jakie wydaje człowiek, który jest złoczyńcą. To zapewne z powodu wydawania przez ludzi decyzji zadających ból przyszedł przed dwoma tysiącami lat na ziemię nasz Stwórca którego znamy jako Jezusa. Przyszedł On nas ostrzec przed skutkami myślenia jakie wprowadzili na ziemi ludzie uznający władze. Wystąpił przeciwko ludziom, którzy sprawowali władzę, a oni uznali, że jeśli Go zgodnie ze swoim prawem ukrzyżują to ludzie będą dalej posłuszni ich woli. Poznanie przeze mnie odkryć naukowych o ludzkim mózgu pozwoliło mi zrozumieć, że przyczyną przyjścia na ziemię naszego Stwórcy było przekazanie ludziom: „Nie pozwalam na mojej ziemi sprawowania jakiejkolwiek władzy”. Jezus jak wiemy wystąpił przeciwko ustawodawcy (Herod), wymiarowi sprawiedliwości (Piłat) i kościołowi, (Kajfasz), a więc przeciwko ludziom, którzy stosowanie przemocy uważali za normalne. Jezus swoją śmiercią pokazał, że prawo przeciwko któremu wystąpił jest prawem u złoczyńców. Dla ludzi jednak czynienie zła musi być normalnym skoro nic nadzwyczajnego w krzyżowaniu ludzi nie widzą. Nawet Sędzia Sądu Najwyższego Jerozolimy nie widzi nic nadzwyczajnego w krzyżowaniu ludzi, gdyż mówi, że wtedy było takie prawo. Ja do tego dodam, że nie u ludzi posługujących się myśleniem Boga. Ażeby uważać, że prawa trzeba przestrzegać mimo, że przy jego pomocy krzyżuje się ludzi to trzeba być złoczyńcą.
Ludzie wybierający władze sprzedali się ludziom za obiecanie im czegoś dawania. Sprzedali się bo też chcą mieć, a nie pracować. Ograbili więc prawie całe mienie Boga i patrzą kto jeszcze coś ma ażeby mu zabrać.
Kradnie tylko ten kto nic nie umie i taka to kara spotkała ludzi, którzy z natury umieli, a teraz pozostało im tylko napadanie na ludzi. Jak bardzo bliskimi ludziom są złoczyńcy świadczy wiwatowanie i aż płacz kiedy słyszą głos złoczyńcy jak mówi Adolf Hitler czy Józef Stalin, czy na przestrzeni wieków ogromne ilości podobnych złoczyńców. Przy Jezusie nie było żadnego wiwatującego. Dla ludzi złoczyńca jest kimś, a zatem dokonali takiej przebudowy siebie, że bliskimi im są słowa wypowiadane przez złoczyńców. Dlatego mówią, że słów zapisanych przez ludzi w ustanowionym przez nich prawie oni przestrzegają. Przestrzegają, gdyż słowa którymi zadaje się ból i cierpienie są im bliskimi. Karmią się nimi, gdyż psychopaci karmią się zadawaniem bólu i cierpienia. Prawo Boga nie podoba się tym ludziom, gdyż przy jego stosowaniu nie można zadawać bólu. Adolf Hitler nie dokonałby swojego dzieła wielkiego złoczyńcy, gdyby nie miał takich Adolfów Eichmanów, którzy zgodnie z prawem wykonują wolę złoczyńców. Ażeby wykonywać wolę złoczyńcy to złoczyńcą trzeba być, gdyż człowiek dobry nikomu nie zada cierpienia.
Niniejsze pismo umieszczam na moim blogu barbarapaul.blogspot.com
Barbara Paul
Barbara Paul
ul. Mostowa 4
82-300 Elbląg
W oparciu o przedstawione poniżej moje pismo skierowane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przedstawiam dowody na to, że skutkiem wyboru władzy jest niewola i przemoc.
Przedstawiam dowody na to, że cierpienie jest skutkiem wyboru człowieka narzucającego swoją wolę.
Przedstawiam dowody na to, że złoczyńcą jest człowiek narzucający swoją wolę.
Cierpienie jest tylko tam, gdzie jest człowiek narzucający swoją wolę. W myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie ma cierpienia i nie ma złoczyńców, gdyż w myśleniu opartym na prawdzie nie ma narzucania woli i nie ma służenia narzucającemu swoją wolę. Myślenie na jakim skonstruowany został człowiek jest oprogramowane i jeśli człowiek narzuca wolę lub wykonuje narzucaną wolę, to jest uzależniony od myśli użytych do narzucania woli i od myśli użytych do decyzji o wykonywaniu narzucanej woli.
Posługiwanie się myśleniem jakie jest naturalnym dla naszego mózgu jest życiem w wolności.
Poniżej przedstawiam dowody na to, że skutkiem wyboru władzy jest niewola i przemoc. O tej niewoli i przemocy świadczą wystawiane nie tylko przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych tytuły wykonawcze, które są dowodami na to, że ludzie władzy uważają ludzi, którzy ich wybrali za swoich służących i że surowo ich karzą za nieposłuszeństwo. Tytuły wykonawcze są zawiadamiającymi ludzi o przejęciu nad nimi władzy. Okazało się, że cel proszących o głos był inny i tylko obiecania użyli jako pretekstu do przejęcia władzy nad wybierającymi.
Ludzi wybierających spotkała kara za sprzedanie się za obiecanie otrzymania czegoś. Ludzie, którzy się nie sprzedali są ludźmi wolnymi. Mnie nie zabiera wolności zabieranie mi przemocą tego co jest moje, gdyż ażeby stracić wolność trzeba z ludźmi czyniącymi zło wejść w układ. Wolność zabiera oszukiwanie, gdyż mózg jest mózgiem człowieka wolnego jeśli w jego mózgu są tylko decyzje oparte na prawdzie.
Ludzi nauki proszę o zwrócenie uwagi na odkrycie naukowe o którym m.in. piszę, które mówi, że nasz gadzi mózg sprzed 450 milionów lat nie uznaje słów i że w tym gadzim mózgu jest rozum o którym naukowcy stwierdzają, że nie istnieje bez emocji.
Proszę również o zwrócenie uwagi na to, że w mózgu jest rozum i że jest odkrycie naukowe, które mówi, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym, a co świadczy o tym, że rozum ma człowiek, który mówi tylko prawdę. Proszę również o zwrócenie uwagi na odkrycie prof. Karola Junga, który mówi, że człowiek nie jest świadomym tego co go czeka gdyż rządzą nim myśli, gdyż ja odkryłam, że do przejęcia władzy nad człowiekiem przez myśli i utratę przez niego świadomości potrzebna jest decyzja inna aniżeli jest normalną dla naszego mózgu. Odkryłam, że z przejęciem władzy nad człowiekiem przez myśli mamy do czynienia jeśli mózg nie przyjmuje decyzji, które są niezgodne z myśleniem jakie dla naszego mózgu jest normalnym. Odkryłam, że tymi myślami są myśli użyte do narzucania woli i do wykonywania narzucanej woli.
Ponieważ w dużym stopniu poznałam wiedzę na jakiej opierali się Starożytni Egipcjanie dlatego jasnym jest dla mnie, że wiedzieli, że człowiek z natury ma rozum i dlatego w konstrukcję Sfinksa wbudowali rozumną twarz.
Wiedza jaką posługiwali się Starożytni Egipcjanie, to wiedza na jakiej skonstruowany jest człowiek i cały wszechświat. Jest to wiedza o podświadomości. Podświadomość odkrył w człowieku prof. Zygmunt Freud, a ja odkryłam, że odkrycie podświadomości jest odkryciem naszej natury. Zygmunt Freud odkrył, że człowieka trzeba leczyć przy pomocy psychoanalizy. Ja mówię, że psychoanaliza to poszukiwanie przy pomocy emocji rozumu. Jest tak dlatego ponieważ od oszukiwania zachorował nasz gadzi mózg w którym rozum nie istnieje bez emocji.
Teraz przejdę do przedstawienia dowodów na to, że skutkiem wyboru władzy jest to czym zajmuje się człowiek władzy, a czym jest wymuszanie i przemoc. Ludzie proszący o oddanie na nich głosu obiecują dobro, a ja przedstawiam dowody na to, że dają niewolnictwo i przemoc.
Dają niewolnictwo i przemoc dlatego ponieważ obiecują dać to co komuś zabiorą. Są zatem nieuczciwymi i źle zachowującymi się, a skoro mają duże poparcie to znaczy, że ludzie, którzy ich wybierają są nieuczciwi i źle zachowujący się. Nie ma słów do określenia kim jest człowiek, którego wybrano skoro on za to wybranie powołał zawody do służenia mu i kosztami utrzymania tych stworzonych przez siebie zawodów obciążył tych, którzy go wybrali.
Oto jeden z organów powołanych przez ludzi wybranych do wykonywania zabierania ludziom pieniędzy przy pomocy środków przymusu. Wybrany głosi, że daje dobro, a służący mu organ czyni zło. Tak samo na przestrzeni dziejów działa każdy wybrany. Wybrany Adolf Hitler obiecał dobro, a powołany przez niego oddany mu urzędnik Adolf Eichmann wysyłał wagonami na śmierć ludzi, którzy wybrali Adolfa Hitlera. Za wybranie złoczyńcy otrzymuje się cierpienie. To nasza natura przedstawia nam dowody na to, że jeśli wybierasz złoczyńcę to masz zło. Jak dużo jest złoczyńców dowodzą odkrycia naukowe Uniwersytetu Harvard, Uniwersytetu w Pittsburgu i Carnegie Mellon, które mówią, że jakby we wszystkich mózgach jest narzucana wola.
Do narzucania woli i do wykonywania narzucanej woli potrzebne jest myślenie inne aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu. Inne myślenie to myślenie jakie jest w świecie złoczyńców, gdyż myślenie jakie jest naturalnym dla naszego mózgu to myślenie w świecie dobroczyńców. Ludzie posługujący się myśleniem innym aniżeli jest naturalnym dla naszego mózgu nie stworzyli swojego świata, tylko zajmowali się niszczeniem doskonałości i porządku jaki na ziemi zastali. Nie obchodziło i nie obchodzi tych ludzi, że ich mózg należy do tego świata doskonałości i porządku. Zatem słuszna kara spotkała ludzi przejęciem nad nimi władzy przez myśli, którymi na ziemi wprowadzili swoją wolę. Rządzą zatem ludźmi myśli i nie są świadomi tego co ich czeka, gdyż myślenie oparte na kłamstwie to myślenie którego skutków się nie zna. Nasz Stwórca stworzył nas na myśleniu, którego skutki się zna. Skoro zatem wolą ludzi było kłamać to podjęli decyzję o tym ażeby nie wiedzieć co ich czeka. Nasz mózg działa na decyzjach. Kto w mózgu ma decyzje oparte na prawdzie ten wie, a kto ma w mózgu decyzje oparte na kłamstwie ten nie wie. Nie ma po co wołać do Boga o ratunek ten kto płacze nad nieszczęściem jakie go spotkało, gdyż Bóg nieszczęść nie tworzy. Do tworzenia nieszczęść potrzebne jest myślenie oparte na kłamstwie. W myśleniu natury Platon i Albert Einstein mówią, że jest doskonałość i porządek. Ażeby doskonałość i porządek mogły przestać istnieć to potrzebne było myślenie, które niszczy doskonałość i porządek. Dopóki na ziemi nie było niszczycieli doskonałości i porządku, tak długo wszystkie żyjące na ziemi stworzenia były szczęśliwie. Szczęście zapewniały im zawarty w ich mózgach rozum współpracujący z odczuwaniem. Kiedy człowiek postanowił zachowywać się jak łobuz, to wprowadził on swoje złe myślenie do gadzich mózgów, które dotychczas funkcjonowały na doskonałym rozumie. Łobuz to ten kto zachowuje się źle, a złe zachowania wyraża się innymi myślami jak myśli których używa dobrze zachowujący się człowiek. To co robi łobuz jest dowodem na to, że nie ma on rozumu, a zatem rozum się traci od złych zachowań. Człowiek, który mówi tylko prawdę zawsze zachowuje się dobrze.
Popatrzmy czy zachowanie ludzi pracujących w ZUS jest zachowaniem dobrym. Wielu z ludzi mówi, że wie, że w ZUS wykonuje się pracę opartą na oszukiwaniu ludzi, a kim zatem są skoro wiedzą, a oszukiwanie wykonują. Ja wiem, że ten kto mówi tylko prawdę oszukiwać nie potrafi i że ażeby oszukiwanie wykonywać to trzeba zgodzić się go nauczyć. Wiem również, że ażeby głosić, że da się dobro, a go nie mieć to trzeba w swoim mózgu mieć decyzje oparte na oszukiwaniu. Kto w mózgu ma tylko prawdę ten nie mówi, że da dobro, tylko jeśli chce je dać to je daje. Ten zatem co obiecuje a nie daje jest oszustem. Z natury oszustami nie jesteśmy. To co dali ludzie obiecujący za oddanie na nich głosu poniżej przedstawiam i na pewno nikt z ludzi nie stwierdzi, że jest to obiecane dobro. Zatem należy zastanowić się nad tym kim są ludzie skoro skutkiem działania każdej władzy jest cierpienie i przemoc. Należy też zastanowić się nad tym kim są ludzie wybierający władze skoro przekonują ich słowa ludzi dla których czynienie zła jest normalnym. Ja się nie dziwię, że ci ludzie nie wiedzą, że z natury są zupełnie kimś innym i że w ogóle nie wiedzą kim są. Ażeby nie wiedzieć kim się jest trzeba było bardzo kłamać, gdyż ludzie, którzy mówią tylko prawdę wiedzą kim są i wiedzą, że ci, którzy nie wiedzą kim są nie wiedzą dlatego ponieważ czynienie zła powoduje, że się przestaje wiedzieć, że było się dobroczyńcą.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
ul. Teatralna 4
82-300 Elbląg
Dotyczy: tytułów wykonawczych o numerach Se-763/2011 z dnia 22.04.2011
Se-764/2011 z dnia 22.04.2011
Se-765/2011 z dnia 22.04.2011
Se-766/2011 z dnia 22.04.2011
Se-767/2011 z dnia 22.04.2011
Se-768/2011 z dnia 22.04.2011
Se-769/2011 z dnia 22.04.2011
Se 770/2011 z dnia 22.04.2011
Se 771/2011 z dnia 22.04.2011-
w których Państwo piszecie, że ja jestem zobowiązaną i że podlegam przymusowi płacenia składek ZUS. Tym czego nie rozumiem jest uważanie przez Państwa mnie za wobec Państwa zobowiązaną. Chciałabym wiedzieć skąd się to u Państwa wzięło, gdyż ze swojej natury wszyscy posługujemy się wolną wolą. Uważacie Państwo, że ja nie mam prawa mieć wolnej woli, gdyż Państwo nie wyrażacie zgody na to ażebym ja posługiwała się swoją wolą. Chciałabym zatem ażebyście Państwo wyjaśnili mi w jaki sposób nabyliście Państwo praw do rozporządzania moją osobą. Chciałabym ażebyście przedstawili mi dowody na to, że mnie stworzyliście, gdyż ja odczuwam, że jest inaczej i że ja nie pochodzę od ludzi stosujących przemoc. Chciałabym zatem ażebyście Państwo przedstawili mi dowody na to, że jesteście stwórcami mojego odczuwania i wyjaśnili dlaczego ja czuję inaczej aniżeli to co wy mówicie, że ma być.
Napisałam już do Państwa wielostronicowe pisma, ale Państwa nie interesuje, że może być coś takiego jak wola Boga, gdyż Państwo postanawiacie, że ja mam wykonywać wolę ludzi i że tak ma być. Skoro ja postanowiłam, że nie chcę wykonywać woli ludzi to Państwo stosujecie wobec mnie przymus i karanie za nie wykonywanie woli ludzi. Znaczy to, że Państwo postanawiacie, że ludzie przychodzący na ziemię tracą swoją wolną wolę i podlegają przemocy. To co Państwo robią jest przemocą, gdyż ja tego nie chcę, a Państwo stosują kary przymuszające do wykonywania tego co chcą ludzie, których wolę Państwo wykonują. Ja chciałabym utrzymywać otrzymaną od Boga wolną wolę, a Państwo uznaliście, że jeśli ludzie przejęli władzę nad tym co jest na ziemi to ja mam podporządkowywać się ludziom, którzy ogłosili, że to co jest na ziemi jest ich. Państwo wiedzą, że ludzie, którzy ogłosili, że to co jest na ziemi jest ich nie stworzyli świata, a nakazują podporządkowanie się tym, którzy oszukują, że to co jest na ziemi jest ich. Zatem oszukiwanie jest dla Państwa też normalnym. Dla mnie oszukiwanie nie jest normalnym i dlatego chciałabym ażeby było uczciwie. Za to, że mnie się chce uczciwie to Państwo postanowili karać mnie i zabierać mi pieniądze, ażeby tym przymusić mnie ażebym też dołączyła do ludzi, którzy oszukują. Jaki jest stan wewnętrzny ludzi stosujących przymusy pokazuje ukrzyżowanie Jezusa przez ludzi, którzy wymuszali od Niego podporządkowania się im. Jezus przyszedł na swoją ziemię, a ludzie stosujący przymusy powiedzieli, że to oni już władają tym co jest Jego. Zrobili to przy pomocy możliwości wydawania nakazów. Jezus chciał wolnej woli, a ci, którzy zagarnęli Jego mienie chcieli przymuszać do podporządkowania się ich woli. Ludziom, którzy przymuszają do wykonywania ich woli ja dzisiaj przedstawiam dowody naukowe na to, że myśli jakich użyli do przymuszania przejęły nad nimi władzę. Oni przymuszali innych, a myśli użyte do przymuszania przejęły władzę nad nimi. Ludzie narzucający swoją wolę nabyli cech bandytów i to do tego stopnia, że ukrzyżowali swojego Stwórcę. Takie rodzaje śmierci są tylko u bandytów. My bandytami ze swojego pochodzenia nie jesteśmy, a zatem to myśli robią ludzi bandytami. Ludzie, którzy mówią tylko prawdę nie są bandytami. Nie stosują oni przymusów, a zatem bandytą staje się od stosowania przymusów. Dowodem na to, że przymusów dokonuje się myślami są wystawione przez Państwa tytuły wykonawcze. Te tytuły wykonuje się przy pomocy myśli, ale ażeby zapisać złe myśli trzeba je w sobie mieć. Gdybym ja w sobie miała myśli złe to zgadzałabym się z tym co Państwo piszecie. W urzędach skarbowych często słyszę jak mówią, że nie rozumieją mojego myślenia. Mamy zatem różne myślenie, a przecież na jednym jesteśmy stworzeni. Skąd zatem jak nie ze swojego myślenia ma się inne myślenie. Ja nie wykonuję pracy przy pomocy której komuś czyni się zło i mało, że nie wykonuję to jeszcze wołam do ludzi ażeby zła nie czynili, a zatem moje myślenie jest inne od ludzi, którzy zło chcą czynić.
Pisałam do Państwa, że opierając się na myśleniu jakie jest naturalnym dla ludzkiego mózgu sprawy załatwia się w oparciu o wyrażanie zgodnej woli, a Państwo nie chcą wyrażania zgodnej woli tylko chcą wykonywania Państwa woli. Pisałam, że z przymusem mamy do czynienia tylko i wyłącznie u ludzi nie posługujących się myśleniem jakie jest naturalnym dla ludzkiego mózgu, ale Państwa to nie interesuje. Państwo chcecie służących i pokazujecie, że potraficie zabierać to co moje. Państwa nie interesuje, że ja nie chcę i pokazujecie, że jeśli nie dam dobrowolnie to będziecie mnie karać. Wykonują zatem Państwo pracę opartą na innym myśleniu aniżeli myślenie na jakim skonstruowany jest człowiek. Na myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego Stwórcy nie ma możliwości stosowania przemocy, a Państwo chcą wykonywania przemocy, gdyż gdyby nie chcieli to by jej nie wykonywali. Innym myśleniem aniżeli jest naturalnym dla ludzkiego mózgu posługują się ludzie, którzy nie chcą uczciwie pracować i uczciwie rozliczać się wobec innych ludzi. Nasz Stwórca nie był naiwnym jak uważają ludzie, którzy uznali, że inni ludzie mają na nich pracować, gdyż oprogramował swoje myślenie. Kombinatorzy myślami uznali, że przechytrzą swojego Stwórcę przy pomocy kombinacji myślami, a tu nasz Stwórca już w chwili stworzenia nas znał oprogramowanie. Państwo nie chcecie o tym słuchać, a nie chce słuchać tylko ten kto chce wykonywania jego woli. Dopiero musi być cierpienie ażeby ludzi przywracało do myślenia przy pomocy którego nie czyni się zła. Wtedy naraz mówią, że chcą dobra. Wcześniej dobra nie chcieli i przykładów na to mam nie tylko przykład ZUS-u przysyłającego tytuły wykonawcze, ale pełne szafy decyzji i wyroków nakazujących wykonywanie woli ludzi. Nakazywanie to stosowanie przymusów. Ten kto mówi, że człowiek ma posługiwać się wolną wolą ten nakazów nie wydaje. Państwa praca polega na zarabianiu na życie zajmowaniem się przemocą. W myśleniu jakie jest naturalnym dla naszego mózgu nie ma możliwości życia z zajmowania się przemocą. Stworzyciel świata nie chce od ludzi haraczy za to, że w Jego świecie chcemy pracować na swoje życie. ZUS tych haraczy wymusza. Ludzie nic nie zarobią, a mają zadłużenie w ZUS.
Ja wypracowałam płaceniem składek ZUS swoją emeryturę, a Państwo zajęliście mi tą wypracowaną przeze mnie emeryturę. Płaciłam i to ogromne pieniądze i mało, że z nich dostaję maleńki procent to jeszcze uznajecie się za upoważnionych do zabierania mi tych pieniędzy. Obiecaliście emeryturę, a chodziło o przejęcie władzy nad moimi pieniędzmi. Jak widać nie tylko nad moimi pieniędzmi, ale również nade mną. Zaczęło się od obiecania. Jak widać obiecanie przerodziło się w przejęcie władzy nad człowiekiem i nad tym co człowiek ma. Obiecujący pokazał, że nie ma zamiaru dawać, a miał zamiar przejąć władzę przy pomocy wabika jakim jest obiecanie. Gdyby ten kto obiecał uczciwie pracował to nikt z ludzi nie przejąłby władzy nad drugim człowiekiem. Ludzie, którzy uznali, że można żyć z obiecania doszli nie tylko do przejęcia władzy nad tym co jest tego komu obiecali, ale również do przejęcia władzy nad mieniem Tego Komu nie musieli nic obiecać tylko zapisali, że to co jest Jego jest ich. Zrobili to przy pomocy myślenia, a tu niespodzianka, że myśli uruchamiają pierwiastki. Nie pierwiastki jakie uruchamiają ludzie, którzy mówią tylko prawdę, a pierwiastki, które nadają cechy złoczyńcy i uruchamiają zło. Ludzie, którzy uznali, że można żyć z obiecania nie znali konstrukcji mózgu i jego funkcjonowania. Dzisiaj dzięki ludziom nauki możemy tą konstrukcję poznać i dowiedzieć się, że nasz Stwórca oszukiwać się nie daje i że wstrętnymi są ludzie, którzy uznali, że jak nie widać ponoszenia skutków czynienia zła to zło można czynić. Nasz Stwórca odróżnia czynienie dobra od zła i stworzył nas na myśleniu którym robi się tylko dobro. Ludzie chwalą się swoimi dokonaniami, a jakimi są te dokonania świadczy to, że mają już tylko 5% świadomości. Mówią, że świadomość to ich dorobek, a tu okazuje się, że tak dużo podejmowali decyzji, które odbierają świadomość, że pozostało tylko 5%. Jak opowiadają to mówią, że to każdy z nich ma rację, a każdy mówi inaczej. Z natury wszyscy mówimy to samo, gdyż wszyscy mówią tylko prawdę. Gdyby sprawy załatwiane przez Państwa były załatwiane uczciwie to ludzie nie mogliby cierpieć. Tam gdzie sprawy załatwia się w oparciu o zgodną wolę, tam cierpienia nie ma. Ludzie są stworzeni na takim samym myśleniu, a na takim samym myśleniu wyraża się zgodną wolę. Państwo nie wyrażacie takiej woli jak ja, gdyż przymuszacie mnie do podporządkowania się Waszej woli, a zatem Państwo narzucacie wolę. Do narzucania woli potrzebne jest inne myślenie i Państwo z niego korzystacie. To inne jednak myślenie jest niezgodne z myśleniem jakie nasz Stwórca oprogramował jako prawidłowe.
Państwo postanowiliście wykonywać pracę jaką zlecają wam ludzie, a nie prace jaką na pewno każdemu z nas zlecił do wykonywania nasz Stwórca. O tym, że każdy z nas otrzymał do wykonywania jakąś pracę od swojego Stwórcy świadczy to, że wszystkie stworzenia w świecie natury wykonują jakąś pracę. Ta wykonywana przez inne stworzenia praca to praca przynosząca dobro, a Państwo czynicie zło. Wielu z ludzi postanowiło wyłamać się z porządku jaki był w naturze i żyć z zabieranych ludziom pieniędzy. Różnica pomiędzy naszym myśleniem polega na tym, że ja posługuję się myślami, a Państwo kombinujecie myślami. Przy posługiwaniu się myśleniem Boga nie ma możliwości życia z innych ludzi i tego co było w naturze wszechświata, a więc chcąc tylko korzystać trzeba było tak kombinować myślami ażeby można było nie dawać, a brać. Prawo Boga a prawo ludzi różni inne myślenie. Przy myśleniu Boga nie można by przejąć władzy nad tym co jest Jego. Bóg nam nie pozwala używać myślenia do zmian tego co On stworzył. Myślenie dostaliśmy do posługiwania się nim, a nie do dokonywania zmian postanowień swojego Stwórcy. Decyzji gospodarza się nie zmienia, gdyż jest to złym zachowaniem. Dobry gospodarz nie pozwala na dokonywanie zmian Jego decyzji. Prawo ustanowione przez ludzi nie ma nic wspólnego z myśleniem Boga. Prawo na jakie powołuje się ZUS nie ma nic wspólnego z myśleniem Boga. Nie podoba się Państwu myślenie Boga, a ja pokazuję, że jesteście Państwo w domu Boga i że u swojego Stwórcy nie wypada posługiwać się innym myśleniem. Pokazuję, że u Kogoś nie wyrządza się krzywdy Jego stworzeniom. U ludzi posługujących się myśleniem Boga ludzie uczciwie nawzajem dla siebie pracujący dobrze się traktują i mają do siebie szacunek. U ludzi nie posługujących się myśleniem Boga ludzie, którzy zajmują się obiecaniem sami ogłosili o sobie, że są elitą i że ci z których pieniędzy żyją mają płacić im coraz więcej i odszkodowania jeśli im coś złego się stanie. Ustanowili zatem dla siebie wysokie wynagrodzenia i obciążyli nimi ludzi, którym obiecali dawać dobro. Mają dla siebie nawet oddzielne samoloty do latania, luksusowe samochody, luksusowe hotele, luksusowe przyjęcia i wszystko to za pieniądze zabrane ludziom. Wszystko to osiągnęli z obiecania. Łatwo było im to osiągnąć gdyż to co mają osiągnęli bez wykonywania żadnej pracy. Skorzystali tylko z możliwości myślenia. Myślenia innego aniżeli jest naturalnym dla Tego kto skonstruował mózg. Uznali, że Go oszukają i na Jego mózgu wymuszą posłuszeństwo od Jego stworzeń.
Jak widać przy pomocy myślenia można osiągnąć skutek dobry i skutek zły. Wszystko zależy od rodzaju myślenia. Nasz Stwórca swoim myśleniem stworzył raj na ziemi, a ludzie na Jego ziemi stworzyli Jego stworzeniom na Jego ziemi piekło. Wymierzali też Jego stworzeniom sprawiedliwość opartą na ich myśleniu.
Naukowcy badający stan ludzkich mózgów sprzed 450 milionów lat odkryli, że był to mózg nie uznający słów. Nazywają ten mózg gadzim mózgiem i odkryli, że w tym gadzim mózgu rozum nie istnieje bez emocji. Znaczy to, że w naszych gadzich mózgach jest rozum i są emocje. Skoro naukowcy odkryli, że dla naszego mózgu mówienie prawdy jest naturalnym to znaczy, że w mówieniu prawdy zawarty jest rozum. Skoro rozum nie istnieje bez emocji to znaczy, że wydanie decyzji opartej na kłamstwie narusza rozum i emocje. Znaczy to, że ludzie, którzy wydają decyzje oparte na kłamstwie utracili rozum i nabyli odczuwania złoczyńców. Słuszna zatem to kara dla ludzi, którzy uznali, że przy pomocy mózgu dla którego mówienie prawdy jest naturalnym można oszukiwać. Oszukiwać jak widać można, ale staje się człowiekiem innym od ludzi, którzy mówią tylko prawdę i ta inność polega na tym, że ci którzy mówią tylko prawdę mają rozum, a ci którzy kłamią rozumu nie mają. Ta inność polega też na tym, że ci którzy rozum utracili nabyli odczuwania psychopatów. Oprogramowanie mózgu i współpracującego z nim odczuwania powoduje, że podjęcie decyzji o oszukiwaniu wiąże myślami oszusta z oszukanym i myśli te rządzą tymi ludźmi do czasu naprawienia oszustwa.
Utrata rozumu powoduje, że ci, którzy ludzi oszukiwali stają się od ludzi zależnymi. Jest tak dlatego ponieważ używanie myśli do kłamstwa uzależnia ludzi od siebie. Uzależnienia nie ma pomiędzy ludźmi, którzy mówią tylko prawdę, gdyż do uzależnienia potrzebne są kombinacje myślami. Prof. Karol Jung odkrył, że ludzie nie są świadomi tego co ich czeka, gdyż rządzą nimi myśli. Naukowcy, którzy dokonali odkryć o mózgu sprzed 450 milionów lat mówią, że w mózgach jest rozum, a każdy mądry człowiek wie, że ten kto ma rozum jest wszystkiego świadomym. Zatem rozum i świadomość traci się od mówienia czegoś innego aniżeli prawda. Karol Jung mówi, że tym co nie jest świadomym rządzą myśli, a zatem od używania myśli do kłamstwa traci się rozum. Od mówienia kłamstwa traci się też doskonałość uczuć, gdyż naukowcy odkryli, że rozum nie istnieje bez emocji. Zatem ten kto kłamie nabył emocji właściwych wydanej decyzji. Znaczy to, że ten kto ma rozum ma inne emocje i ten kto nie ma rozumu ma inne emocje. Zatem człowiek wydający inne decyzje aniżeli są normalnymi dla naszego mózgu wywołuje dla siebie odczuwanie właściwe wydanej decyzji. Ja mówię, że ażeby wydawać decyzje którymi zadaje się ból, to trzeba wydawać decyzje jakie wydaje człowiek, który jest złoczyńcą. To zapewne z powodu wydawania przez ludzi decyzji zadających ból przyszedł przed dwoma tysiącami lat na ziemię nasz Stwórca którego znamy jako Jezusa. Przyszedł On nas ostrzec przed skutkami myślenia jakie wprowadzili na ziemi ludzie uznający władze. Wystąpił przeciwko ludziom, którzy sprawowali władzę, a oni uznali, że jeśli Go zgodnie ze swoim prawem ukrzyżują to ludzie będą dalej posłuszni ich woli. Poznanie przeze mnie odkryć naukowych o ludzkim mózgu pozwoliło mi zrozumieć, że przyczyną przyjścia na ziemię naszego Stwórcy było przekazanie ludziom: „Nie pozwalam na mojej ziemi sprawowania jakiejkolwiek władzy”. Jezus jak wiemy wystąpił przeciwko ustawodawcy (Herod), wymiarowi sprawiedliwości (Piłat) i kościołowi, (Kajfasz), a więc przeciwko ludziom, którzy stosowanie przemocy uważali za normalne. Jezus swoją śmiercią pokazał, że prawo przeciwko któremu wystąpił jest prawem u złoczyńców. Dla ludzi jednak czynienie zła musi być normalnym skoro nic nadzwyczajnego w krzyżowaniu ludzi nie widzą. Nawet Sędzia Sądu Najwyższego Jerozolimy nie widzi nic nadzwyczajnego w krzyżowaniu ludzi, gdyż mówi, że wtedy było takie prawo. Ja do tego dodam, że nie u ludzi posługujących się myśleniem Boga. Ażeby uważać, że prawa trzeba przestrzegać mimo, że przy jego pomocy krzyżuje się ludzi to trzeba być złoczyńcą.
Ludzie wybierający władze sprzedali się ludziom za obiecanie im czegoś dawania. Sprzedali się bo też chcą mieć, a nie pracować. Ograbili więc prawie całe mienie Boga i patrzą kto jeszcze coś ma ażeby mu zabrać.
Kradnie tylko ten kto nic nie umie i taka to kara spotkała ludzi, którzy z natury umieli, a teraz pozostało im tylko napadanie na ludzi. Jak bardzo bliskimi ludziom są złoczyńcy świadczy wiwatowanie i aż płacz kiedy słyszą głos złoczyńcy jak mówi Adolf Hitler czy Józef Stalin, czy na przestrzeni wieków ogromne ilości podobnych złoczyńców. Przy Jezusie nie było żadnego wiwatującego. Dla ludzi złoczyńca jest kimś, a zatem dokonali takiej przebudowy siebie, że bliskimi im są słowa wypowiadane przez złoczyńców. Dlatego mówią, że słów zapisanych przez ludzi w ustanowionym przez nich prawie oni przestrzegają. Przestrzegają, gdyż słowa którymi zadaje się ból i cierpienie są im bliskimi. Karmią się nimi, gdyż psychopaci karmią się zadawaniem bólu i cierpienia. Prawo Boga nie podoba się tym ludziom, gdyż przy jego stosowaniu nie można zadawać bólu. Adolf Hitler nie dokonałby swojego dzieła wielkiego złoczyńcy, gdyby nie miał takich Adolfów Eichmanów, którzy zgodnie z prawem wykonują wolę złoczyńców. Ażeby wykonywać wolę złoczyńcy to złoczyńcą trzeba być, gdyż człowiek dobry nikomu nie zada cierpienia.
Niniejsze pismo umieszczam na moim blogu barbarapaul.blogspot.com
Barbara Paul
Subskrybuj:
Posty (Atom)